www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
MATURA Z WIEDZY O TAŃCU (książki, linki, porady)
Autor Wiadomość
Cheryl 
Solista Baletu


Posty: 1890
Wysłany: Sro Maj 13, 2009 7:33 pm   

"wychodzi na to, że jeszcze troche i bedziemy mieli wyszkolonych idiotów-specjalistów od tańca i innych dziwnych rzeczy."

A na co to komu?! O głupszym przedmiocie w życiu nie słyszałem. Ciekaw co będzie za rok - może np wiedza o polskim hip-hopie...

Wiedza o tańcu!!!??? Co to ma być? Jaja sobie robicie czy faktycznie jest taki... hmmm "przedmiot" ;P No to idziemy we właściwym kierunku "skretynienia" społeczeństw zachodnioeuropejskich, tylko pogratulować. Dramat!

Że co ? wiedza o tańcu na maturze ? a czemu nie życie surykatek, grillowanie a sprawa Polska, i podobnie ważne tematy. Świat się kończy, ktoś na głowę upadł wprowadzając taki temat na matury.


To wybrane komentarze z onet.pl.
Warto też zauważyć, ze to w większości komentarze osób młodych, bo interesują się one tematami związanymi z maturą.
Jeżeli taka jest świadomość tańca w narodzie, to ja "dziękuję nie tańczę".
Najśmieszniejsze jest to, że ludzie którzy wychodzą z teatru (przynajmniej część) uważa się za nie wiem kogo.
"Och.. tak wiesz... byliśmy w OPERZE". Ciekawe tylko czy wiedzą że ludzie, których oglądają (w większości) zdawali ten "durny" przedmiot, który podobno nikomu nie jest potrzebny.
To jest żenujące.

Ps. Jak matury? :)
_________________
Klawisze pianina są czarne i białe, ale grają niczym milion kolorów w Twojej podświadomości.
 
     
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 22
Posty: 1070
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 11:46 am   

Porcelaine napisał/a:
Mnie najbardziej osłabił komentarz:
"Czy zdam maturę z widzy o tańcu jeśli zatańczę przed komisją bez majtek? W tym jestem bardzo dobra"
Cóż niektórzy nawet nie pojmują słowa "wiedza" :roll:

Ja bym chciała pisać rozszerzoną, ale nie wiem czy podołam. Najbardziej się boję analizy.
Chociaż jeszcze mam sporo czasu :P


Tak, Porcelaine, mam taką samą sytuację. Ale stwierdziłam ostatnio, że nawet jeśli głupio brzmi, że mam maturę za 6 lat i już się do niej przygotowuję, to najważniejsza jest systematyczna nauka na Wocie (na szczęście mam jako normalny przedmiot w szkole) i wszystko bądzie dobrze.
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
     
Rossignol 
Nowicjusz


Związek z tańcem:
więcej niż miłośnik
Wiek: 28
Posty: 10
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 9:15 pm   

o matko, ja tu dostanę kompleksów! :razz: 6 lat? Ja się uczyłam... ekhm... no trochę ponad miesiąc intensywnie...
podejrzewam, że przez 6 lat jeszcze się sporo zdąży zmienić i namieszać w tych maturach, Kto wie czy w ogóle będzie matura :lol:

systematyczna nauka jest bardzo dobra, ale spokojnie, nie przejmujcie się jeszcze maturą, na to też przyjdzie czas... ;)
_________________
"Et voila la chanson gentille, la chanson d'Olimpia!"

(Les contes d'Hoffmann, Offenbach)
 
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 9:10 am   

na szczęście braki w wiedzy o sztuce tańca zaczynają dostrzegać takze najwyżsi urzędnicy państwowi

cyt.
Według ministra istnieją duże zaniedbania w sferze edukacji artystycznej. - Wielką zapaścią, nad którą bolejemy, jest odkryta dziura w edukacji artystycznej. Straciliśmy całą dekadę, jeśli chodzi o kształcenie artystyczne dzieci i młodzieży w szkołach publicznych. Muzyka i plastyka, które dziesięć lat temu wypadły ze szkół podstawowych, dopiero teraz wracają - mówił minister. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Niekompetencja młodego pokolenia w obszarze kultury jest dla nas wielką bolączką - dodał Zdrojewski.


