PILATES
Osobiście jestem ogromną zwolenniczką tej metody, uważam, że jest bardzo skuteczna i naprawdę polecam ją każdemu - nadaje się zarówno dla profesjonalnych tancerzy czy sportowców, jak i przeciętnych ludzi, na co dzień pracujących za biurkiem.
Zacznijmy od tego, że Joseph Pilates sam był gimnastykiem (i nie tylko), i początkowo opracował program typowo rehabilitacyjny, przeznaczony dla osób hospitalizowanych, leżacych na wyciągach, etc. Potem zmodyfikował nieco swoje ćwiczenia tak, aby były możliwe do zrobienia wszędzie, bez skomplikowanych urządzeń, warunków, etc.
Metoda ta:
1) [u:1f8a2b8e09]angażuje się do pracy nie tylko duże mięśnie powierzchniowe, ale także głębokie[/u:1f8a2b8e09], które m.in. odpowiadają za utrzymanie prawidłowej postawy (bez niepotrzebnego spinania mięśni zewnętrznych),
2) [u:1f8a2b8e09]koncentruje się na pracy mięśnia poprzez jego wydłużanie[/u:1f8a2b8e09], a więc pomaga zlikwidowac przykurcze, spowodowane wadami postawi, stresem, etc. (tradycyjne ćwiczenia, majace typowo na celu ukształtowanie mięśni, skupiają się na napinaniu mięśnia, które powoduje jego skrócenie)
3) [u:1f8a2b8e09]wzmacnia centrum[/u:1f8a2b8e09], które zresztą jest najważniejsze w metodzie Pilatesa - to z mocnego brzucha tak naprawdę wychodzi każdy ruch; mozna to sobie wyobrazić jako centrum, od którego pozaczepiane wychodza takie niteczki, i to sa nasze konczyny i głowa ;)
Specyfika tych ćwiczeń polega na tym, że można wykonać bardzo małą ilość powtórzeń, rzędu kilku - kilkunastu, gdyż najwazniejsza jest jakośc, sposób wykonywania danego ćwiczenia.
Ponadto doskonale rozluźnija, m.in. poprzez [b:1f8a2b8e09]oddychanie[/b:1f8a2b8e09] (podobnie jak w jodze, jest bardzo istotne - rytm oddechu należy dostosować do ćwiczenia, wdech /bądź wydech/ przypisany jest konkretnemu ruchowi, np. przywodzeniu nogi), wpływa na [b:1f8a2b8e09]poprawę postawy [/b:1f8a2b8e09]i [b:1f8a2b8e09]rozluźnia kręgosłup[/b:1f8a2b8e09](poprzez wzmocnienie centrum, oraz rozluźnienie przestrzeni międzykręgowych, które mają naturalną tendencję do 'ściskania się').
Metoda to kładzie również duzy nacisk na świadomość ciała, i pomaga ją rozwijać. Podczas wykonywania tych ćwiczeń bardzo istotna jest koncentracja, gdyż nawet najmniejsza zmiana ustawienia ciała może całkowicie zniweczyć sens ćwiczenia. Niemniej jednak poprawnie wykonywanie przynosza naprawdę rewelacyjne efekty.
Jako że Pilates opracował swoją metodę dość dawno temu, a w międzyczasie nauka nt. kultury fizycznej posunęła się trochę do przodu, to często wzbogaca się ją czerpiąc z doświadczeń innych metod, np. Alexandra czy Feldenkraisa (równiez wykorzystywane w fizjoterapii).
No, to się troche rozpisałam, mam nadzieję, że nie pominęłam nic istotnego 8)
Zacznijmy od tego, że Joseph Pilates sam był gimnastykiem (i nie tylko), i początkowo opracował program typowo rehabilitacyjny, przeznaczony dla osób hospitalizowanych, leżacych na wyciągach, etc. Potem zmodyfikował nieco swoje ćwiczenia tak, aby były możliwe do zrobienia wszędzie, bez skomplikowanych urządzeń, warunków, etc.
Metoda ta:
1) [u:1f8a2b8e09]angażuje się do pracy nie tylko duże mięśnie powierzchniowe, ale także głębokie[/u:1f8a2b8e09], które m.in. odpowiadają za utrzymanie prawidłowej postawy (bez niepotrzebnego spinania mięśni zewnętrznych),
2) [u:1f8a2b8e09]koncentruje się na pracy mięśnia poprzez jego wydłużanie[/u:1f8a2b8e09], a więc pomaga zlikwidowac przykurcze, spowodowane wadami postawi, stresem, etc. (tradycyjne ćwiczenia, majace typowo na celu ukształtowanie mięśni, skupiają się na napinaniu mięśnia, które powoduje jego skrócenie)
3) [u:1f8a2b8e09]wzmacnia centrum[/u:1f8a2b8e09], które zresztą jest najważniejsze w metodzie Pilatesa - to z mocnego brzucha tak naprawdę wychodzi każdy ruch; mozna to sobie wyobrazić jako centrum, od którego pozaczepiane wychodza takie niteczki, i to sa nasze konczyny i głowa ;)
Specyfika tych ćwiczeń polega na tym, że można wykonać bardzo małą ilość powtórzeń, rzędu kilku - kilkunastu, gdyż najwazniejsza jest jakośc, sposób wykonywania danego ćwiczenia.
