www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mazowsze czy Śląsk
Autor Wiadomość
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 10:13 am   

Chiaranzana napisał/a:
taniec ludowy z baletowa maniera do mnie nie przemawia.


Fakt, ze przez te maniere moze jest mniej "rzeczywisty" i mniej "prawdziwy" dla kogos, kto chcialby w tym widziec odtworzenie tradycji ale do mnie chyba bardziej przemawia. Bardziej mi sie dzieki temu podoba. No ale to juz kwestia zupelnie subiektywnych gustow i zalozen :)
 
     
inaenka 
Koryfej


Związek z tańcem:
bliski
Posty: 762
Skąd: Manchester
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 12:19 pm   

Wątpię czy, przykładowo, na gruzińskich wsiach tańczy się tak jak w Narodowym Balecie Gruzińskim, który tak nas zachwyca.
Mazowsze i Śląsk to zespoły reprezentacyjne. Wysoki poziom techniki klasycznej tancerzy pozwala na dużą widowiskowość, a z pewnością, to łatwiej przemawia do widza nieobeznanego lub niespecjalnie zainteresowanego folklorem polskim. Zespołów tradycyjnych jest również sporo i to na niezłym poziomie, więc porównanie jest możliwe, jeśli ktoś tego potrzebuje.
A obciągnięta stopa i kokardy na tej samej wysokości też mają swój urok :)
_________________
""While I dance I can not judge, I can not hate, I can not separate myself from life. I can only be joyful and whole. This is why I dance."
- Hans Bos

-------------------------------------------------------
Ostatnio zmieniony przez inaenka Pon Sty 03, 2011 3:53 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 1:48 pm   

podoba mi sie ta argumentacja :)
 
     
Katia 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
Tancerka
Wiek: 24
Posty: 317
Skąd: Bytom
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 3:19 pm   

Ale Chiaranzana też ma nieco racji. Bo kto to widział tańczyć Żywiec, albo obojętnie jakie tańce góralskie na obciągniętej do przesady stopie.
Tańce ludowe są oparte na klasyce, więc dobrze jest, gdy tancerze są po szkołach baletowych. Widać to po takich tańcach jak choćby Mazur, Oberek, kujawiak itp. Wtedy ta klasyka jest istotna.
W ogóle tak przeglądam filmy na YT dawniejszego Śląska i według mnie kiedyś był ten zespół nieco lepszy. Mazowsze też było lepsze.
_________________
"Black hole sun,
Won't you come
And wash away the rain?"
 
     
inaenka 
Koryfej


Związek z tańcem:
bliski
Posty: 762
Skąd: Manchester
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 4:29 pm   

Co kto lubi :)
Jak zwróciła na to uwagę Sagittaire - jest to kwestia subiektywnych odczuć.

Nie bardzo rozumiem Katiu co chcesz przez to powiedziec, że tańce ludowe oparte są na klasyce? (trzeba by sie zastanowić nad pojęciem 'klasyka')
Nie trzeba byc antropologiem, żeby widzieć istotne różnice między tańcem ludowym - popularnym - tradycyjnym, a akademickim klasycznym. W historii swojego rozwoju oba te nurty, style, czy jak kto woli formy tańca idą raczej torem równoległym i zbiegają się, w zasadzie dość późno, w formach stylizowanych. To już taniec klasyczny więcej czerpie z tańca popularnego niż na odwrót.


A wracając do tematu... jak dla mnie chyba Śląsk...bliżej naturalności ( i pewien sentyment związany z historią mojej mamy :) )

(przy okazji, nie dopatrzyłam się przesadnie obciągniętych stóp - to świadczyłoby zresztą o braku kompetencji choreograficznych ;) )
_________________
""While I dance I can not judge, I can not hate, I can not separate myself from life. I can only be joyful and whole. This is why I dance."
- Hans Bos

-------------------------------------------------------
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 5:14 pm   

kazdy ma racje, bo to kwestia gustu, a w tym zakresie kazdy ma. No chyba ze patrzec by na to oczyma etnografa, to wtedy by sie weszlo na plaszczyzne subiektywną :D

Katia napisał/a:
Tańce ludowe są oparte na klasyce, więc dobrze jest, gdy tancerze są po szkołach baletowych. Widać to po takich tańcach jak choćby Mazur

a tu sie zgadzam. Jejku, jak czasem swietnie wyglada jak tancerze po SB tanczą mazura i wyprawiaja cuda na scenie. Uwielbiam. No z tym ze przyznaje, ze w tych umiejętnościach ciezko odnalesc taniec chlopow sprzed lat :D .