Minister podkreślił, że w niektórych dziedzinach kultury Polacy oddalają się od Europy Zachodniej. Tak jest np. w przypadku tańca artystycznego, czytelnictwa, gry na instrumentach. - Dostęp do rozrywki jest coraz łatwiejszy (...) ale coraz trudniejszy do kultury wysokiej - ocenił Zdrojewski.
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
veronik@
Adept Baletu


Posty: 96
Wysłany: Sro Cze 03, 2009 12:05 am   

Porcelaine napisał/a:
Ale tak teoretycznie to muzyka i plastyka jest od 4 podstawówki. Chociaz fakt, że uczniowie te przedmioty lekko olewają.

Małe sprostowanie - nie wszyscy uczniowie :wink:
Ja na przykład uwielbiam te przedmioty (szczególnie muzykę) i uważam, że w szkole powinno być ich więcej, tzn. więcej godzin tygodniowo. Bo potem wszyscy się dziwią, że młodzież w ogólnie się na sztuce nie zna :razz: Nawet banalnych tanców narodowych nie umieją wymienić.
A tak do tematu to :
Ogólnie to mącą w tych maturach. Np. obowiązkowa matematyka ? Hmm, bez sensu.
To dlaczego WOT by mieli zlikwidować ? :neutral:
_________________
"Tylko życie poświęcone drugiemu człowiekowi , warte jest przeżycia " -A.Einstein
 
     
jurecq 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
irlandzkim (luźny)
Posty: 241
Wysłany: Sro Cze 03, 2009 7:06 am   

"[...]zeby zdac mature z wiedzy o tancu trzeba znac choreografie Pepity*" wypowiedz jakiejs bardzo wysoko postawionej kobiety w komisji egzaminacyjnej, ktora uklada pytania maturalne...

* nie popelnilem literowki, dokladnie tak powiedziala na antenie faktow TVN...
 
     
Torin 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
miłośnik baletu :)
Wiek: 51
Posty: 1577
Skąd: ja się tu wziąłem ??
Wysłany: Sro Cze 03, 2009 10:58 am   

jurecq napisał/a:
choreografie Pepity

No ależ problem - przecież wszyscy wiemy że chodziło o choreografię Pipety ;)


Torin
_________________
Statler - Świetny jest ten spektakl. Leczy moje dolegliwości.
Waldorf - A co ci dolega ?
Statler - Bezsenność !!!
 
 
     
Chiaranzana 
Corps de Ballet

Posty: 348
Wysłany: Czw Cze 04, 2009 12:24 pm   

Dołożę swoje 3 grosze. Też widziałam tę wypowiedz pani przewodniczącej jakiejś komisj która wypowiedziała się na temat pepity..... zatkało mnie.

Interesuje mnie czy Wiedza o Tańcu jest tylko wykładana w szkołach baletowych czy też zdarzają się zwykle Licea? I jaki jest program nauczania? Czy np kładzie się nacisk na historię tańca, czy historię baletu w kontekście kulturowym?
Ja słyszałam też, że godziny w szkole przeznaczone na Sztukę ze względu na brak specjalistów, zabiera się godziny na lekcje dodatkowe, korepetycje z innych przedmiotów lub na godziny wychowawcze.
Pozdrawiam tanecznie
 
     
Ewa J. 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 27
Posty: 683
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 2:04 pm   

Zacznę od tego, że mój problem jest związany nie z maturą z WOT-u (jak na razie, bo jej zdawanie również rozważam), ale z ustną z polskiego. Jednakże temat pretendujący do tego, który prawdopodobnie wybiorę na maturę ustną z polskiego jest bezpośrednio z tańcem związany, a brzmi on: "Motyw tańca w wybranych tekstach kultury. Określ jego funkcje."

