www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Alina Somova
Autor Wiadomość
Nagash 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 40
Posty: 131
Skąd: Shaolin Temple
Wysłany: Pią Mar 25, 2011 1:08 pm   

Rzecz będzie o "La Bayadere" z Aliną Somovą z roku 2007 (w pozostałych rolach Danila Korsuntsev-Tatiana Tkachenko, Mariinsky Ballet).
Miałem dylemat gdzie o tym napisać bo temat czysto o Bajaderze jest napisany poważnym stylem :wink: a ja po obejrzeniu pewnego spektaklu a nawet już w trakcie nie wiedziałem czy mam płakać czy się śmiać i nie będę tu krytykował Somovej bo o dziwo podobała mi się mimo że jakimś jej wielkim fanem nie jestem, antyfanem też jeszcze nie, jej taniec z dzbankiem oglądało się bardzo przyjemnie (po raz pierwszy także widziałem ją z ciemnymi włosami :wink: ), natomiast to co mnie totalnie rozbroiło to KOSTIUMY.
Po obejrzeniu tej wersji pierwsze co chciałbym zrobić to wytarmosić pana/panią od kostiumów za uszy a potem przełożyć przez kolano wziąć metrową linijkę i stłuc wiadomo co :wink: (chociaż regulaminowa kara 10 batów też by nie zaszkodziła).
Kostiumy Somovej były w porządku (może oprócz jednego w tańcu z dzbanem który wyglądał bardziej na egipski) lecz horror zaczyna się wraz z pojawieniem się Gamzatti (Tatiana Tkachenko). Według mnie ta dziewczyna nie nadaje się do roli księżniczki a w połączeniu z tym kostiumem i bucikami na obcasie wyglądała jak Maryna z reklamy margaryny. W jej zachowaniu nie było nic z księżniczki, zabrakło chociaż odrobiny wyniosłości czy pychy. Isabelle Brusson jako Gamzatti w Bajaderze z Zakharovą i Bolle oraz Teatro alla Scala była fantastyczna, zimna, dumna, wyniosła a sposób w jaki patrzyła na Solora kiedy ten oglądał taniec Nikii niezapomniany i chociaż jak pisały recenzje wybór Gamzatti był dosyć dziwny i technicznie Brusson nie była jeszcze gotowa na taką rolę to jak dla mnie w aspekcie aktorskim poradziła sobie (samego tańca nie oceniam). Bogato zdobiony kostium Gamzatti w tej wersji mówił sam za siebie, od ręki było wiadomo z kim mamy do czynienia. Wracając do Mariinsky'ego to Radża na bogatego też nie wyglądał, chociaż można zauważyć pewną prawidłowość a mianowicie jaki Radża taka księżniczka (wybaczcie nie mogłem się powstrzymać). Kostiumy Radży ze wspomnianej wersji z La Scalla a także z wersji z Isabelle Guerin i POB z 1992 były wykonane o niebo lepiej. Teraz coś czego nie pojmuję a mianowicie scena przybycia Solora do ogrodu pałacowego na czymś słoniopodobnym. Przed Solorem znajduje się grupka tancerzy ubrana przedziwnie w czerwone buciki, czarne kostiumy, jasne koszule i coś dziwnego na głowie. Niezależnie od tego co to miało być wyglądali oni a może bardziej one na bandę tańczących kretów. Nie mówmy już o tym. o służącej Aji nie ma za bardzo co się rozpisywać bo wyglądała jak sprzedawczyni na pobliskim targu. Corps de ballet w scenach ogrodowych też ubrany był w kostiumy z które koło hinduskich albo chociaż stylizowanych na takowe to chyba tylko leżały. Także tancerze wykonujący jakiś indiański taniec ubrani w pomarańczowe spodnie które mi kojarzą się z amerykańskim więzieniem byli delikatnie mówiąc nie do oglądania a tancerka która im towarzyszyła wyglądała jakby przed chwilą skończyła występ w cyrku.
Mógłbym się jeszcze przyczepić bożka że nie był cały umalowany czy też ubrany na złoto jak ten z La Scalla tylko częściowo albo straży pałacowej ale chyba już dosyć tego czepialstwa.
_________________
Pieniądze to nie wszystko... liczą się jeszcze obrazy, nieruchomości i diamenty.
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Pią Mar 25, 2011 3:05 pm   

