www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
O wszystkim i niczym
Autor Wiadomość
Lienka 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik, uczeń
Posty: 182
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 6:12 pm   

Pomysł na te pointy całkiem ciekawy. Zastanawiam się tylko czy w takich pointach, które praktycznie nie mają podeszwy da się w ogóle stać na czubkach?
_________________
Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w niebie nie będą wiedzieli co z tobą zrobić - św. Augustyn
 
 
     
alsaganek 
Nowicjusz


Związek z tańcem:
uczeń
Wiek: 19
Posty: 42
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 6:41 pm   

Mnie jakoś strasznie do tych point ciągnie, mam na nie ogromną ochotę... :twisted: Czekam tylko aż znajdą się w moim zasięgu
 
 
     
venus-in-furs 
Koryfej


Wiek: 26
Posty: 660
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 7:27 pm   

Lienka napisał/a:
Pomysł na te pointy całkiem ciekawy. Zastanawiam się tylko czy w takich pointach, które praktycznie nie mają podeszwy da się w ogóle stać na czubkach?


Nawet jeśli, to jakoś nie widzę tego w roli point treningowych, bo na pewno jest spora różnica między nimi a normalnymi, więc czy taki trening miałby sens?
 
     
Vacances 
Nowicjusz


Związek z tańcem:
Uczennica OSB
Wiek: 20
Posty: 8
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 8:29 pm   

Oczywiście,że nie miałby sensu,ponieważ wszędzie są wymagane te tradycyjne pointy,więc pieniążki wydane na nie byłby trochę stracone,jednak takie urozmaicenie mogłoby być przydatne ; )
 
     
martini_rosso 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
amatorski, z pasją
Wiek: 32
Posty: 235
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 9:34 pm   

Chyba bardziej chodzi o sam sposób tańczenia, samą technikę... stopa zapewne pracowałaby nieco inaczej w takich pointach, więc trening w nich byłby stratą czasu dla tancerki, która po kilku godzinach ćwiczeń wychodzi na scenę i tańczy w tradycyjnych pointach.

A wracając jeszcze do braku tej nieszczęsnej pięty - miałoby to jedną zaletę - satyna w normalnych pointach lubi się ślizgać w tym miejscu, ja mam czasem ten problem. Plisiecka radziła delikatnie moczyć więc piętę wodą, a tu proszę - problem z głowy sam przez się ;)
 
     
Georgia~ 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
wciąż się kształcę
Wiek: 22
Posty: 494
Skąd: obecnie Trójmiasto
Wysłany: Nie Cze 10, 2012 3:26 pm   

http://www.danielkaczmare...zioro-labedzie/
Czy ktoś coś wie o tym "Jeziorze"??? :smile:
 
     
martini_rosso 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
amatorski, z pasją
Wiek: 32
Posty: 235
Wysłany: Nie Cze 10, 2012 5:14 pm   

A to nie jest przypadkiem wersja Giorgia Madii?
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 10:35 am   

ano jest - więc co mamy odpowiedzieć napytanie coo nim wiemy? Zrealizowane w Łodzi, obecnie nie do zobaczenia. Gdzieś na forum sporo pisała na jego temat Sagittaire
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
calawtrawie 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczeń, tancerz
Wiek: 28
Posty: 64
Skąd: Śląsk
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 10:29 am   

http://www.youtube.com/watch?v=LfLIw_5TUDw Zapraszam do obejrzenia :)
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 12:38 pm   

Pisałam tutaj


http://www.balet.pl/forum...er=asc&start=50


Jest dużo skrótów w Internecie na youtube z tego spektaklu z premiery.

Spektakl wraca od stycznia (jak zapowiada dyrektor ) do repertuaru.
Najlepsza obsada z Nazarem (Zygfrydem). Valentyna psuje efekt jako Odetta/Odylia ale moze na nią mniej patrzeć
 
     
venus-in-furs 
Koryfej


Wiek: 26
Posty: 660
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 1:20 pm   

Sagittaire napisał/a:

Najlepsza obsada z Nazarem (Zygfrydem).


Nikt się nie spodziewał, że stwierdzisz inaczej :D
Ja się tam do Was muszę kiedyś przejechać, chcę sprawdzić, czy naprawdę taki wart zachwytu :)
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pon Lip 09, 2012 10:31 pm   

