Chyba [b:fee6b4ed70]tylko [/b:fee6b4ed70]5 spektakli. Jest mi bardzo przykro, że po tych 5 spektaklach wszystko się skończy. Pani Ludmiła jest naprawdę świetną osobą, a cały zespół jest tak miły i zgrany. Bardzo się cieszę, że mam okazję tańczyć wraz z nimi.
a ja sie bije w piersi za te kilka postów wyżej :oops: i też musze przyznać że zespół jest świetny zwłaszcza jako ludzie i dziekuje im za te niezapomniane życiowe doswiadczenia,ktore mi duuuzo uswiadomiły...dziękuje :(
a ja dziewczyny gratuluje przede wszystkim WAM, bo jak same już wiecie, taki spektakl to nie byle co. Jestem dumna że nasze forumowiczki tańczą z takim - jak by nie było - znanym zespołem.
[quote:d62ff4862e=".:Odylia:."]ale co do tej inscenizacji mam pytanie do osob ktore byly na tym spektaklu-o co chodzi w tej czarno-białej wstawce,skąd ,po co i dlaczego?[/quote:d62ff4862e]
Na pewno znasz już odpowiedź na to pytanie, ale teraz to doczytałam i chcę odpowiedzieć, bo ten moment wbił mi się w pamięć: wtedy Zygfryd zauważa "cień" czy sylwetkę, jakkolwiek to nazwać, Odetty i rozumie, że źle zrobił etc.
Dołączam się do gratulacji - wspaniale, że tańczycie z takimi arytystami.
dla potwierdzenia jednak wielkiej klasy (nie wszystkich)tancerzy MCB pragne powiadomic ze Anastazją Gubanową(genialną 18-latką,ktora tanczyla rolę Odetty/Odylii we wspomnianym wyzej Jeziorze w koprodukcji z wroclawska operą) zainteresowała się Opera Paryska... :shock: :wink:
Moscow City Ballet znowu w Polsce! Więcej informacji na stronie: http://www.makroconcert.lt/index.php?id=titulinis&renginio_id=303&nuotrauka=1159366983&kalba=pl&en=false