Z Gamzatti w Maryjskim jest teraz taki problem, że nie jest uznawana za partię dla prima balleriny, ale dla mniej znaczących solistek (które też często nie mają już szansy na awans). Patrząc po nagraniach wydaje się, że w innych teatrach jest inaczej. Z tego względu Gamzatti w Maryjskim są często słabe, choć akurat Tkachenko mi się podobała - ale to dlatego, że po prostu widziałam gorsze ;) .
Co do kostiumów to się częściowo zgodzę, szczególnie Gamzatti i Solora. Reszta według mnie nie tyle wymagałaby wymiany, co odświeżenia - może inne materiały, trochę inne odcienie itp.
Ten Bożek mnie zastanowił, bo z tych co ja widziałam, to byli pomalowani w całości na złoto. Może to była wpadka ;) .
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Nagash 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 40
Posty: 131
Skąd: Shaolin Temple
Wysłany: Czw Kwi 07, 2011 10:30 pm   

http://v.youku.com/v_show/id_XMTkzOTYzMzA4.html

tutaj jest ten filmik z prób do Don Kichota wspomniany w postach milion lat temu ino podzielony na 4 albo i na 5 (bo jeden to mi sie do menu godzine ładuje ale też chyba z serii) czesci ale w sumie da te 40 minut albo i więcej :D (strona po japońsku)

A tak w ogóle to bez tej tony makijażu to całkiem inna dziewczyna :wink:
_________________
Pieniądze to nie wszystko... liczą się jeszcze obrazy, nieruchomości i diamenty.
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 11:38 pm   

Mówiąc językiem stosowanym na angielskich forach baletowych, z Alina-hater stałam się Alina-fan ;) . Poprawa, która w jej nastąpiła jest niesamowita, zarówno technika, ramiona (ramiona! Jaką ona ma cudowną pracę ramion!), muzykalność, jak i strona emocjonalno-aktorska. A to nagranie jest chyba najlepszym tego dowodem:
Umierający łabędź
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pią Lip 01, 2011 12:06 am   

To dokładnie jak ja. Ostatnio jej nie ogladałam i jakos dopiero się ocknęłam jak ja zobaczyłam w diamentach. Uważam, ze zafundowała jedno z najwybitniejszych wykonań pdd. Jej ręce zwracają uwagę, na zywo chyba sa elementem najbardziej zwracającym uwagę. Do tego cudownie pracuje dłońmi. Jedyne co mnie zdziwiło to to, ze palce u rąk miała okropnie, przesadnie rozcapierzone ale zauważyłam, ze wszystkie tancerki z zespołu alla scali tak miały, więc podejrzewam, ze to zostało narzucone.
Wcale mnie nie raziła przesada, przestało mnie bolec jak widze jak jest rozciągnięta, bo wykonuje elementy z większym jakims wyczuciem. Do tego jest prześliczna i ma cudowny uśmiech.
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Pią Lip 01, 2011 8:50 am   

Co do rozciągnięcia to się ostatnio przekonałam, że mi nie przeszkadza, o ile tancerka ma do zaoferowania coś więcej, a Alina zdecydowanie ma. Nawet w tym umierającym łabędziu nie razi mnie ani trochę jak robi arabeskę (czy coś podobnego) na prawie 180 stopni, bo zwracam uwagę przede wszystkim na jej ekspresję.
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Kasiek 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
uczeń/tancerz
Wiek: 22
Posty: 346
Skąd: Jarosław
Wysłany: Pią Lip 01, 2011 1:12 pm   

Również stwierdzam,że po tym "Umierającym łabędziu" to wręcz jestem w stanie zakochać się w jej tańcu,rzecz oczywista i macie racje... jej dłonie są cudne, prawie tak samo cudne jak u Plisieckiej. Kiedy tańczyła w Marijskim w Don Kichocie była taka oschła technicznie, robiła wszystko z taką sztywnością, jakby z przymusu. A tu miła niespodzianka.:)
_________________
http://www.puellanova.pl/...zyni-tanca.html
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 8:57 am   