Wiem, że jest to wątek o maturze z WOT-u, ale nie jestem pewna, czy dla takiego zagadnienia, zresztą tak blisko powiązanego, jest sens tworzyć osobny temat. Jeśli moderator uzna to za stosowne - proszę o wydzielenie ;)

Otóż, mój problem tyczy się tego, że sformułowanie "motyw tańca", zamiast "taniec", według mnie dość szczególnie zawęża, ukraca i spłyca problem badawczy. Dlatego bardzo chciałabym prosić, ale podkreślam - ekspertów - o radę, czyli takie osoby, które np. same miały podobny temat na maturze, wiedzą w czym rzecz, jak np Kasia G., a nie o bezsensowne przypuszczenia, bo takie w niczym mi nie pomogą.

Chodzi mi o to, czy wybierając teksty kultury, mogłabym się też odnieść np. do całych spektakli baletowych, czy jest to raczej z góry wykluczone? Bo przecież ściśle rzecz ujmując, "motyw tańca" kojarzy mi się najprędzej z jakimś danse macabre ze średniowiecza, przywołaniem poloneza z "Pana Tadeusza" i innych przykładów tego typu, a mam wątpliwości, czy przy tak sformułowanym temacie mogłabym pójść w innym kierunku, bardziej mnie interesującym, rozpatrzeć to zagadnienie szerzej, czy może być to uznane za pracę nie na temat? Wiem, że są dopiero wakacje, ale ten problem już mnie nurtuje, dlatego też postanowiłam zasięgnąć Waszych porad.
 
     
Joanna 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
tancerka?
Posty: 2981
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 2:27 pm   

Nie zdawałam takiej matury, ale mogę dodać parę ogólnych słów od siebie nt. pisania tego typu prac:

1. Najpierw na początku pracy powinno się dokładnie zdefiniować temat, czyli definiujesz pojęcie 'teksty kultury' - przyjmujesz taką definicję, do której będziesz się później odnosić w pracy (raczej nie tworzyłabym w prezentacji maturalnej własnej definicji, a odniosła się do już istniejących, i chodzi tu nie tyle o ścisłe trzymanie się semantyki, a istotę zagadnienia, bo np. dość popularne są jest również sformułowanie 'korelaty kultury' - no ale to chyba trochę za bardzo rozdrabnianie się jeśli chodzi o pracę maturalną).

2. Generalnie jako, że jest to matura z języka polskiego, nacisk jest na literaturę, i wydaje mi się, że powinno się ten wątek wyczerpać, czyli te wszystkie polonezy, itp., oraz rzeczy, które były omawiane w programie przedmiotu, a wychodzące szerzej poza samą literaturę, jak np. motyw danse macabre, obecny ogólnie w sztuce tamtego okresu. Dodatkowe rzeczy możesz dodać jako 'bonus', i powinno to być dobrze widziane.


Jest zdaje się gdzieś szerzej pisane o tym, bo parę osób wcześniej też wybrało taki temat, poszukaj na forum.
_________________
"Plié is the first thing you learn and the last thing you master" Suzanne Farrell
 
     
Ewa J. 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 27
Posty: 683
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 3:30 pm   

Joanno, dziękuję za Twoje wskazówki, na pewno mi się przydadzą, tylko widzisz - ja, od samego początku, jako punkt wyjścia na razie jeszcze bardzo ogólnego i niesprecyzowanego zarysu moich planów przyjęłam zupełnie inne wyobrażenia na temat tej mojej niedoszłej prezentacji. No cóż, to prawda, nie wyraziłam się jeszcze jasno, co mam dokładnie na myśli, więc może doprecyzuję.
Zacznę od tego, że jeśli miałabym pisać tylko na temat tańca w literaturze jako takiego, postrzeganego dość schematycznie, trochę już nawet utartego, polonezów w "Panu Tadeuszu", toposów i motywów ze średniowiecza, to od razu dałabym sobie święty spokój i wybrałabym inny temat.

