www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Alina Somova
Autor Wiadomość
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 22
Posty: 1070
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 10:32 pm   

Rozumiem, bo na widok penchee też się bardzo ucieszyłam było dla niej takie nietypowe ;) . Ale attitude nadal mi się nie podoba, bo ona nie podnosi go udem i kolanem ale łydką i trochę to dziwnie wygląda. Co do wyrazu - jest lepiej ale nadal trochę zbyt jak taniec robotów a nie zwiewnej Aurory.
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
     
jaromir 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
milosnik
Posty: 281
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 11:12 am   

Dziewczyny, spojrzalem sie na wasze rozwaznia powyżej, a to za wysoko, a za nisko itd.

Trzeba bylo byc wczoraj na Bajaderze, a jezeli tak, to sie wypowiedziec teraz.

Moim zdaniem:
"negatywnie" = wątła, delikatna, długie stopy, male podbicie, tanczy rzeczywiscie czesto "na czuja" jak ktos zauwazył.........

A inaczej:
Podono wazne jest nie tyle sama poprawnosc techniczna na 100%, ale tez wrażenie estetyczne, przekaz jaki niesie tancerka swoim ruchem ( nie chodzi mi o pantomimę, ktora Bajadera jest wypełniomna ) - pomimo tych negatywow powyżej, dla mnie j dla mojej żony jej występ było porażajacy, mna tym polega niezwykłośc tancerki, wynikajacy z genialnego talentu.
W pierwszym akcie to było powalajace, szczególnie w porownaniu z corka Radzy ( Magda Ciechowicz - która była chyba nie w formie jakas ciezkawa i ogólnie, potem w III akcie nawet wyraznie znalazla sie na pólpalcach zamiast na poincie). Już inne polskie solistki były bardziej poprawne, a nawet zatanczyły bardzo dobrze - super, i corps 24 dziewczyny w scenie cieni - super.
Ale Somowa - to cos niezwyklego, ta plastycznośc, ta mowa ciała itd .... nie jestem jakims jej fanem, pewno na żywo wiele innych gwiazd, inny styl podobalby sie mi bardziej.
Ale te rozwazania, spory i dzielenie wlosa na czworo zawarte na kilku stronach czytałem po wczorajszym wystepie Somowej z ironicznym usmieszkiem.
_________________
Tańcząc, ciałem powiesz także to, czego nie możesz wyrazić słowem.
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 12:00 pm   

Nie wszyscy mogli być, bo niektórzy mieszkają daleko, a na dodatek mieli dziś egzamin ;) .
Może i uważasz, że to, co było tutaj pisane, jest dzieleniem włosa na czworo, ale gdy jakiś tancerz się komuś nie podoba, to chyba bardziej dojrzała jest próba ustalenia, co się nie podoba (a efektem tego jest rozłożenie na czynniki pierwsze - bo balet jest w końcu sumą wielu czynników), niż stwierdzenie "ona jest beznadziejna".
I dodam, że to, co Ty uznałeś za negatywne - czyli wątła, delikatna, ze słabym podbiciem - nigdy mi w niej nie przeszkadzało ;) . Również nikt w pozytywnych cechach nie mówił o plastyczności ciała - a temu też nie mogę zaprzeczyć ;) .
Jestem ciekawa innych relacji.
 
     
jaromir 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
milosnik
Posty: 281
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 3:44 pm   

Okreslenie negatywne ująłem w cudzysłów, bo są to jej cechy fizycznosci, jak niskie podbicie i długa stopa, które mogą wywoływać większy podziw dla jej mozliwości i umiejetnosci ( pomimo tego) .
A to, ze wspomniałem o ironnicznym nieco potraktowaniu wypowiedzi, to przepraszam, bo było to jedynie w kontekscie super wrażenia jakie wywołała, a jak ktoś naprwadę rzetelnie dyskutuje to dobrze , ze nawet tak dokładnie i szczgółowo - co swiadczy o poważnym podejściu do tematu - masz rację Blanche.
_________________
Tańcząc, ciałem powiesz także to, czego nie możesz wyrazić słowem.
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 4:16 pm   

Wrażenie na żywo na pewno jest inne, nie mówiąc już o tym, że sama Alina staje się coraz lepsza, co ja w postach wyżej już zauważałam :) . A jeżeli chodzi o Bajaderę to widziałam nagranie chyba sprzed roku i akty "kolorowe" były zatańczone nieźle, a w tańcu z koszykiem kwiatów emanowała prawdziwą radością, dobrze się też prezentowała w kostiumach. A teraz, jak napisałam, być może jest jeszcze lepiej. Nie wiem, bo nie widziałam ;) .
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 6:23 pm   

Blanche napisał/a:
Nie wszyscy mogli być, bo niektórzy mieszkają daleko, a na dodatek mieli dziś egzamin

pozostaje miec nadzieję, ze tym niektorym dobrze poszedł egzamin ;)
swoja droga zawsze myslalam ze jestes z Warszawy, ale to nic.

