koncert pedagogiki baletu - warszawa
koncert pedagogiki baletu - warszawa
AKADEMIA MUZYCZNA im. F. CHOPINA w Warszawie
6 II, poniedziałek, godz. 1900
Sala Koncertowa, bezpłatne bilety wstępu
Doroczny Koncert Studentów Pedagogiki Baletu
WIECZÓR BALETOWY
Opieka artystyczna –st. wykł. Małgorzata Kucharska-Nowak
6 II, poniedziałek, godz. 1900
Sala Koncertowa, bezpłatne bilety wstępu
Doroczny Koncert Studentów Pedagogiki Baletu
WIECZÓR BALETOWY
Opieka artystyczna –st. wykł. Małgorzata Kucharska-Nowak
Gościu, czy byłas i oglądałas koncert? Jeżeli tak to jakie wrażenia? Mnie bardzo podobał się zabawnie zainscenizowany Kadryl rosujski, ciekawą propozycją wykorzystującą pewnien znany chwyt była choreografia "to my, Pierwszy rok" przygotowana pod opieką artystyczną prof. Ewy Wycichowskiej, no i ubawiło mnie setnie "The path guides you it self Omega?" Oli Dziurosz. Tradycyjnie choreografie klasyczne nie wypadły na tej "scenie" dobrze, a spektakl dyplomowy ostatniego roku... no, jakos tam trzymał sie kupy, ale nic wybitnego, choć niektóre fragmenty przyjemnie sie oglądało
a oto The path guides you it self Omega?"
[URL=http://imageshack.us][img:6d1bac04ca]http://img150.imageshack.us/img150/8729/dsc033580mm.jpg[/img:6d1bac04ca][/URL]
i kadryl rosyjski
[URL=http://imageshack.us][img:6d1bac04ca]http://img409.imageshack.us/img409/3932/dsc033018za.jpg[/img:6d1bac04ca][/URL]
(fot. Kasia W)
a oto The path guides you it self Omega?"
[URL=http://imageshack.us][img:6d1bac04ca]http://img150.imageshack.us/img150/8729/dsc033580mm.jpg[/img:6d1bac04ca][/URL]
i kadryl rosyjski
[URL=http://imageshack.us][img:6d1bac04ca]http://img409.imageshack.us/img409/3932/dsc033018za.jpg[/img:6d1bac04ca][/URL]
(fot. Kasia W)
Mnie podobały się: "Białą magia" - ciekawa choreografia i w odróżnieniu od pozostałych występów para miała wyraz, Kitri - niezła wariacja klasyczna, "Nic pewnego" - opinia podobna jak "białej magii","Omega" - współczułam panu w pierwszym rzędzie =), "To my ..." - bardzo ciekawy pomysł muzyczny i choreograficzny, kadryl - "z jajem"
ogólne wrażenie miałam takie, że gdyby studenci (nie wszyscy - głównie ci starsi, ale też nie chciałabym uogólniać) mieli na głowach papierowe torby, to ich występ niewiele by stracił :/ (np. oglądają "Tango of my life" stwierdziłam, ze jeżeli występ przedstawiał metaforę życia - tak odebrałam tytuł, to ta pani miała baaaaardzo nudne życie)
i porównując z koncertem zeszłorocznym, to tegoroczny wypadł gorzej
ogólne wrażenie miałam takie, że gdyby studenci (nie wszyscy - głównie ci starsi, ale też nie chciałabym uogólniać) mieli na głowach papierowe torby, to ich występ niewiele by stracił :/ (np. oglądają "Tango of my life" stwierdziłam, ze jeżeli występ przedstawiał metaforę życia - tak odebrałam tytuł, to ta pani miała baaaaardzo nudne życie)
i porównując z koncertem zeszłorocznym, to tegoroczny wypadł gorzej
swietna uwaga, mnie tez najbardziej przeszkadzał brak wyrazu u wykonawców, a w "Białej magii" to było - tancerze byli swietnie przygotowani i mogli sobie pozwolic na "pójśce na całość" (w wielu innych występach widac było, ze choreografia jest nie dośc opanowana). A w "Białej magii" czuło się uczucie!
No tak, "Omega" była w pewnym momencie ryzykowna dla widzów w pierwszym rzędzie, mnie tez któraś z dziewcząt z "to my.." skoczyła niemal na nogi;)
Kitri faktycznie nezła jak na te warunki, choć ja miałam głównie straszliwego pietra, ze tancerka trzecie jetes po diagonali skończy na fortepianie, zastawce, albo spadnie z estrady :shock:
No tak, "Omega" była w pewnym momencie ryzykowna dla widzów w pierwszym rzędzie, mnie tez któraś z dziewcząt z "to my.." skoczyła niemal na nogi;)
Kitri faktycznie nezła jak na te warunki, choć ja miałam głównie straszliwego pietra, ze tancerka trzecie jetes po diagonali skończy na fortepianie, zastawce, albo spadnie z estrady :shock:
-
jaa czyli tanceraa
- Posty: 12
- Rejestracja: pn lut 13, 2006 5:29 pm