Roztańczona izba chorych :))

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

taaaak :D wybiłam palca na wf i mam 'małe' trudności z pisaniem na klawiaturze więc będe tylko obserwować w najbliższym czasie ;)
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

a moja okropna choroba przypadła mi akurat na sama mature angielski pisalam z goraczka 39stopni nie bylo milo nawet nie wiedzialam co pisze ale oczywiscie jak sie skonczyly moje egzaminy infekcja i zapalenie pluc juz powoli znikalo
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:45d0b1287e="aankaa_baletnica=)"]A ciekawe czy ktoś ma też coś takiego jak ja...
Jak idę na balet, kiedy jestem chora, kiedy mam katar to ten katar na jakiś czas przechodzi jak cwiczę?? Macie też tak?? Nie wiem jak to się dzieje, ale ja tak mam zawsze! Szczególnie przy robieniu całej lekcji przy drążku mi przechodzi...[/quote:45d0b1287e]

hm, może to doświadczenie Pawłowa? :P (ćwiczenie kilka razy w tygodniu klasyki która sprawia przyjemność - o bólu głowy i katarze zapomina ;))

[quote:45d0b1287e="Julcia"]taaaak :D wybiłam palca na wf i mam 'małe' trudności z pisaniem na klawiaturze więc będe tylko obserwować w najbliższym czasie ;)[/quote:45d0b1287e]
buuu :((
a ja to mam takie zdrowie że sobie nigdy nic nie złamię, nie wybiję, a takie rzeczy jak zapalenie płuc [eh... źle mi się kojarzy... :(] nigdy mi się nie zdarzyło :P

no jak byłam mała to chorowałam, właściwie pierwsze lata życia (1-5) jeździłam po szpitalach [nie chodziłam do przedszkola]. tjaaa... gruźlica na przykład :?
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja też mam złamany palec.
I to ten najmiejszy.
Ale jaoś pisze.
Na szczęście...
.:tutu:.
Posty: 404
Rejestracja: czw gru 01, 2005 3:51 pm

Post autor: .:tutu:. »

A na egzamin pojdziesz z gipsem czy szyna Raiso?
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Oh nie.
Zdejmują mi to przed egzaminem.

A tak naprawdę to ja nic nie mam na tym palcu (chodzi mi o gips czy szyne) tylko mam robione opatrunki, żeby usztywniały palec.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

a ja mam ciężkie zapalenie oskrzeli i o mało do szpitala nie trafiłam... zwolnienie do wtorku, potem się zobaczy...
i akurat ominą mnie dzisiaj jeden występ i na 99,9% ominie mnie występ w poniedziałek... (bo raczej nie wyzdrowieję... kaszel + katar + problemy z oddychaniem + bolące nogi + złe samopoczucie itp. = tragedia :evil: )
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

XX
Dancer in the rain
Posty: 82
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 10:40 pm

Post autor: Dancer in the rain »

Moja kolezanka kiedys bardzo cierpiala z powodu nerek i choc nie potrafie sobie wyobrazic tego bolu to i tak bardzo wspolczuje :(

Ja aktualnie cierpie ... bardzo ... poniewaz jestem kobieta :) Echhh ci mezczyzni, jak oni maja dobrze :!:
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Wprawdzie temat poszedł troche w zapomnienie, ale postanowiłam go odświeżyc...

A więc idzie jesień, a z nią choroby... Ja właśnie złapałam jakieś przeziębienie... :? :? :? Buuuuuu... Ale na balet i tak pójdę :D
ODPOWIEDZ