A co do rozmow i dzielenia wlasa na czworo przy analizowaniu roznych figur to mi sie to baaaardzo podoba, choc czasem za Wami dziewczyny nie mogę nadążyć. Ale ostatnio sobie zalozylam tygodniowo uczyc sie kilku terminow , wiec juz wkrotce moze bedzie lepiej
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 2:45 pm   

Agnieszka P. napisał/a:

pozostaje miec nadzieję, ze tym niektorym dobrze poszedł egzamin ;)

Poszedł b. dobrze ;) .

Co do figur to ja też za bardzo się w nich nie orientuję, i z tego względu gdy czytam np. wypowiedzi raisy, to z jednej strony jestem ciekawa, a z drugiej przerażona, że moja wiedza jest tak mała i że pewnie nigdy nie będę w stanie jej opanować ;) .

Wracając do Aliny - to cieszę się, że raisa napisała o tych arabeskach do boku - bo te arabeski często mi się nie podobały, nawet jeżeli nie były wysoko i stwierdzam, że to mogło być z tego powodu. Z drugiej strony mam wrażenie, że kiedyś w arabeskach często mocno zadzierała głowę do góry, przez co miałam wrażenie, że całą siłę wkłada w wyrzucenie nogi jak najwyżej. W tych nagraniach ze Śpiącej robi to znacznie rzadziej, więc i arabeski wydają się delikatniejsze.
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 22
Posty: 1070
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 7:09 pm   

Arabeski do boku są charakterystyczne dla Aliny, ale zauważam je w coraz większej liczbie uczniów i świeżych absolwentów Vaganovej. Serce mi się kraja, bo mając takie warunki i nauczycieli itd. robią te koszmarne, amatorskie arabeski pt. "jak najwyżej". Kiedyś się zastanawiałam czemu one to robią, bo Agrypina Vaganova na pewno jest temu przeciwna. Czy jej dobry duch nie strzeże w szkole wykonywania dobrych arabesków ;) ?

http://www.youtube.com/wa...=rec-rn-2r-2-HM Tu przykład bardzo starej Aliny, arabeski w np. 1:22 czy 2:05. Teraz robi już tego mniej ale nadal coś jej ta nóżka się wysmyka i ma ją do boku.

Co do dzielenia włosa na czworo... może to kogoś wkurzać, może czasem lepiej pooglądać balet bez wymyślania błędów, które wykonuje solistka, ale dla mnie jest to pasjonujące, nie tyle, żeby znęcać się nad tancerką, ale ja się dużo przy tym uczę. Więc robię to z pobudek czysto egoistycznych ;)
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
     
Yoko 
Nowicjusz


Związek z tańcem:
uczennica, baletoman
Wiek: 23
Posty: 17
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 9:01 pm   

Jeszcze do Somovej. Kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam, nie mogłam z wrażenia. Jeszcze nie widziałam, żeby ktoś tak lekko stał, wręcz unosił się nad ziemią. Było to to samo zdjecie, które mam jak avatar (trochę kiepska jakość, tu link do właściwego http://alapa.files.wordpr...lina-somova.jpg pojawiło się chyba już w tym wątku). A czy ktoś mi odpowie na pytanie skąd bierze się to, że wszystkie najlepsze prima balleriny świata są rosjankami?
_________________
The body moves, but the soul dances
 
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 9:12 pm   

w swoim czasie mielismy na ten temat dosc zarliwa dyskusje, ze tylko rosjanki i rosjanie... - w filmach baletowych w internecie.

Ja stalam na stanowisku, ze to kwestia duzej rozpietosci terytorialnej Rosji, ogromnego prestizu tancerzy baletowych tam , biedy i upatrywania w tanczeniu jedynego sposobu na oderwanie sie z szarosci tej biedy.

Byli tez tacy, ktorzy jako źrodlo sukcesu upatrywali rosyjski system szkolenia.
 
