Najpiękniejszy balet!

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:0aca393169="sisi"][quote:0aca393169="Kasia G"]"Don Kichot" w Złotej 12 był sredniawy? "Don Kichot" z Barysznikowem i Cynthią Harvey? :roll: No to nie wiem, jaki moze byc lepszy (w Poznaniu jeszcze niestety nie widziałam, widać musze się wybrac ;) )[/quote:0aca393169]

chcialam napisac ciekawy - tak to jest jak sie mysli o kilku rzeczach naraz ;)[/quote:0aca393169]

acha, to co innego, rozumiem :wink:

Giselle jest piekna, jesli jest bardzo dobrze wykonana - w I akcie musi byc prawdziwe aktorstwo a nie dretwa pantomima, i tańce wiejskie żywiołowe, ale urocze. II akt to już wyższa szkoła jazdy - precyzja, szczyt wysublimowania, gracja i elegancja. Inaczej będzie nudno :roll:
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

Dokładnie, dlatego niezwykle podobają mi się interpretacje Carly Fracci i Alessandry Ferri jako Giselle ich niewinność/ naiwność jest naturalna pełna wdzięku a nie sztucznie upozowana. Podobnie scena szaleństwa i cały II akt naprawdę wzruszające.
Ariodante
Posty: 757
Rejestracja: czw mar 03, 2005 4:50 am

Post autor: Ariodante »

[quote:673acb4ff1="Joanna"]A z wariacji bardzo lubię tę z "Don Kichota" (ona jest chyba pod koniec pierwszego aktu?), kiedy tańczy Kitri, nie wiem jak ją opisać, ale to dość znana wariacja, więc możę ktoś się domyśli, o którą chodzi ;)[/quote:673acb4ff1]

Czy to nie jest wariacja, w ktorej sa takze 32 fouettes? Czesto wykonywana na roznych galach?
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Jesli pod koniec I aktu to nie... Czy to chodzi o tę z wachlarzem, prawie same kroczki na pointach a potem echappes i na zakończenie diagonal? Ta "konkursowa" (tańczyła ją Greczynka w finale tegorocznej Eurowizji)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:7e0a66d8e3="Kasia G"]Jesli pod koniec I aktu to nie... Czy to chodzi o tę z wachlarzem, prawie same kroczki na pointach a potem echappes i na zakończenie diagonal? Ta "konkursowa" (tańczyła ją Greczynka w finale tegorocznej Eurowizji)[/quote:7e0a66d8e3]

Nie pamiętam tej wariacji z Eurowizji...

Zamieszam zdjęcie, to będzie już chyba wiadomo, o którą mi chodzi ;)
[img:7e0a66d8e3]http://www.ballettechohiopaa.org/2002-2003/Gala/thumbnails/PalomaDonQuixote_tb.jpg[/img:7e0a66d8e3]
Zaczyna się od pas de chat, potem grand battement (z takim charakterystycznym upozowaniem rąk, że jedna w pierwszej, a druga w trzeciej), piruet en dehor, grand jete... a kończy się obrotami po przekątnej.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Ano, i wszystko jasne, chodzi rzeczywiście o wariacje z I aktu, z zakończenia z takimi własnie skokami, jak na załączonym obrazku
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

...I czyż to nie jest cudowna wariacja? 8)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:b000b9f48e="Joanna"]...I czyż to nie jest cudowna wariacja? 8)[/quote:b000b9f48e]

o tak, wspaniała, bo brawurowa. Ale ja jednak wole te z pas de deux w II akcie. I jeszcze wariacje amorka ze snu Don Kichota - słodziutkie :)
genia
Posty: 14
Rejestracja: pt lip 01, 2005 8:20 pm

Post autor: genia »

ja lubię a wrecz uwielbiam balet ,,Coppelia'' oraz ,,Giselle'' uwazam je za bardzo zrozumiałe lecz trudne techniczne
Change
Posty: 125
Rejestracja: śr gru 29, 2004 10:31 pm

Post autor: Change »

Ja rowniez uwilebiam "Giselle"!
Zeby odpowiednio odegrac glowna role, trzeba umiec przeistoczyc sie z wesolej wiesniaczki w eteryczna i nieszczesliwie zakochana duszyczke. Nie wileu to potrafi...
ODPOWIEDZ