Kolejne wideo-niespodzianka:
Nikija - taniec z koszykiem kwiatów
Chyba najlepsze wykonanie, jakie widziałam, podoba mi się nawet bardziej niż Lopatkina. Świetne aktorstwo (przy pierwszym oglądaniu nie zwracałam uwagi na nic innego), muzykalność, cudowne ramiona. To, że jest bardzo ładna, też nie przeszkadza ;) .

I jeszcze kilka nagrań z czasów szkolnych:
1997
1998
1999
2002
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
arizona 
Adept Baletu

Związek z tańcem:
uczennica SB
Posty: 189
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 9:23 am   

Nie jestem zachwycona wykonaniem tańca z koszykiem - dla mnie wykonanie Uliany jest nie do pobicia.
ale chciałam zauważyć jak na ostatnim video szkolnym Alina niesamowicie odstaje technicznie od innych dziewczyn, oczywiście na plus. no i jest w niej jakaś taka pozytywna energia, jakby była w swoim żywiole i pewnie jest ;)
_________________
Results don’t happen overnight. Every change takes time and effort. Patience and determination are key.
 
     
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 22
Posty: 1070
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 1:35 pm   

Faktycznie w tym wykonaniu Alina jest świetna aktorsko. Naprawdę zupełnie się zmieniła, dojrzała, po prostu ciekawsza, lepiej się ją ogląda. Co prawda na początku nie podobały mi się jej zmiany w pracy rąk i korpusu, ale właściwie potem była bardzo przekonywująca. Teraz widać, że sama interpretuje rolę, a nie kopiuje inne gwiazdy. Nie potrafię na razie ocenić, czy dla mnie było to lepsze wykonanie niż Łopatkiny, ale coraz bardziej Somova mi się podoba, zaczynam się do niej przekonywać (zresztą widzę, że nie ja jedna). Może Alina potrzebowała czasu żeby dojrzeć do pewnych zadań?
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
     
Lienka 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik, uczeń
Posty: 182
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 5:50 pm   

Niesamowite jest to wykonanie Aliny, naprawdę jestem zachwycona. Nie spodziewałam się, że może być tak dobra, ale tak jak napisała raisa, może potrzebowała tylko czasu żeby dojrzeć.
_________________
Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w niebie nie będą wiedzieli co z tobą zrobić - św. Augustyn
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 8:03 pm   

Lienka napisał/a:
może potrzebowała tylko czasu żeby dojrzeć.

...oraz Tatiany Terekhovej jako pedagoga.
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 22
Posty: 1070
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Sob Sie 20, 2011 10:55 am   

http://www.youtube.com/wa...o&feature=feedu Jezioro Łabędzie, biały akt część pierwsza
http://www.youtube.com/wa...4&feature=feedu część druga

Jestem pod ogromnym wrażeniem. Jakbym oglądała zupełnie inną tancerkę. Alina całkowicie się zmieniła. Teraz na pierwszym planie jest wyrażanie emocji i przekazanie treści baletu, nie choreografii pod postacią jak najwyższych arabesques i nóg na a la seconde. Jej ręce są zupełnie inne, takie piękne, łabędzie. Na jej twarzy widać wszystkie uczucia, widać, że przeżywa to wszystko o czym opowiada spektakl. Po prostu mnie zatkało, że artysta może się tak zmieniać podczas swojej kariery. Chyba faktycznie to wielka zasługa Terekhovej, ale też nie można odmówić pracy samej Aliny. Chciałabym zobaczyć jak teraz wyglądają jej próby i przygotowania do spektaklu, bo te stare nagrania wydane na DVD z jej wariacjami zdziwiły mnie ale na minus. I chcę więcej, więcej, więcej nagrań tego użytkownika (świetna jakość, tak swoją drogą!)
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
     
Kostaryka 
Adept Baletu

Związek z tańcem:
nienasycona!
Wiek: 26
Posty: 250
Wysłany: Sob Sie 20, 2011 12:56 pm   

oj tak, przecudowne nagranie i naprawdę fenomenalna kreacja Odetty. pięknie, naprawdę pięknie.
_________________
mów do mnie tańcem.
 