     
Ewa J. 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 27
Posty: 683
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Mar 26, 2010 4:05 pm   

Przepraszam, że się wtrącę, ale tu muszę stanowczo zaprotestować ;) Nie tylko Rosjanki i Rosjanie, ale wychowankowie rosyjskich szkół, jeśli już, a to duża różnica. Poza tym to chyba też zbyt duże uproszczenie, każda szkoła = inny styl, na całym świecie, w różnych zespołach można było i nadal można spotkać najwybitniejszych z wybitnych, którzy pokończyli przeróżne szkoły, francuską, włoską itp. i zaliczają się do ścisłej czołówki. Poza tym - poziom kształcenia w Rosji, a poziom artystyczny jeśli chodzi o wystawiane tam spektakle, to też dwie zupełnie różne bajki, według mnie. Cały czas dużo mają do zrobienia w tej materii, na tle innych zachodnioeuropejskich zespołów nadal wypadają blado - przede wszystkim jeśli chodzi o repertuar. Mam wrażenie, że jeśli ktoś chce być stuprocentowo spełniony artystycznie, powinien realizować się jako tancerz także na zachodzie.
_________________
"Tańczcie głową." A. Pawłowa
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pią Mar 26, 2010 4:16 pm   

nie ma za co przepraszac; zwlaszcza jesli sie sporo w tym "wtraceniu" pisze mądrych rzeczy :)

Generalnie masz sporo racji. Ja pisalam jako pewne uogolnienie. Zwłaszcza zgodze sie z tym, ze jest poza V. Malakhovem, kilka wybitnych Ukrainek po rosyjskich szkolach. Z tym, ze ja troszke Ukrauine i inne te kraje z takiej sytuacji goepolitycznej włączam do Rosji , mimo ze przeciez Ukraincy sa w szkolach baletowych traktowani wyraźnie jako obcokrajowcy. A robie tak dlatego, ze mentalnosc, bieda i inne rzeczy sa podobne w Ukrainie i w Rosji. No i sportowcy/tancerze z tych panstw sa tak silnie przesiaknieci rosyjskim sposobem trenowania , nawet w ich krajach, ze jest to w sumie tozsamosc.

No ale np I i najwazniejsza ballerina ze Korei Poludniowej skonczyla rosyjska szkole, wiec sa i wyjatki. Z tym, ze to Korea.... wiec tez podobnie... jak to w Azji.

A ze szkoly sa rozne to fakt, z tym,z e jak sie wezmie poziom wszystkich tancerzy z Petersburga, gdzie kazda nawet dziewczyna z corpsu ma niesamoowite umiejetnosci i kazda jest Rosjanka/Ukrainka czy cos w tym stylu i porowna sie np z Baletem Angielskim, gdzie ci najlepsi to czesto ci podkupieni a ci z Corpsu to juz czasem tacy średni, albo porowna ze stanami albo z Kanadą, to widac ze Rosja ma potencjal olbrzymi.

co do poziomu artystycznego, to jeszcze z miesiac temu bym w 100% sie zgodzila , a teraz powiedzmy w 90%, bo jakos tak ostatnio mi sie serce odwraca w strone Petersburga...
 
     
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 22
Posty: 1070
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Sob Wrz 18, 2010 2:58 pm   

http://www.youtube.com/watch?v=dc2FBls7aSc
Carska Loża z Aliną.

Oglądam te fragmenty wariacji Aurory z I aktu i aż mną trzęsie. Te ponadszpagatowe grand pas de chat z niedociągnietymi kolanami, niepoprawnie wykonywane piruety i jakaś taka uderzająca mnie chudość... nie wiem, może jestem uczulona, ale Alina zupełnie nie sprawdza się w roli Aurory. Niestety nie rozumiem co mówi w tym programie, ani co o niej jest mówione, ale warto zobaczyć dla samych obrazków ;)
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 11:35 am   

Hmm, a ja to oglądałam i nawet mi się podobało, przynajmniej w porównaniu ze starym nagraniem ;) . Choć fakt, że nad ponadszpagatami nie panuje lub nie chce panować - dowiedziałam się, że to dużo zależy od pedagoga i jeżeli by chciał, to mógłby jej tego zabronić.
Dobre wrażenie za to robi na mnie ten fragment białego aktu Bajadery - widać więcej kontroli, ładniejsza praca ramion, no i zgranie z muzyką. Może jeszcze będą z niej ludzie ;) .
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 4:57 pm   

