problemy z biodrami..

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

podziekuj jej bardzo ode mnie ;)
ehhh, czy sa jakies szanse na szybkie dostanie sie do gabinetu ortopedycznego?
bo z tego co wiem... czeka sie baaaardzo dlugo :(
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

Jedyne co mogę Ci Kasiu poradzić to gabinet prywatny albo Medicus.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Kasiu, ale tzw. lekarz rodzinny też byłby Ci w stanie pomóc! Myślę, że odesłałby Cię do ortopedy tylko w sytuacji w której uznałby Twój przypadek za skomplikowany.
Z tego, co mówisz, byc może po prostu przeforsowałaś sobie to biodro...w takim wypadku powinnaś ograniczyć drastyczne ruchy biodrem :wink:, za tydzień-dwa nie powinno już boleć...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

a czemu medicus?

EDIT:
czajori, ok, udam sie do rodzinnego i zdam relacje z tego co mi powie. ;)

a jak tu ograniczyc ruchy biodrem, skoro mam klasyke i mnostwo wymachow, rond w powietrzu... wykrecen.. :(
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

[quote:fd56241ecc="Kasia :))"]Gościu, a skąd jest ten artykuł?[/quote:fd56241ecc]
W wątku [url=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1880&highlight=biodra]pstrykajacy kręgosłup, biodra i inne części ciała[/url] poruszałam podobny problem. Możesz tam przeczytać nieco więcej
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

z tego co wyczytalam to jedynymi skutecznymi metodami sa operacje? bo nigdzie nic innego nie pisalo :( :( :( :(
jesli beda mnie kazali operowac, to ja sie nie zgadzam :( tylko ze jak ja mam wtedy tanczyc? jak to sie pewnie wtedy pogorszy?
a moze po prostu przejdzie? oby..
no i patrzcie, tak zle i tak niedobrze :(
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

Kasiu nie zamarwiaj sie na zapas, napewno nie bedzie tak zle :):):):):) moze ze strachu masz takie wrażenie, ze to juz koniec świata... <przytul>
green
Posty: 52
Rejestracja: pt sie 12, 2005 6:59 pm

Post autor: green »

Ja mam przeskakujace biodro i od tego blokuje mi sie staw krzyżowo- biodrowy i robi sie zapalenie kaletki, kiedys tez zaczeło mnie strasznie bolec i przez miesiac musieli mi je nastawiac, masować i chodzilam na rehabilitacje. Po jakichs 2miesiacach mi przeszlo i jak narazie jest w miare o.k :D Mówili ze to sie czesto zdarza, jezeli ktos mial dysplazje biode jako dziecko.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

a co to jest ta dysplazja bioder?

bo ja nie wiem, ale majac niecaly rok musialam nosic specjalna szyne, zeby potem nie kulec, bo cos wlasnie z biodrem mialam (prawym)...

EDIT:
cos mam...
http://www.dzieckook.pl/choroby/chor_ruchowy_dysplazja.html
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

ja mialam problem z biodrami, na lekcji mnie docisnieto i poszlo.. na twoim miejscu nie bagatelizowałabym tego, lepiej dmucha na zimne. a pro pos biodro trzaszkające a rozciąganie?? ja mam wrazenie ze teraz mi sie gorzej ta noga rozciaga, chociaz i tak pracuję nad tym bedzie lepiej :)prawda?? pozdrawiam.. i zycze szybkiego powroctu do formy
ODPOWIEDZ