princess, w punktach:
1 ukleknij na oba kolana
2 rece wzdluz tulowia
3 prosciutkie plecki
4 odchylasz sie tak do tylu [jak deseczka, powyzsze punkty nadal zachowane]
5 powracasz do pozycji wyjsciowej
juz wszystko jasne? ;)
my tez wykonujemy to cwiczenie co podala Kasia i naprawde bardzo dobre i powiem ze meczace my jeszcze zeby bylo trudniej to zostajemy w tym odchyleniu jakies 10 sekund wtedy dziala jeszcze lepiej :wink:
[quote:3870d1f561="Goosia"]po co podbicie?? nie bardzo potrafie znaleść połaczenia miedzy podbiciem a podnoszeniem nóg....
ale wykręcenie od biodra to podstawa, bez tego wszystko wygląda na kulawe i nieporadne..[/quote:3870d1f561]
Chodziło pewnie o to, aby mysleć o tym, żeby noga nie szła z biodra (żeby go nie wykrzywiać), a starać się jakby mysleć o tym ruchu, że idzie od stopy, i mocno ją obciągać, wyobrazić sobie, że to ona ciągnie w góre. Podobnie jest przy grand battement - i to naprawdę pomaga, przede wszystkim w tym, żeby nie wyginać (podnosić) biodra nogi pracującej.
A no tak to juz rozumiem praktyczne znaczenie podbicia w podnoszeniu nóg:):):) od razu załapałam o co chodzi jak pomyslałam ile mnie kosztowało poprawne grand battement, ciagle tylko: 'obciagnij stope' :P