Mnie też jakoś nie zdenerwowała ale nie chcę za bardzo chwalić, ponieważ fragment był krótki , a ja fanem Somovej jakos nie jestem. Ale tu była dziewczęca, co jest w tej roli ważne. I nawet te ponadszpagaty mi jakoś nie przeszkadzały. Zresztą ,moze się mylę, ale mam wrażenie, że i tak wyglądają one ładniej niż jszcze rok temu.
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 10:59 am   

Tu dłuższe fragmenty z tegorocznej "Śpiącej", nie wiem, czy to ta sama, ale czasowo zbliżona:
Adagio
Wizja
Finał I aktu
Pas de deux

Tutaj też tegoroczna, ale z drugiej inscenizacji (bo Maryjski ma dwie Śpiące):
Wejście i adagio
Scena wizji
Pas de deux

Mam wrażenie, że ta druga inscenizacja mniej podchodzi Alinie, jakoś mniej mi się w niej podoba (oba nagrania dzieli bardzo krótki okres czasu). Ale i tak widać sporą poprawę.
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Lienka 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik, uczeń
Posty: 182
Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 6:54 pm   

Urocza jest Somova w tej pierwszej Śpiącej, szczególnie w Adagiu. Mogłaby jeszcze trochę bardziej panować nad nogami, ale podoba mi się dużo bardziej niż kiedyś. Nawet jej chudość przestała mi przeszkadzać, jej nogi i ręce nie wydają się już tak nieproporcjonalnie długie w stosunku do reszty ciała jak kiedyś.
Bardzo podoba mi się też w tej Giselle: http://www.youtube.com/watch?v=aSWpj5RNzbM
_________________
Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w niebie nie będą wiedzieli co z tobą zrobić - św. Augustyn
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 5:02 pm   

W profilu Mad about Mariinsky na yahoo pojawiły się nagrania z cyklu "Lekcja wariacji". Jak dla mnie bardzo interesujące, bo pokazują, jak pedagog pracował z Aliną nad dwiema wariacjami (Odetty i Aurory):
http://video.yahoo.com/watch/8268974/22002261
http://video.yahoo.com/watch/8269034/22002476
Na mnie Alina zrobiła wrażenie osoby niezbyt zaangażowanej w próby, szczególnie w porównaniu z Tereshkiną (część 1 i część 2).
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 7:08 pm   

co do Aliny mniejsza o to co mysle ale co do Tereshkiny to dzieki tym nagraniom wlasnie rozlozyla mnie na lopatki. zrobila na mnie niesamowite wrazenie. To tyle: idę szukac filmow z Tereshkiną i ogladac cala noc!!!!!!!
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 7:34 pm   

Ja już wcześniej lubiłam Tereshkinę, ale po tych nagraniach zrobiła na mnie jeszcze większe wrażenie. Nie chcę tu offtopować, więc jeżeli już obejrzysz trochę nagrań z nią i będziesz chciała podzielić się wrażeniami, to chętnie podejmę dyskusję ;) . W temacie o Kirowie lub w oddzielnym poświęconym jej, to już jak będziesz chciała.
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Sro Wrz 29, 2010 4:27 pm   

Jestem załamana, wczoraj wieczorem odkryłam kilka, doskonałej jakości, nagrań na livejournalu. Zaczęłam oglądać, powoli, po kilka razy każde 10 minut i dziś pędziłam z pracy, żeby dokończyć Don Kichota z 2007 roku z lipca z Somovą i widzę, że wszystko jest albo pousuwane albo poukrywane.

Z tego co zdążyłam obejrzeć (nie zobaczyłam 20 ostanich minut) to muszę powiedzieć, że ta inscenizacja bardzo mi przypadła do gustu. Przede wszystkim bardzo przyjemnie oglądało mi się A. Somovą. Już kiedyś pisałam, że mimo, że Aliny nie uwielbiam, to uważam, że pasuje do Don Kichota. Wczoraj się utwierdziłam w tym przekonaniu.
Przeszkadzały mi tylko trochę te nadszpagaty (jak je widze w jej wykonaniu to momentami wszystko mnie boli i to mi unieprzyjemnia odbiór). Reszta świetna. Alina świetna technicznie, z wyczuciem, przekonująca w tej roli.
Muszę przyznać, że jeszcze do niedawna A. Somową i s. Zakharovą krytykowałam za podobne cechy. Teraz , mając świeżo w pamięci Carmen z Zakharovą i Don Kichota z Somovą musze powiedzieć, że o ile utwierdzam się w tym, że Zakharovej nie trawię, to do Aliny zaczynam się coraz bardziej przekonywać. Alina jest w mojej ocenie dużo bardziej muzykalna, wdzięczna, mniej jednostajna aktorsko i nie robi min, ktore mnie u Zakharovej wkurzają.
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Sro Wrz 29, 2010 5:31 pm   

