DIETA ODCHUDZAJĄCA
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
[quote:e9f78c09b1="Princess Maron"]balerinko, niektóre osoby nie mogą schudnąć przez samo ćwiczenie czy tańczenie
a niektórzy po prostu siły lub czasu nie mają, by bez przerwy ćwiczyć
a przecież nie da się zrobić arabeski z wałkiem na brzuchu albo zbyt dużą ilością tkanki na nodze.[/quote:e9f78c09b1]
Jak to się nie da. Da, tylko jak to wygląda ;)
btw, nie chodzi o to, zeby cwiczyc tyle, zeby sie zameczyc.
a dieta to nie ograniczanie bezmyslne jedzenia, ale co wam bede mowic, jak chyba i tak mnie nikt w tym watku nie slucha, bo co rusz pojawiaja sie nowe posty w stylu: "duzo duzo cwicze, bardzo malo jem, nie jem po 18" :?
EOT
a niektórzy po prostu siły lub czasu nie mają, by bez przerwy ćwiczyć
a przecież nie da się zrobić arabeski z wałkiem na brzuchu albo zbyt dużą ilością tkanki na nodze.[/quote:e9f78c09b1]
Jak to się nie da. Da, tylko jak to wygląda ;)
btw, nie chodzi o to, zeby cwiczyc tyle, zeby sie zameczyc.
a dieta to nie ograniczanie bezmyslne jedzenia, ale co wam bede mowic, jak chyba i tak mnie nikt w tym watku nie slucha, bo co rusz pojawiaja sie nowe posty w stylu: "duzo duzo cwicze, bardzo malo jem, nie jem po 18" :?
EOT
Princess, troche dobrze, ale moznaby tez poprawic ;)
1. sniadanie - moze byc w miare tresciwe, w koncu to pierwszy posilek
2. lekkie, np. jogurt z owocami, czy cos w tym stylu, ale po szkole to jest na niego troche za pozno
3. obiad, nie musi byc gigantyczny, z dwoma daniami, itd., ale to zalezy, jak sie rozkladaja inne posilki w ciagu dnia
4. podwieczorek cos lekkiego
5. kolacja, lekkostrawna, miec na uwadze ze w nocy metabolizm sie spowalnia (jak sie spi, a jak sie nie spi to tez sie spowalnia, poza tym iles tam snu jest niezbedne, aby np. nie przytyc)
1. sniadanie - moze byc w miare tresciwe, w koncu to pierwszy posilek
2. lekkie, np. jogurt z owocami, czy cos w tym stylu, ale po szkole to jest na niego troche za pozno
3. obiad, nie musi byc gigantyczny, z dwoma daniami, itd., ale to zalezy, jak sie rozkladaja inne posilki w ciagu dnia
4. podwieczorek cos lekkiego
5. kolacja, lekkostrawna, miec na uwadze ze w nocy metabolizm sie spowalnia (jak sie spi, a jak sie nie spi to tez sie spowalnia, poza tym iles tam snu jest niezbedne, aby np. nie przytyc)
-
..Safona..
- Posty: 55
- Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm
[quote:08ac2024e7="Joanna"]
5. kolacja, lekkostrawna, miec na uwadze ze w nocy metabolizm sie spowalnia (jak sie spi, a jak sie nie spi to tez sie spowalnia, poza tym iles tam snu jest niezbedne, aby np. nie przytyc)[/quote:08ac2024e7]
Nie rozumiem przecież więcej spala sie kcal jak sie nie śpi niż jak się śpi. Jak sen może wpływa na wagę ?
[quote:08ac2024e7="Joanna"]
a dieta to nie ograniczanie bezmyslne jedzenia, ale co wam bede mowic, jak chyba i tak mnie nikt w tym watku nie slucha, bo co rusz pojawiaja sie nowe posty w stylu: "duzo duzo cwicze, bardzo malo jem, nie jem po 18" Confused [/quote:08ac2024e7]
To przecież zależy od godzin w których ludzie chodza spac. Wiele osób myśli ze jak w nocy metabolizm się spowalnia to lepiej nie jeśc wieczorem.
Czy przez sam trening(mocny) można schudnąc? (jedząc normalnie ale nie obżerajac sie) ?
5. kolacja, lekkostrawna, miec na uwadze ze w nocy metabolizm sie spowalnia (jak sie spi, a jak sie nie spi to tez sie spowalnia, poza tym iles tam snu jest niezbedne, aby np. nie przytyc)[/quote:08ac2024e7]
Nie rozumiem przecież więcej spala sie kcal jak sie nie śpi niż jak się śpi. Jak sen może wpływa na wagę ?
[quote:08ac2024e7="Joanna"]
a dieta to nie ograniczanie bezmyslne jedzenia, ale co wam bede mowic, jak chyba i tak mnie nikt w tym watku nie slucha, bo co rusz pojawiaja sie nowe posty w stylu: "duzo duzo cwicze, bardzo malo jem, nie jem po 18" Confused [/quote:08ac2024e7]
To przecież zależy od godzin w których ludzie chodza spac. Wiele osób myśli ze jak w nocy metabolizm się spowalnia to lepiej nie jeśc wieczorem.
Czy przez sam trening(mocny) można schudnąc? (jedząc normalnie ale nie obżerajac sie) ?
[quote:d736994ab6="..Safona.."]
