pesymiści i optymiści

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Misour
Posty: 126
Rejestracja: pn gru 05, 2005 8:36 am

Post autor: Misour »

Tanc... zgadzam się z tobą w 100% :) hmmm...ja jestem po prostu optymistką i już {kropka}.
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

[quote:83b201d99c="aankaa_baletnica=)"]Ja to nie potrafię tak wyszukiwac samych dobrych stron.... Pop rostu n i e p o t r a f i ę :? Np. mam się na jutro nauczyc na kartkówkę z niemieckiego słówek. Strasznie mi się nie chce, jestem zmęczona, nie mam ochoty. No i co mam może sobie pomyślec, że jak się nauczę to będę mądrzejsza o części garderoby po niemiecku i będę mogła się dogadac w sklepie z ciuchami za granicą :?: :?: :?: :!: No to dobrze, pomyślałam tak, ale tylko pomyślałam, a tak naprawdę myśle, że to bez sensu, że babka mogła nam tego nie zadawac na ostatni dzień przed feriami, ze mi się nie chce itd. Niestety nie umię byc optymistką... nie umię...[/quote:83b201d99c]
No tak ... to użyj troche fantazji i pomyśł tak - że jesteś np: w Niemczech i musisz sobie kupić szałową sukienkę i sprzedawca nie zna ani polskiego ani angielskiego i na " migi " ciężko choć też można ,ale pisze Tobie ,warto znać choć podstawy .Pisze to z doświadzczenia ,bo byłem w takich sytuacjach i nie uczyłem się akurat nigdy niemeckiego ,ale musiałem się dogadać z niemcami ... i teraz już nie ma problemu ...Ale teraz języki to podstawa ...Pozdro... 8)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Nie no, ja tylko podałam przykład z ostatniej chwili. Ale tak jest z większością rzeczy.
Z występami to juz jakoś mniej... Nie myślę sobie "na pewno się pomyle", ale nie myśle, też "dam rady, uda mi się". Myśle raczej "żebym sie tylko nie pomyliła...".
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

co do mnie to chyba jestem realistka, a moje nastawianie do swiata zalezy od dnia :P jednak grunt to poztywne myslenie nawet lekare potwierdzaja ze u ludzi z pozytywnym nastawianiem latwiej est zwalczyc chorobe wiec cos w tym musi byc :) glowy do gory przeciez swiat jest piekny :)
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

widzicie różnice miedzy myśleniem pozytywnym a optymizmem?

pytam tak z ciekawości, bo ja np widze rożnice i to baaaardzo dużą :P
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

Ja widzę i to zasadniczo dużą ;)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

a ja to sama nie wiem czy jestem optymistką czy pesymistką (chociaż w sprawie spełnienia baletowych marzeń jestem raczej optymistycznie nastawiona :P)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

ja jestem pesymistką...

[size=7:338083b495]ale muszę się tego oduczyć, to mi naprawde przeszkadza w tańcu..:([/size:338083b495]
Monia
Posty: 100
Rejestracja: czw gru 29, 2005 8:01 pm

Post autor: Monia »

"Optymistycznie patrzeć w świat- bo optymiści mają lepiej" :wink:
Uważam, ze to prawda(: Kiedyś (do niedawna:P) byłam pesymistka ale widze, ze lepsze jest to drugie;) Przynajmniej duzo ułatwia- w tańcu również Bajaderko :lol:
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

Hm ...Optymistyczne myślenie pomaga nie tylko w tancu ,ale i w zyciu ( może tego nie czujecie ????..... - może macie za mało "wiosen" ,ale mam nadzieje że życie was pokieruje pozytywnie do dobrego punktu wyjścia ) Pozdr.... 8) Warto myśleć pozytywnie ,nawet kiedy się nie układa ...warto to pomaga 8)
ODPOWIEDZ