Fragmenty tego Don Kichota są na youtube, jeżeli nie widziałaś ostatnich 20 minut, to pewnie ucięło Ci przede wszystkim końcowe pas de deux, które jest tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=PRYRAypSkdU
http://www.youtube.com/watch?v=x8SlgrJS8bE
http://www.youtube.com/watch?v=-k_GobSSKUE
http://www.youtube.com/watch?v=UBLagc0c8kE
http://www.youtube.com/watch?v=CLEdkjcTD3U

Ja, o zgrozo, widziałam trzy Don Kichoty z Aliną i w żadnym mi się nie podobała, uważam, że to nie jest balet dla niej. Ale w przypadku tego baletu skrajnie się różnimy, bo Ty akceptujesz cyrkowość i brawurę w nim, ja zaś uważam, że to trochę pójście na łatwiznę w sensie że skoro Kitri i Basil to postaci żywiołowe, muzyka jest hiszpańsko żywiołowa, to zróbmy z tego wielki popis żywiołowości - dlatego nie lubię wersji z Bolszoja, mimo że skoki Osipovej to coś, co robi wrażenie. Dlatego też lubię nagranie Novikova/Sarafanov, bo oboje przy całej brawurze są też bardzo eleganccy i nie zamieniają spektaklu w wielki show i popis.
Ale może też nie rozmawiajmy o tym, bo jak napisałam na początku, w kwestii DK skrajnie się różnimy i żadna drugiej nie przekona ;) .
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Sro Wrz 29, 2010 8:01 pm   

dopiero co sobie przypomnialam, ze pisalysmy juz kiedys o tym Don Kichocie ale wiec tym bardziej nie ma co do tego tematu wracac

A odchodząc juz teraz od tego Don Kichota (po ktorego stracie caly czas mi okropnie smutno, tym bardziej, ze widze ze dzis pojawily sie 2 inne spektakle z 2007 roku z Mariinskiego w calosci ale wszystko jest juz niedostępne :cry: ) to nie jestem pewna, czy to juz bylo czy nie, ale załączam artykuł o A. Somovej:

http://www.telegraph.co.u...ircus-pony.html

Jedno okreslenie mi utkwilo w glowie tzn to, ze Alina bardziej przypomina płotkarkę niż baletnicę w swoich skokach. Jest to okrutne ale cos w tym jest. Zresztą przyznam się, że mimo, iż coraz więcej figur w wykonaniu Aliny mi się podoba (nie zachwyca ale podoba) to te skoki cały czas są nie takie jak trzeba. Raz to zasługa tych nadszpagatów, dwa to zasługa jej figury, ktora potęguje zły obraz tych skoków, trzy to zasługa tego, że ma w tym Alina zbyt mało elegancji. I chociaż drażnia mnie one mniej niz jeszcze z pol roku temu, to caly czas jest w nich cos nie tak.
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Sro Wrz 29, 2010 9:00 pm   

Zgodzę się z ostatnim stwierdzeniem. Mimo znaczącej poprawy mnie też dalej coś mnie drażni w jej sposobie tańca (i w warstwie aktorskiej też, ale to już co innego). Być może to właśnie ten brak elegancji, a może to, że nie czuje się do końca pewnie? Czasami mam wrażenie, że chciałaby się wyrwać z tego tańczenia "kontrolowanego" i robić co chce na scenie. Na youtube ktoś kiedyś napisał, że gdy ogląda Alinę, to jest strasznie nerwowy, bo ma wrażenie, że zaraz coś będzie nie tak - i ja tak też się czuję, gdy oglądam jej starsze nagrania. Wprawdzie widziałam ostatnio dwa, w których była bardzo dobra i oglądało mi się ją naprawdę wspaniale, ale przy niektórych wracają dawne uczucia, tak odrobinę ;) .
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 22
Posty: 1070
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Nie Paź 03, 2010 7:54 am   

http://www.alinasomova.ru/ Alina stworzyła sobie stronę. Dosyć pomysłowo zrobiona, zobaczcie.
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu Dodaj do serwisow: Bookmark and Share
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12