Trzy cechy tancerki

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Wydaje mi się, że oprócz siły konia i odporności słonia, które tyczą "fizycznej sfery tancerki" bardzo istotne są siła i odporność - psychiczne! Osoba silna psychicznie nie będzie się rozczulac nad sobą i swoimi niepowodzeniami, nie zniechęci się ani też nie spocznie na laurach, gdyż będzie potrafiła zachować dystans do swoich sukcesów. Odporność psychiczna tez jest dobra, szczególnie, jesli na drodze swojej kariery spotka się nieszczególnych ludzi, czego nikomu nie życzę.
Tak więc silna psychika... nazwijmy ją siłą psychiczną węża boa :wink: :wink: :wink:
muszelka
Posty: 49
Rejestracja: śr sie 31, 2005 1:24 pm

Post autor: muszelka »

A co powiecie na to :

"Tancerka musi byc uparta i pokorna, by ciagle chcieć tańczyć, przychodzić na próby, na przedstawienia." - pierwsza solistka zespołu baletowego TW

"Nie wolno popaśc w rutynę i przypadkiem uwierzyć, że jest się doskonałym, bo wiara we własną doskonałość, zgoda na to, że niczego już nie trzeba się uczyć, to dla tacerza śmierć. Ten zawód wymaga ciagłego samodoskonalenia. Nigdy jest się dość dobrym. Zawsze coś można poprawić. By móc w tańcu przekazać całą pełnię uczuć i doznań, trzeba ciagle pokonywać własne słabości." - obecnie nauczyciel w szkole baletowej

Znalazłam w starej gazecie.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Wybrałam odpornośc słonia, zdecydowanie :)
Jesli nie będzie mieć tej cechy, to wszystkie inne, nawet najlepsze warunki, nic jej nie dadzą. trzeba mieć odporność fizyczną (na ból), i psychiczna, żeby znosić różne fanaberie rezyserów i choreografów. Jeśli jest odporna, to znaczy że ma determinację, aby zarówno pokonywać ból i kształcić technike, jak i zwiekszać swoją osobowość sceniczną, wyraz artystyczny (wie, co robi, i po co).

Muszelka - święte słowa (cytaty), dotyczą zreszta nie tylko tancerzy :)
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

A ja ciągle słyszę, że dobra tancerka musi mieć 1% talentu i 99% pracy.
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

"Po pierwsze ROZUM, a po grugie CIĘŻKA PRACA"
jak to zwykł mawiać kłapouchy, ale moim zdaniem adekwatne do tematu :D
vvvvv
Posty: 21
Rejestracja: wt cze 28, 2005 11:34 am

Post autor: vvvvv »

[quote:12a690816f="Ania"][quote:12a690816f]1% talentu i 99% pracy.[/quote:12a690816f]
Tylko według mnie to bez tego 1% talentu, 99% pracy i tak na nic się nie zda.[/quote:12a690816f]
Z tym potem i talentem-to są słowa pewnego czlowieka który powiedział dokładnie tak"Geniusz to 1% talentu i 99% potu"-i myśle,że jest w tym sporo racji jak nie całkowicie.Otóz talent jedynie wskazuje nam droge gdzie mozemy sie spełniac,on pomaga w czyms konkretnym nam sie rozwijac i ralizowac,pomaga nam w pracy,ułatwia nam ta prace i mysle ze 1 procent wystarczy,bo w koncu jest,jest go az 1 procent,gorzej gdybysmy pracowali na 100 procent a nawet ponad a talentu zero a tak mamy 100 procent pełnego wypełnienia drogi do sukcesu.
vvvvv
Posty: 21
Rejestracja: wt cze 28, 2005 11:34 am

Post autor: vvvvv »

[quote:379e13a4bd="Ania"][quote:379e13a4bd]powiedział dokładnie tak "Geniusz to 1% talentu i 99% potu"[/quote:379e13a4bd]
Oj chyba niedokładnie:

"Genius is [b:379e13a4bd]twenty [/b:379e13a4bd] per cent inspiration and [b:379e13a4bd]eighty[/b:379e13a4bd] per cent perspiration", Umberto Eco, Imię róży.[/quote:379e13a4bd]
Zatem małe sprostowanie-gdzies kiedys przeczytałam zdanie dokładnie tak jak napisałam i zaraz sobie je przepisałam do zeszytu i mam je do dzis (bodajze przeczytałam je w jakies ksiazce psychologicznej) czyli najprawdopodobniej przeczytałam to zdanie napisane przez kogos kto tak je zapamietał,ale mysle ze tez je chce tak zapamietac bo nadal uwazam ze jest w nim sporo racji ale dzieki bardzo za napisanie mi kogo jest to cytat.
ODPOWIEDZ