Nasze zwierzęta domowe

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Śliczna :D Zawsze chciałam mieć freteczkę...
Copellia1
Posty: 75
Rejestracja: śr mar 02, 2005 2:36 pm

Post autor: Copellia1 »

Wielkie dzięki Nena ale Figa jest straszną złodziejką życie znią nie jest takie proste jakie się wydaje ale i tak ją kocham :D (Moje słoneczko)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

hehehe fajna freteczka :D śliczna.

a o to moje pieski:
[url]http://img76.imageshack.us/img76/6051/showpic27dm.jpg[/url]
Komandos po lewej, Haker po prawej ;) są braćmi.

Komandos już nie żyje... umarł :cry: :cry: :cry: (miał padaczkę :()

[size=9:feb7170510]zdjęcie jest stare i niecałe (siostra mi niedługo prześle zdjęcia wszystkie i całe zdjęcia)[/size:feb7170510]
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

Śliczne, pierwsze moje skojażenie to było ze wyglądają jak dwa zajączki wielkanocne :P takie łagodne :roll:
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

przesliczne!
i takie same pozy :D
;)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ŁAGODNE... :roll:

pamiętam jak raz przyszedł facet by zapłacić za wode... :lol: :twisted: Komandos był szczeniakiem i niebardzo sie umial zachowywać :P ;) "Jaaakie śliczne pieeeski :D".... a Komandos go cap za nogawke xD garniaka mu porwał... :lol:
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

to sie musial niezle zdenerwowac ;)
lena jeszcze nikogo nie ugryzla.
[tfu tfu]
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

odziwo, później go niespotkałam u siebie w domu ;)
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

[quote:26c6ee0855="Princess Maron ;]"]ŁAGODNE... :roll:

pamiętam jak raz przyszedł facet by zapłacić za wode... :lol: :twisted: Komandos był szczeniakiem i niebardzo sie umial zachowywać :P ;) "Jaaakie śliczne pieeeski :D".... a Komandos go cap za nogawke xD garniaka mu porwał... :lol:[/quote:26c6ee0855]

HEH :P:P pozory mylą :roll: a wygladają na takie sliczne, łagodne misiaczki :twisted: :evil: chociaz swoją psia intuicją odrazu wyczuł ze facet, który zbiera za wode to intruz :twisted:
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Mój pies człowieka jeszcze w zasadzie nigdy nie ugryzł [size=8:9517ffc99f](tylko jak bylismy -tzn ja i pies - mali to mnie raz złapał z zabawie zeębami, ale to było raczej niechcąco)[/size:9517ffc99f]
A z psami to mu się zdarzało, chociaż (na szczęście) sam z siebie raczej nie atakuje. A że jest gentelmenem to nawet jak go jakaś nieokiełznana suczka zaatakuje, to on jej nie ugryzie (ach te maniery...)
ODPOWIEDZ