Czy kojarzy ktoś z Was jakiś balet z postaciami aniołów?
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lip 10, 2012 2:21 pm   

współczesny? klasyczny? bo współczesnych to było - chocby ostatnio... Sześć szkrzydeł aniołów :)))
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Wto Lip 10, 2012 2:54 pm   

miałam napisać, zę o Skrzydłach wiem.
Nie, chodzi mi o normalnego anioła, żeby mniej więcej było widać o co chodzi. Albo dobrego ducha czy coś.
Może być i klasyczny i wspólczesny, ale żeby było wiadomo wprost , ze chodzi o to.
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lip 11, 2012 1:19 pm   

nic mi się nie kojarzy - w klasycznych baletach nie pamietam żadnego aniołapoza postaciai niemal mimicznymi jak "aniołek" w warszawskim nowym Dziadku do orzechów. Jesli pod duchy nie podciągamy wróżek i zjaw w postaci sylfid albo duchów zakonnic w Robercie Diable (ale to opera nie balet) to nie przypominam sobie zadnych tańczących aniołów.
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
Anna-Maria 
Koryfej


Posty: 640
Skąd: Luboń / Poznań
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 7:58 am   

Dzień dobry! 8)
_________________
she wolf
 
     
margotczyk 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
Muzyk
Posty: 246
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 12:01 pm   

Wracając do lipcowego pytania Sagittaire:


W balecie CRISTOFORO (chor. Gabor Kevehazi)
- rola Anioła była ostatnim występem Rudolfa Nurejewa na scenie, 1 marca 1992 w Budapeszcie.

Wspomnienie oraz zdjęcie znalazłam na stronie Konkursu im.Nurejewa, Budapeszt 2013:

http://www.nureyevibc.com/why/why_e.html


.
 
     
Lienka 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik, uczeń
Posty: 182
Wysłany: Czw Wrz 06, 2012 5:55 pm   

Na uroczy filmik trafiłam dzisiaj:
https://www.youtube.com/w...d&v=tdylQeg5B9I
:)
_________________
Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w niebie nie będą wiedzieli co z tobą zrobić - św. Augustyn
 
 
     
Georgia~ 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
wciąż się kształcę
Wiek: 22
Posty: 494
Skąd: obecnie Trójmiasto
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 9:42 am   

Ojej, jakie przeurocze! :smile: Biedna malutka... :wink: a tytuł to już w ogóle rozwala
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Czw Paź 18, 2012 10:33 pm   

Kłaniam sie nisko bo dawno mnie tu nie było. A jestem ponieważ chce sie podzielić taka ciekawostką, mianowicie: dzisiaj w RMF Classic słuchalem wywiadu z Maksimem Wojtulem który powiedział, że balet to w zasadzie taki sport i metody treningowe są podobne. A mówil tak w w celu zachecenia chłopcow do wstepowania do szkół baletowych. Pewno niektorzy sie oburzą? :roll:
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
Ali 
Koryfej


Posty: 826
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 18, 2012 10:47 pm   

Father napisał/a:
...Pewno niektorzy sie oburzą? :roll:

A czymże mają się oburzać? Może nie dosłownie jest to "taki sport", ale trochę jak sport - jeśli mowa o metodach treningowych. I to "sport" najszlachetniejszy, bo artystyczny. Pan Woitiul ma sporo racji.
_________________
Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż... cokolwiek, i rzadko zawodzi.
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 19, 2012 9:58 am   

Mysle, że Maks chciał tez w ten sposób trafić do najmłodszych i jakos do ich wyobraźni - skoro dzis balet nie istnieje w mediach, to "sport" cos im mówi. ja też (choć mi to nie w smak) czesto do chłopców mówie o wysiłku, sprawności, wyczynowości tańca, aby ich do niego przekonać - delikatnośc, wdziek i artyzm do pewnego momentu są traktowane jako odrzucające....

zresztą warto posłuchać: http://www.rmfclassic.pl/.../odcinek,6.html - od 29.00 Maks, wcześniej Kama Akucewicz
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Pią Paź 19, 2012 9:19 pm   

Ja też tak to rozumiem ale czy to przekona chlopców-wątpię. Do baletu, no w ogóle do tańca trzeba mieć wrazliwośc a to faceci nabywaja z wiekiem a wtedy jest już zapóżno.
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
Giselle97 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
tancerka/uczennica
Wiek: 21
Posty: 126
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 2:10 pm   

Znalazłam dzisiaj na You tube filmik z prześliczną solówką Svetlany Zakharovej http://www.youtube.com/wa...feature=related . Zachęcam do obejrzenia. :D

Nie jestem pewna czy umiesciłam post w dobrym temacie mam jednak nadzieję że jest we własciwym miejscu :smile:
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 8:37 pm   

Wg mnie powinno byc w temacie "Życie baletomana" Ale mniejsza z tym, solówka jest nie tyle prześliczna co wiernie oddajaca klimat filmu "Lista Schindlera" skąd wlasnie jest ta muzyka i dzieki niej bym zaryzykował, że w 50 % uwypuklony jest tragizm a zarazem wielkość człowieka widoczny w jej tańcu. Kto nie widział filmu ten sądzę może miec inne zdanie.
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu Dodaj do serwisow: Bookmark and Share
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 13