Ponadto doskonale rozluźnija, m.in. poprzez [b:1f8a2b8e09]oddychanie[/b:1f8a2b8e09] (podobnie jak w jodze, jest bardzo istotne - rytm oddechu należy dostosować do ćwiczenia, wdech /bądź wydech/ przypisany jest konkretnemu ruchowi, np. przywodzeniu nogi), wpływa na [b:1f8a2b8e09]poprawę postawy [/b:1f8a2b8e09]i [b:1f8a2b8e09]rozluźnia kręgosłup[/b:1f8a2b8e09](poprzez wzmocnienie centrum, oraz rozluźnienie przestrzeni międzykręgowych, które mają naturalną tendencję do 'ściskania się').
Metoda to kładzie również duzy nacisk na świadomość ciała, i pomaga ją rozwijać. Podczas wykonywania tych ćwiczeń bardzo istotna jest koncentracja, gdyż nawet najmniejsza zmiana ustawienia ciała może całkowicie zniweczyć sens ćwiczenia. Niemniej jednak poprawnie wykonywanie przynosza naprawdę rewelacyjne efekty.
Jako że Pilates opracował swoją metodę dość dawno temu, a w międzyczasie nauka nt. kultury fizycznej posunęła się trochę do przodu, to często wzbogaca się ją czerpiąc z doświadczeń innych metod, np. Alexandra czy Feldenkraisa (równiez wykorzystywane w fizjoterapii).
No, to się troche rozpisałam, mam nadzieję, że nie pominęłam nic istotnego 8)
Dokładnych cyferek nie podam :)
Ale mniej więcej na początku XX wieku. Ten program 'dla wszystkich', czyli na macie, a niekoniecznie na łóżkach szpitalnych z wyciągami :) , powstał mniej wiecej w okolicach lat 50-tych lub 60-tych, z tego co pamiętam.
A samą metodę stworzył mniej wiecej w latach 20-tych XX wieku.
Ale mniej więcej na początku XX wieku. Ten program 'dla wszystkich', czyli na macie, a niekoniecznie na łóżkach szpitalnych z wyciągami :) , powstał mniej wiecej w okolicach lat 50-tych lub 60-tych, z tego co pamiętam.
A samą metodę stworzył mniej wiecej w latach 20-tych XX wieku.
[quote:703b0dd25d="aniaka"]Słyszałam, że ta technika regularnie wykonywana doskonale rzeźbi sylwetkę (np. brzuch staje sie płaski). Czy to jest prawda??[/quote:703b0dd25d]
Tak, to prawda.
Aczkolwiek nie nazwałabym tego 'rzeźbieniem sylwetki' sensu stricto, bo to stwierdzenie kojarzy się raczej z pracą nad muskulaturą i rzeźbą, tak jak jest to np. w fitnessie.
Natomiast faktycznie, brzuch staje się płaski, i co ważniejsze, silny. Sam sposób wykonywania ćwiczeń zmusza do tego, aby go jakby 'wciągać', angazując m.in. mięsień poprzeczny brzucha, który ma b. duży wpływ na postawę, ale zwykłymi ćwiczeniami trudno je 'zmobilizować'.
Tak, to prawda.
Aczkolwiek nie nazwałabym tego 'rzeźbieniem sylwetki' sensu stricto, bo to stwierdzenie kojarzy się raczej z pracą nad muskulaturą i rzeźbą, tak jak jest to np. w fitnessie.
Natomiast faktycznie, brzuch staje się płaski, i co ważniejsze, silny. Sam sposób wykonywania ćwiczeń zmusza do tego, aby go jakby 'wciągać', angazując m.in. mięsień poprzeczny brzucha, który ma b. duży wpływ na postawę, ale zwykłymi ćwiczeniami trudno je 'zmobilizować'.
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
a znacie jakis dobry podręcznik do pilatesa? Bo ja kiedyś szukałam w księgarniach, ale wszystko co mieli do zaoferowania to kolorowe bezwartościowe poradniki, a cwiczenia w nich były raczej denne. Wolałabym znaleźc coś ambitniejszego, jakieś bardziej skomplikowane cwiczenia, bo mysle, że my- tancerze, możemy od razu przejśc na wyższe szczeble. Nie wiem tylko czy mam rację....