Oto cała "kontrowersja", na jaką zamierzam się pokusić (tylko bardzo proszę, nim zaczniecie z zapałem wybijać mi ten pomysł z głowy, może najpierw przez chwilę się nad nim zastanówcie i rozważcie taką możliwość): otóż jako spoiwo mojej pracy zamierzałam wybrać postać Wacława Niżyńskiego i teksty kultury związane z jego życiem i twórczością. I rzecz jasna, mam na myśli różnorodne teksty kultury - nie tylko książki, takie jak przede wszystkim biografia Krasowskiej, "Dziennik", ale także filmy i spektakle. Ponieważ zagadnienie jest szerokie, myślę, że skupienie się na jednej postaci i tekstach kultury z nią związanych byłoby dobrym rozwiązaniem.
Ile możliwości daje chociażby sam film Coxa! Przecież wstawki taneczne choreografii Niżyńskiego- moim zdaniem, przysługuje im jak najbardziej miano "motywu tańca" w tym właśnie filmie - dają możliwość odwołania się do konkretnych układów etc. Poza tym, nawet ukazana w filmie postać Pietruszki jest absolutnie fantastycznym materiałem. Funkcja? Czyż Pietruszka nie jest metaforycznym ucieleśnieniem losów samego Niżyńskiego? Owszem, jest, zauważyłam to wcześniej sama, ale wspomina o tym także Krasowska, a z tego co mi wiadomo to jest nawet cały rozdział poświęcony temu zagadnieniu w książce Nasierowskiego (chociaż niestety tej pozycji jeszcze nie udało mi się zdobyć, ale to już tylko i wyłącznie kwestia czasu).
 
     
Joanna 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
tancerka?
Posty: 2981
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 3:56 pm   

Ewa J., zrozumiałam o co Ci chodzi, z Twojego poprzedniego posta.

Moim zdaniem powinnaś skonsultować to z Twoją nauczycielką od polskiego. Z tego co pamiętam ze swoich szkolnych czasów - bardzo często jest tak, że nauczyciele zwracają uwagę na to, aby przede wszystkim 'wypełnić' to, co w programie, czyli w pierwszym rzędzie odwołać się do rzeczy omawianych na lekcjach, wg programu danego przedmiotu, bo taki egzamin jest przecież przetestowaniem wiedzy zdobytej na tym właśnie przedmiocie. A dodatkowe bonusy mogą oczywiście procentować.
Wiele zależy też od samej szkoły i nauczycieli - są szkoły, gdzie nauczyciele są bardziej konserwatywni, i którym często się po prostu nie chce wykraczać dalej, poza program, i niechętnie wykraczają poza swoje schematy. Są również tacy nauczyciele, którzy z kolei bardzo chętnie patrzą na różne inicjatywy uczniów, i pozytywnie oceniają 'wyjścia' poza program, dodatkowe tematy, itp. A chyba Ty najpiej wiesz, jak do tego pochodzi się w Twojej szkole, i z jakich osób może składać się komisja. (chyba, że coś się zmieniło - za moich czasów maturę zdawało się przed komisją złożoną z nauczycieli ze szkoły, ale to było przed tą całą reformą).
_________________
"Plié is the first thing you learn and the last thing you master" Suzanne Farrell
 
     
Ewa J. 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 27
Posty: 683
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 7:38 pm   

I właśnie w tym tkwi szkopuł - z jednej strony to dobrze, z drugiej nie wiadomo, jakich nauczycieli w komisji można się spodziewać, ponieważ obecnie nie składa się ona z pedagogów ze szkoły maturzysty. Dlatego też nie wiadomo na kogo się trafi i jakie ten ktoś będzie miał zapatrywania, podejście do prezentacji wykraczających dość mocno poza ramy szkolnego programu.

