jak liczyłam ile w mojej szkole baletowej (zaznaczam że PRYWATNA) kosztuje lekcja, to mi wyszło mniej niż 8 zł (7 z hakiem), nie wliczając zajęć warsztatowych (NIE płatnych dodatkowo).
My płacimy 60 zł miesięcznie bez względu na to czy mamy próby codziennie włącznie z sobotami i niedzielami, czy inaczej. tak ma dział młodzieżowy czyli klasy od V do IX. A klasy od "0" do IV to się nie orientuję ale chyba coś koło 45 zł. Z tym że my jestesmy po części finansowani przez państwo/miasto. A kwota którą my wpłacamy to jak ostatnio stwierdziła nasza księgowa to jest "darowizna za dodatkowe lekcje baletu" :)
Ja chodze do szkoły baletowej fouette.ZAjęcia kosztują chyba z 20 zł za godzine ale nie jestem pewna.Jest to naprawdę dobra szkoła!!Są grupy zaawansowane, które przygotowują się do dyplomu zawodowego tancerza.Jeźdźimy na wiele wymian zagranicznych i wystawiamy różne spektakle.Myślę, ze jest naprawde wysoki poziom i warto tam uczęszczać :D Pozdrawiam :)
W mojej szkole nauczyciele zmieniają się :( Ja mam już trzeciego pedagoga od klasyki.W prywatnych szkolach często jest dużo mlodych pedagogów,którzy po otrzymaniu lepszej oferty zmieniają szkoly,często wjeżdżają do innych miast,gdzie znajdują pracę w teatrach.
W tym wszystkim to jest najgorsze,że każdy uczy inaczej i pewne rzeczy,które się ma już wyuczone trzeba zmieniać a to nie należy do przyjemności.
co sadze o tancu w szkole prywatnej? bardzo, bardzo dobrze, ze takowa istnieje, przeciez to jest szansa na spelnienie marzen osob, dla ktorych albo juz za pozno na OSB, albo nie maja warunkow.
czy do prywatnych szkol zalicza sie rowniez ogniska baletowe?
Raczej nie. Ogniska to ogniska i raczej cieżko nazwać to "Prywatną szkołą baletową". Poza tym Ognsika są z reguły instytucjami społecznym. Jest też ww Polsce 5 PAŃSTWOWYCH ognisk baletowych (jednym z nich jest nasze ognisko) :)