 
     
Kasiek 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
uczeń/tancerz
Wiek: 22
Posty: 346
Skąd: Jarosław
Wysłany: Sob Sie 20, 2011 3:05 pm   

Nie wierzyłam,że kiedykolwiek nie zobaczę już na scenie Aliny tylko prawdziwą Odettę..teraz już nie ma tylko i wyłącznie technicznej Aliny tak jak wspomniałyście ale jest i Odetta,postać najważniejsza..Pokazuje ja w cudny sposób,mimika,uczucia...stara się być Odettą a nie ją tylko wytańczyć jak najlepiej w technice.:)
_________________
http://www.puellanova.pl/...zyni-tanca.html
 
 
     
Ewa J. 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 27
Posty: 683
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sie 20, 2011 7:30 pm   

Alina naprawdę zmieniła się nie do poznania, te obecne nagrania potwierdzają że to co zobaczyłam po raz pierwszy w "Umierającym łabędziu" nie było chwilową, ale trwałą zmianą. Zaskoczenie ogromne, nigdy nie spodziewałabym się po niej tak kompletnej metamorfozy, dawno już ją spisałam na straty. Widać, że myśli i rozumie rolę - to jest dla mnie podstawa przełomu, który się w jej przypadku dokonał, wcześniej stała dla mnie w jednym szeregu z Tereshkiną i Novikovą, z których do tej pory żadna mnie pozytywnie nie zaskoczyła. Ta jej nowa Odetta jest genialna, nic bym nie zmieniła, oglądając nie mogłam oderwać wzroku (no, gdybym miała się już tak bardzo doszukiwać, to w piruetach po przekątnej, po każdej zakończonej serii piques wolałabym żeby tak nie przeginała korpusu na bok i trzepotała skrzydłami w prostej pozycji, tak mi się najbardziej podoba ale to już tylko drobiazg ;) Poza tym jak już ktoś zwrócił uwagę ma wspaniałe ręce, i jeszcze dłonie:)
_________________
"Tańczcie głową." A. Pawłowa
 
     
Nikya 
Nowicjusz

Związek z tańcem:
miłośnik,koryfej
Wiek: 31
Posty: 30
Wysłany: Nie Sie 21, 2011 5:55 pm   

Tak , to prawda Alina Somova jest cudowna.Ma niesamowite ciało, ale też widać emocje na jej twarzy.Uwielbiam ją !!!
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Czw Sty 05, 2012 11:09 pm   

Wielbicieli Aliny ucieszy pewnie to, że nagrane zostało przedstawienie z jej udziałem, które wyjdzie na dvd (tylko nie wiadomo kiedy, może będzie trzeba czekać z dwa lata). A przedstawienie to "Dziadek do orzechów", w wersji Vainonena (czyli nie ten, co wyszedł kilka lat temu z Iriną Golub i Sarafanovem, ale bardziej klasyczna i urokliwa wersja).
Na youtube są nagrania amatorskie (ale w dobrej jakości):
http://www.youtube.com/watch?v=YeIV78-HOFs
http://www.youtube.com/watch?v=LboFqBu6hQw

Na youtube pojawiły się też nagrania ze "Śpiącej Królewny":
http://www.youtube.com/watch?v=UDrgxv7iKms
http://www.youtube.com/watch?v=MjuCln4r9uE

I ostatnia rzecz - Alina pojawiła się na okładca magazynu "Pointe", jest też tam artykuł o niej, dostępny również w internecie:
http://www.pointemagazine...-2012/soul-star
Jest tam jej wypowiedź, która dla mnie chyba najbardziej tłumaczy, co było przyczyną tej niesamowitej przemiany. Mówi o tym, jak zaczęła pracować z Tatianą Terekhovą (jakieś trzy lata temu, wcześniej miała innego nauczyciela) i padają słowa: "Nie próbuje mnie złamać, jak inni nauczyciele. Nie chce wiedzieć we mnie kopii siebie. Pozwala mi pokazać moje "ja".
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 1:19 pm   

Blanche napisał/a:
Jest tam jej wypowiedź, która dla mnie chyba najbardziej tłumaczy, co było przyczyną tej niesamowitej przemiany. Mówi o tym, jak zaczęła pracować z Tatianą Terekhovą .