Nie rozumiem przecież więcej spala sie kcal jak sie nie śpi niż jak się śpi. Jak sen może wpływa na wagę ?
To przecież zależy od godzin w których ludzie chodza spac. Wiele osób myśli ze jak w nocy metabolizm się spowalnia to lepiej nie jeśc wieczorem.
Czy przez sam trening(mocny) można schudnąc? (jedząc normalnie ale nie obżerajac sie) ?[/quote:d736994ab6]
1. No oczywiscie, jak sie nie spi to spala sie wiecej kalorii, bo sie po prostu cos robi. Ale w czasie snu organizm sie reguluje, przede wszystkim wlasnie w nocy reguluje sie gospodarka hormonalna. A to juz ma wplyw na wage, na metabolizm. Jak ktos jest niedospany, ma niedobor snu, to zaburzeniu ulega tez jego metabolizm - staje sie slabszy.
Godziny, w jakich sie spi tez sa istotne, a ma to wplyw z tego wzgledu, ze dobowy rytm organizmu jest w jakis tam w sposob dostowany do natury, mimo tak duzej industrializacji itp. Np. ok. godz 5 rano nastepuje lekkie robudzenie organizmu (mimo iz my mozemy sobie wtedy smacznie spac) - zaczynaja sie wydzielac niektore hormony, podwyzsza sie bodajze temperatura i pare innych. Z kolei sen w okolicach polnocy (wiec jak ktos pozniej chodzi spac, to jest pod tym katem dla niego niekorzystniej) tez ma wplyw na pare rzeczy, m.in. na wydzielanie hormonu wzrostu (somatotropiny).
2. Jesli intensywny trening trwa regularnie i dosc dlugo, to organizm, jako ze ma dosc spore zdolnosci adaptacyjne, przyzwyczaja sie do niego. I wtedy nie dbajac o prawidlowe odzywianie, a jeszcze majac do tego sklonnosci, jak najbardziej mozna przytyc.
Btw, okreslenie ;przejada sie; jest nieprecyzyjne, nie wiem, jak je rozumiec. Objadac sie slodyczami? Dostarczac za duzo energii, jedzac za duze porcje (nawet zdrowego jedzenia), niz potrzeba organizmowi? Czasami wystarczy zrezygnowac ze slodzenia herbaty, i pare innych drobnych rzeczy.
Istnieje jeszcze cos takiego, ze jesli nagle - np. po przerwie - zaczynasz trening, albo podnosisz jego intensywnosc, to spadnie Ci troche tkanki tluszczowej, nawet jedzac roznego rodzaju smieci ;) , ale ten stan nie bedzie trwal wiecznie, tylko dopoki organizm sie nie przystosuje.
Nie rozumiem przecież więcej spala sie kcal jak sie nie śpi niż jak się śpi. Jak sen może wpływa na wagę ?
To przecież zależy od godzin w których ludzie chodza spac. Wiele osób myśli ze jak w nocy metabolizm się spowalnia to lepiej nie jeśc wieczorem.
Czy przez sam trening(mocny) można schudnąc? (jedząc normalnie ale nie obżerajac sie) ?[/quote:d736994ab6]
1. No oczywiscie, jak sie nie spi to spala sie wiecej kalorii, bo sie po prostu cos robi. Ale w czasie snu organizm sie reguluje, przede wszystkim wlasnie w nocy reguluje sie gospodarka hormonalna. A to juz ma wplyw na wage, na metabolizm. Jak ktos jest niedospany, ma niedobor snu, to zaburzeniu ulega tez jego metabolizm - staje sie slabszy.
Godziny, w jakich sie spi tez sa istotne, a ma to wplyw z tego wzgledu, ze dobowy rytm organizmu jest w jakis tam w sposob dostowany do natury, mimo tak duzej industrializacji itp. Np. ok. godz 5 rano nastepuje lekkie robudzenie organizmu (mimo iz my mozemy sobie wtedy smacznie spac) - zaczynaja sie wydzielac niektore hormony, podwyzsza sie bodajze temperatura i pare innych. Z kolei sen w okolicach polnocy (wiec jak ktos pozniej chodzi spac, to jest pod tym katem dla niego niekorzystniej) tez ma wplyw na pare rzeczy, m.in. na wydzielanie hormonu wzrostu (somatotropiny).
2. Jesli intensywny trening trwa regularnie i dosc dlugo, to organizm, jako ze ma dosc spore zdolnosci adaptacyjne, przyzwyczaja sie do niego. I wtedy nie dbajac o prawidlowe odzywianie, a jeszcze majac do tego sklonnosci, jak najbardziej mozna przytyc.
Btw, okreslenie ;przejada sie; jest nieprecyzyjne, nie wiem, jak je rozumiec. Objadac sie slodyczami? Dostarczac za duzo energii, jedzac za duze porcje (nawet zdrowego jedzenia), niz potrzeba organizmowi? Czasami wystarczy zrezygnowac ze slodzenia herbaty, i pare innych drobnych rzeczy.
Istnieje jeszcze cos takiego, ze jesli nagle - np. po przerwie - zaczynasz trening, albo podnosisz jego intensywnosc, to spadnie Ci troche tkanki tluszczowej, nawet jedzac roznego rodzaju smieci ;) , ale ten stan nie bedzie trwal wiecznie, tylko dopoki organizm sie nie przystosuje.