Katia napisał/a:
W ogóle tak przeglądam filmy na YT dawniejszego Śląska i według mnie kiedyś był ten zespół nieco lepszy. Mazowsze też było lepsze.

Tak myslisz? ja nie porownywalam tego nigdy ale zawsze mi sie wydawalo, ze obecny poziom, od strony technicznej, jest wyzszy. A Tobie chodzi o technike czy wyraz bardziej?
 
     
inaenka 
Koryfej


Związek z tańcem:
bliski
Posty: 762
Skąd: Manchester
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 5:35 pm   

Więc chodzi Wam zapewne o klasykę jako o bazę akadmicką? W tym wypadku i ja sie zgodzę - znaczenie jest nieocenione w nauce każdego stylu!

Oj Sagittaire, coś namotałaś z tą etnografią. Chyba raczej wtedy należałoby właśnie zejść z płaszczyzny subiektywnej :D
_________________
""While I dance I can not judge, I can not hate, I can not separate myself from life. I can only be joyful and whole. This is why I dance."
- Hans Bos

-------------------------------------------------------
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 6:25 pm   

ja? :D
chodzilo mi o to, ze jakby postawic sie na miejscu etnografa , badającego grupy etniczne, w tym tance ludowe, to mozna by przejsc na oceny obiektywne (i oceniac w kategoriach: poprane bo zbliżone, niepoprawne bo zakłamane).

Ale jak ja jestem zwyklym takim sobie widzem, to dla mnie wazne sa tylko gusta moje, np takie ze lubie mazura z typowo baletowymi skokami, ktorych chlop 100 lat temu na polskiej wsi jak żył to na oczy swoje do smierci nie zobaczył :D
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 8:09 pm   

Sagittaire napisał/a:
Ale jak ja jestem zwyklym takim sobie widzem, to dla mnie wazne sa tylko gusta moje, np takie ze lubie mazura z typowo baletowymi skokami, ktorych chlop 100 lat temu na polskiej wsi jak żył to na oczy swoje do smierci nie zobaczył

A to dobre :smile:
Gwoli ścisłosci to powiem, ze mazura tańczyła głównie szlachta ( ta schamiała też) a więc, na salonach Mości Pani.
Ale do rzeczy! Ja też wole ogladać tańce ludowe z baletowymi ekscesami boć przeca nie o wierne odtworzenie skansenu chodzi jeno sztukę ktorej klasyka dobrze służy :wink:
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
endoflive
Nowicjusz

Posty: 7
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 8:27 pm   

tak troszkę nie do tematu, wybiera się ktoś na przesłuchania do mazowsza?
 
     
Katia 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
Tancerka
Wiek: 24
Posty: 317
Skąd: Bytom
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 8:45 pm   

Oj no...że tańce ludowe oparte są na klasyce chociażby jeśli chodzi o ustawienie rąk. Nie mogą być proste jak patyk i sztywne, tylko zaokrąglone leciutko i ich praca powinna niekiedy dawać efekt takiej lekkości. Żywiec (uparłam się na te góralskie chyba! :P ) Tańczy się na lekko ugiętych nogach... nie chcę wprowadzać w błąd, ale to się chyba nazywa plie. Sylwetka pochylona leciutko do przodu. W kujawiaku podobnie. Plie i sylwetka pochylona do przodu.
Same obroty w wielu tańcach są podpatrzone z klasyki. Balet jest według mnie kluczem do wielu tańców. Jeżeli się mylę - przepraszam. I jeżeli z tym plie też się mylę, to również przepraszam. Nie jestem znawcą terminologii baletowej.

Śląsk był dla mnie kiedyś lepszy jeśli chodzi o przekaz. Wokalnie był nieco gorszy, ale ruchy sceniczne były bardziej naturalne. Szczerze to Śląsk i Resovia Saltans są moimi ukochanymi zespołami folklorystycznymi.
_________________
"Black hole sun,
Won't you come
And wash away the rain?"
 
     
Chiaranzana 
Corps de Ballet

Posty: 348
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 10:11 pm   

Ja osobiscie lubie Mazura Cellariusa i Poloneza z XVIII wieku. Lubie jak mi ktos tak to zatanczy ze iskry sie w izbie posypia.
Jak juz mowilam cenie dzialanosc obu zespolow, nie potrafie powiedziec ktory jest lepszy, byc moze wiaze sie to z moimi wlasnymi doznaniami oba zespoly widzialam w innym kraju -daleko od Polski i to wywoluje wrazenie nostalgii. I dobrze ze sa jeszcze takie zespoly, ktore potrafia to wywolywac.
 
