Taniec bez barier- niepełnosprawni w tańcu
Taniec bez barier- niepełnosprawni w tańcu
Zapewne słyszeliście, że osoby niepełnosprawne na wózkach tańczą i są dla nich organizowane zawody tańca. Robią to dlatego, bo chcą cieszyć się tańcem tak samo jak ludzie sprawni fizycznie. Taniec daje im radość życia. A czy ktoś słyszał, żeby tańczyły osoby niewidome, a przecież mają bardzo dobry słuch muzyczny i może też mogłyby tańczyć... A ludzie niesłyszący? Może ktoś powie, że człowiek który jest głuchy nie może tańczyć, ponieważ nie słyszy muzyki... Nie słyszą, ale czują muzykę, czują drgania z podłogi... Może oni tez chcieliby tańczyć? Przecież nie jest to dziedzina na wyłączność dla ludzi sprawnych...
oczywiście, ze taniec nie jest przeznaczony tylko dla ludzi sprawnych! znam wiele przypadków znakomitych tancerzy na wózkach lub niesłyszących. technika/rodzaj tanca oczywiscie zależy od rodzaju i stopnia upośledzenia ruchowego.
byłam kiedyś na ogólnopolskim turnieju sportowych par tańca towarzyskiego i galę wieczorową otwierał pokaz tańca par, gdzie jedna osoba poruszała się na wózku. byli rewelacyjni!
poza tym, w Poznaniu działa studio baletowe, które proponuje zajęcia dla dzieci i młodzieży niesłyszących. z tego co wiem, wielu z nich jest naprawdę utalentowanych, a osoba "z zewnątrz" nie domyśliłaby się ich wady patrząc na to, jak tańczą.
nie wiem, jak wygląda sprawa z ludźmi niewidomymi, słyszałam tylko o niewidomych choreografach...
byłam kiedyś na ogólnopolskim turnieju sportowych par tańca towarzyskiego i galę wieczorową otwierał pokaz tańca par, gdzie jedna osoba poruszała się na wózku. byli rewelacyjni!
poza tym, w Poznaniu działa studio baletowe, które proponuje zajęcia dla dzieci i młodzieży niesłyszących. z tego co wiem, wielu z nich jest naprawdę utalentowanych, a osoba "z zewnątrz" nie domyśliłaby się ich wady patrząc na to, jak tańczą.
nie wiem, jak wygląda sprawa z ludźmi niewidomymi, słyszałam tylko o niewidomych choreografach...
-
Edgar Degas
- Posty: 40
- Rejestracja: śr lip 06, 2005 8:21 pm
Jakis tydzien temu ogladalam w telewizji na Art
program o tancerce , ktora byla osoba nieslyszaca i to tak silnie ze poczas badan sluchu cos docieralo do niej gdy halas przekraczal 100 decybeli.A jednak tanczyla . muzyke slyszala za pomoca drgan i nut.
Wystapila w teatrze i tanczyla do muzyki klasycznej i gdybym nie wiedziala ,ze jest osoba nieslyszaca to bym tego nie zauwazyla. Byla taka prawdziwa i radosna w tym tancu. Bardzo ja podziwialam ,tym bardziej ,ze pokazano cala droge jaka przeszla i jak ciezka wykonala prace ,aby moc pokazac sie w tym tancu na scenie. Wielkie brawa dla takich ludzi .
E.Degas
program o tancerce , ktora byla osoba nieslyszaca i to tak silnie ze poczas badan sluchu cos docieralo do niej gdy halas przekraczal 100 decybeli.A jednak tanczyla . muzyke slyszala za pomoca drgan i nut.
Wystapila w teatrze i tanczyla do muzyki klasycznej i gdybym nie wiedziala ,ze jest osoba nieslyszaca to bym tego nie zauwazyla. Byla taka prawdziwa i radosna w tym tancu. Bardzo ja podziwialam ,tym bardziej ,ze pokazano cala droge jaka przeszla i jak ciezka wykonala prace ,aby moc pokazac sie w tym tancu na scenie. Wielkie brawa dla takich ludzi .
E.Degas
Też widziałam ten program i rzeczywiście, ta niesłysząca dziewczyna była nadzwyczaj inspirująca, nie wspominając już o tym, że była doskonałą tancerką.
Nie wiem, jak to jest z osobami niewidomymi, ale rzeczywiście, ich niezwykły słuch muzyczny i ekspresyjność mogłaby np. wspaniale wzbogacić teatr tańca.
Słuchajcie...a tak poszerzają temat dykusji...to co sądzicie o spektaklach tanecznych przygotowanych przez osoby niepełnosprawne umysłowo?
Nie wiem, jak to jest z osobami niewidomymi, ale rzeczywiście, ich niezwykły słuch muzyczny i ekspresyjność mogłaby np. wspaniale wzbogacić teatr tańca.
Słuchajcie...a tak poszerzają temat dykusji...to co sądzicie o spektaklach tanecznych przygotowanych przez osoby niepełnosprawne umysłowo?
Szczerze mówiąc nigdy nie widziałam takiego spektaklu. A chyba warto :) Chociaż by ze względu na to, że można poznać nowe formy tańca.
Ponieważ taki temat był już poruszony w innym dziale tego forum (życie baletomana: niepełnosprawni tancerze "ich bin o.k.") więc przypominam stronyę o takich tanerzach:
http://www.teatrwielki.pl/readme.php?book=wydarzenia&book_id=717&book_name=wydarzenie_off_ballet_special
Ponieważ taki temat był już poruszony w innym dziale tego forum (życie baletomana: niepełnosprawni tancerze "ich bin o.k.") więc przypominam stronyę o takich tanerzach:
http://www.teatrwielki.pl/readme.php?book=wydarzenia&book_id=717&book_name=wydarzenie_off_ballet_special
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
Edgar Degas
- Posty: 40
- Rejestracja: śr lip 06, 2005 8:21 pm
Wspaniale zdiecia ,szkoda ze tak niewiele osob niepelnosprawnych ma szanse w naszej ojczyznie na spelnienie swoich marzen mimo,ze w srod nich napewno sa osoby rownie uzdolnione i wytrwale jak te o ,ktorych mowa na naszym forum.
Bowiem aby moc sie spelnic potrzeba nie tylko wytrwalosci i ogromnej sily charakteru ale wielkiego oddania rodziny, wytrwalosci i cierpliwosci ze strony terapeltow, a przedewszystkim duzych pieniedzy.
Pozdrowienia E.Degas
Bowiem aby moc sie spelnic potrzeba nie tylko wytrwalosci i ogromnej sily charakteru ale wielkiego oddania rodziny, wytrwalosci i cierpliwosci ze strony terapeltow, a przedewszystkim duzych pieniedzy.
Pozdrowienia E.Degas