A zatem miałaś rację. Pamiętam jak z pół roku temu postawiłaś taką właśnie "diagnozę".
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 3:15 pm   

Najnowsza Alina w Jeziorze.

Odetta (adagio)
Wariacja Odetty
Coda
Wariacja Odylii

Szczególnie zachwyca mnie jej Odylia, może dlatego że w poprzednim nagraniu była trochę nieciekawa, taka chłodna, zdystansowana Odylia, a tutaj mamy Odylię, która i trochę kusi księcia, i kopiuje Odettę, jednocześnie się z niej naśmiewając, np. koło 52 sekundy, gdy robi pozę i minę, jakby chciała powiedzieć "Zobacz, to ja, smutna Odetta", po czym zaczyna się uśmiechać, i później za każdym razem, gdy powtarza się ten ruch.
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
madelaine 
Adept Baletu

Posty: 50
Wysłany: Czw Wrz 06, 2012 10:49 pm   

Napadło mnie na zwierzenia z perspektywy laika. ;)
Właśnie obejrzałam naprzemiennie fragmenty z "dawną" i "teraźniejszą" Aliną i co najbardziej rzuciło mi się w oczy, to to, o czym wspomniała już Blanche- muzykalność. Mam wrażenie, że Somova teraz dużo uważniej słucha muzyki, co przekłada się na taką... cierpliwość do każdego ruchu. Ma w sobie wewnętrzny spokój, którego wcześniej jej brakowało, jest bardziej skupiona na scenie. No i oczywiście to, o czym piszą wszyscy- aktorstwo. Wszystko, co robi, wynika z tego, co w danej roli chce przekazać, nie ma "pustych" ruchów, jest mniej... chaosu.
No i muszę stwierdzić, że niesamowicie przykuwa uwagę, naprawdę ciężko oderwać od niej wzrok. ;) Właściwie zjawiskowa była zawsze, ale teraz jej zjawiskowość jest lepszej jakości.
 
     
Olimpia 
Koryfej


Związek z tańcem:
tancerz, choreograf
Wiek: 30
Posty: 808
Skąd: Koszęcin
Wysłany: Wto Gru 25, 2012 8:43 pm   

Somova i Tereshkina są w ciąży.
Może już ktoś o tym pisał na forum i nie będzie to mega news, ale postanowiłam się nim podzielić skoro wyczytałam. :)
_________________
Nikt nie zobaczy łez przez wnętrze płynących i nikt nie usłyszy skargi z warg zaciśniętych głucho.
 
     
martini_rosso 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
amatorski, z pasją
Wiek: 32
Posty: 235
Wysłany: Sro Gru 26, 2012 9:28 pm   

Ja słyszałam, że właśnie z powodu tej nowiny trzeba było zmieniać obsadę na zagranicznym tournee. Ale zbieg okoliczności :)
 
     
Nikya 
Nowicjusz

Związek z tańcem:
miłośnik,koryfej
Wiek: 31
Posty: 30
Wysłany: Pią Wrz 06, 2013 8:34 am   

Alina wróciła na scenę!!! Już w lipcu można było ją zobaczyć na scenie Teatru Maryjskiego w roli Medory i Giselle.Na yt są fragmenty z przedstawień.Po przerwie wydaje się być jeszcze lepszą, dojrzalszą tancerką.Cieszę się,że nie jest już takim "patyczakiem" jak była.Wygląda teraz doskonale!!!
Mam nadzieję,że niedługo będziemy mogli podziwiać na yt fragmenty z Romea i Julii oraz Giselle.Taki jest jej repertuar wrześniowy.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu Dodaj do serwisow: Bookmark and Share
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 12