     
Kropa-88 
Nowicjusz

Związek z tańcem:
student choreografii
Posty: 20
Skąd: Kuj-Pom
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 12:32 am   

http://www.youtube.com/wa...7c5XMDGAUI&NR=1
cos wspaniałego, zachęcam do obejrzenia pozostałych filmików :d ahhh.
 
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 9:46 am   

no tak, chłop polski raczej ich i tak nie widzial, chyba ze przez dziurke od klucza. :D

Nie wiem czy ja jestem kiepskim patryjotą , czy co, ale na mnie bardziej od polskich dzialaja tance ukrainskie :oops:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

a tak w ogóle, to ja zakochalam sie ostatnio w Ukrainie: w muzyce, w tancu, w Ukraincach :)
 
     
Lienka 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik, uczeń
Posty: 182
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 10:21 am   

Katia napisał/a:
Oj no...że tańce ludowe oparte są na klasyce chociażby jeśli chodzi o ustawienie rąk.

Mam wrażenie, że się tu trochę myli pojęcia (albo to ja mam przesadne skłonności do czepiania się ścisłości wypowiedzi ;) )
Katiu, czy uważasz, że taniec ludowy taki jaki był tańczony na wsiach kilkaset lat temu jest oparty na klasyce? Bo dla mnie to wynika z tego co piszesz.
Ja bym powiedziała, że współczesne, profesjonalne wersje tańców ludowych są oparte na klasyce. Z tym, że teraz można by się zacząć zastanawiać, czy można je określać tym samym terminem.
Swoją drogą, ktoś dotarł może do jakiś opinii etnografów na ten temat?
 
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 10:24 am   

opinii na jaki konkretnie temat?

a co do klasyki, to ja tak rozumiem od poczatku, ze my tu raczej piszemy o wspolczesnym, mistrzowskim wykonaniu w zespolach jak Mazowsze. Że w tym wykonaniu jest wiele "elementow" z baletu, a oprocz tego baletowe nawyki tancerzy, ktorzy czesto sa po SB
 
     
Chiaranzana 
Corps de Ballet

Posty: 348
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 11:48 am   

Lienka zgadzam sie z toba w zupelnosci.
Taniec ludowy jest niestety starszy od baletu.
Sagittaire - w tego wnioskuje ze masz roznorodne zainteresowania Gruzja teraz Ukraina. Akurat Ukraina to nie moja bajka ale Wegry juz tak.

Ta Polka mazurka kojarzy mi sie z Czerniakowem i powiesciami Poli Gojawiczynskiej. Za to bardzo fajny Polonez acz choregorafia dla mnie troche nudnawa. Fajne stroje, inne od przyjetego wzorca, nie lubie u tancerek zwisajacych rekawow i maja ladne koszyki z warczkoczy.
 
     
Kropa-88 
Nowicjusz

Związek z tańcem:
student choreografii
Posty: 20
Skąd: Kuj-Pom
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 12:15 pm   

ja się wybieram na eliminacje do M, jest ktoś jeszcze? :D
 
 
     
Katia 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
Tancerka
Wiek: 24
Posty: 317
Skąd: Bytom
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 1:15 pm   

No oczywiście. Chodzi mi o to, że współczesna forma tańców ludowych oparta jest na klasyce. I poza tym wybaczcie, że trochę was zniosłam z tematu.

Moim zdaniem tancerz z umiejętnościami baletowymi...no jakby to powiedzieć...ma predyspozycję na bardziej profesjonalne wykonanie tego naszego folkloru. W końcu do 'Śląska' przyjmowani są tancerze po SB. Nie wiem, jak jest w Mazowszu. Jeżeli znów się mylę-przepraszam. Nie znam się na klasyce tak, jak wy. I nie zabijajcie mnie! :P :P :P
_________________
"Black hole sun,
Won't you come
And wash away the rain?"
 
     
Katia 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
Tancerka
Wiek: 24
Posty: 317
Skąd: Bytom
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 1:15 pm   

Kropa-88 napisał/a:
ja się wybieram na eliminacje do M, jest ktoś jeszcze?


Ja nie... Ale życzę Ci powodzenia :D
_________________
"Black hole sun,
Won't you come
And wash away the rain?"
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 2:31 pm   

Katia napisał/a:
do 'Śląska' przyjmowani są tancerze po SB. Nie wiem, jak jest w Mazowszu

chyba tez. Nie wiem jak teraz ale wiem, ze kilka lat temu byl taki zespol tanczacy tance ludowe, w ktorym tanczyly dzieci w grupach wiekowych od kilku lat do kilkunastu. Niby to miala byc zabawa, popularyzacja tancow ludowych ale byla taka niepisana zasada, ze jak ktos tam kilkanascie lat, od malego dzicka kilkuletniego, probowal sil to im mowiono, ze po tym maja wolny wstep do Mazowsza. Pamietam, ze jezdzili na liczne wystepy, byli bardzo profesjonalni (przynajmniej te starsze grupy wiekowe).

Ale ostatnio jak gdzies mi sie o uszy obije jakis nowy nabytek do Mazowsza, to zawsze po SB. Wiem np, ze na pedagogice baletu, na wystepie dyplomowym, tanczyl chlopak z Mazowsza po Szkole Baletowej.
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 7:11 pm   

Jak już oftopujemy to ja powiem, że jestem zauroczony też pewnym tańcem ludowym w wykonaniu niby nieprofesjonalnym, takie niby nic a jednak.....
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Każda nacja jest piękna kiedy sie ją ogląda od swięta zwłaszcza w tancu, Sagittaire :smile:
Mazowsze tez mnie urzekło zwlaszcza, że takich tańcow w ich wykonaniu jeszcze nie widziałem, dzięki :smile:
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
Chiaranzana 
Corps de Ballet

Posty: 348
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 9:12 pm   

To jest dla mnie profesjonalny taniec. Ale to tanczyl przeciez Anthony Quinn ktory byl Grekiem. Zeby tak tanczyc trzebazyc tym tancem, ktory przekazuje cala tradycje no i filozofie Zorby.
Tu wersja baletowa: http://www.youtube.com/wa...feature=related
Dla mnie nie do przyjecia. Ja to widzialam swego czasu w wykonaniu chyba baletu teatru Wielkiego, nie podobalo mi sie. Niestety tutaj kompletnie zanika to co jest istotne dla tego tanca. Sztuczni tancerze i ich emocje. kazda nacja jest piekna w tancu ale tak jak oni tancza a nie kiedy zastepuje sie to baletem.
Prosze mnie zle nie zrozumiec, ze jestem anty- baletowo nastawiona. Uwazam, ze balet jest podstawa kazdego tancerza amatora czy profesjonalisty ale czasami poprostu ta technika sprawia ze zanika jakas glebsza relacja miedzy tancerzem i tancem, miedzy czlowiekiem a istota, co chce wyrazic.
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 9:33 pm   

Tutaj dobrze Ciebie rozumiem bo "grasz" moją nutę, Chiaranzano :)
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Sob Cze 05, 2010 11:17 am   

Nie do konca sie zgodze z Wami, ze ten powyzszy, baletowy fragment Greka byl jakis zly. Dla mnie sa to dwie zupelnie inne jakosci, ktorych porownywanac nie sposob. Jak chce zobaczyc taniec ludowy ide zobaczyc maly zespol wiejski (czasem one jeszcze gdzies tam po Polsce dzialaja) . Jak mam ochote zobaczyc taniec ludowy ale taki widowiskowy, wykonany przez profesjonalnych tancerzy i wyprodukowany przez kamapanie, ktore z tego zyje to ide np na Mazowsze. Ale jak mam ochote zobaczyc balet to ide na balet. I jestem zadowolona niezaleznie czy zespol tanczy Jezioro łabędzie czy przetransonowywuje na baletowy jezyk Greka Zorbę. Wiadomo, ze w takim baletowym Zorbie taniec Grecki jest tylko inspiracją.
Ja w Warszawie na Greku nie bylam niestety :) , ale ten balet co do zasady lubię :)


Father napisał/a:
Każda nacja jest piękna kiedy sie ją ogląda od swięta zwłaszcza w tancu, Sagittaire

W tancu i od swieta to moze Gruzinow itd.
Ukraincow akurat - w odroznieniu od np Gruzinow - ogladam nie od swieta, lecz na codzien i nie tylko w tancu... Ale to juz nie na temat
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu Dodaj do serwisow: Bookmark and Share
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 13