Co do mojej polonistki nie ma problemu - jest naprawdę świetna, prowadzi z nami także zajęcia medialne, wykłady w filmotece, jest nawet wielbicielką Ejfmana i ogólnie rzecz biorąc osobą bardzo otwartą na wszystkie dziedziny sztuki. Jeśli jednak w komisji będzie nauczyciel o mentalności zaściankowej, nie aprobujący innych form prezentacji, niż takie tradycyjne, oparte przede wszystkim na lekturach szkolnych to rzeczywiście masz rację, że tu może być problem.
I teraz już pozostaje mi tylko do rozwiązania dylemat - czy poddać się tym schematom, czy jednak iść pod prąd i zrobić coś bardziej po swojemu ;)
_________________
"Tańczcie głową." A. Pawłowa
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 01, 2009 10:25 am   

dla wszystkich, którzy pytają co przeczytać aby przygotować sie do matury z wiedzy o tańcu lub chcą po prostu rozwijać swoją wiedzę na temat tańca:

Roderyk Lange

O istocie tańca i jego przejawach w kulturze. Perspektywa antropologiczna



Cena (wraz z kosztami wysyłki): 50,00 zł



W październiku b.r Instytut Choreologii w Poznaniu opublikował drugie
wydanie książki "O istocie tańca i jego przejawach w kulturze. Perspektywa
antropologiczna".

Celem tej książki jest wprowadzenie do zagadnień dotyczących przejawów tańca
w obrębie kultury.



Książkę można zamówić w Instytucie Choreologii w Poznaniu drogą pocztową,
faxem lub e-mailem:



Instytut Choreologii w Poznaniu

ul. Filipińska 1

61-606 Poznań

tel. (61) 879 11 48, 601 567 178

fax. (61)876 71 67

e-mail: instytutchoreologii@free.art.pl
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
przyjaciolka 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczeń,miłośnik i in.
Posty: 156
Skąd: z serca
Wysłany: Wto Lis 24, 2009 12:31 pm   

A czy istnieje syllabus z WOT albo repetytorium dla uczniów SB?
Nie powstał podręcznik z myślą właśnie o uczniach SB?
Uczą się tylko z książek naukowych?
Nie uważacie,że znacznie milej uczyłoby się dzieciom i młodzieży z takich książeczek stworzonych właśnie dla nich?
_________________
*Miej zawsze w sercu Nadzieję*
*Cierpienie szlifuje serce jak diament*
*Radę,którą dajesz innym,zastosuj najpierw u siebie*
*I LOVE DANCE*
 
     
Chiaranzana 
Corps de Ballet

Posty: 348
Wysłany: Wto Lis 24, 2009 1:24 pm   

Ja mam syllabus z WoT (Wiedza o teatrze) ale o tancu nigdy czegos nie widzialam i nawet nie znalazlam. Pytalam sie raz tez tutaj o podstawe programowa do szkol baletowych ale widzi sie ze to bardzo tajemnicza rzecz. Chyba ze nauczyciele baletowek ucza na wlasna reke, lub maja programy autorskie, ale z takimi tez sie nie zetknelam.
Podrecznikiem dla baletowek jest chyba Krotki zarys historii baletu Ireny Turskiej.
A dla dzieci chyba tez wydaja ksiazeczki, choc jak dla mnie sa to bardzo naiwne ksiazeczki, kojarza mi sie z lalkami barbie, i nie zawsze sa to rzetelne opracowania. Milo by bylo zeby ktos kto uczy baletu napisal dla dzieci, taka wlasnie ksiazke o tym jak zachecic do tej sztuki, czy wogle jest taniec, moze troche krokow, muzyka na Cd. Jak dla mnie to dalekie plany, najpierw musial by sie zmienic status tanca.
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 24, 2009 3:00 pm   

dokładnie, nam (osobom zainteresowanym stowarzyszonym w Terpsychorze) nie udało się wydać czasopisma o tańcu, a mielismy w planach wydanie podręcznika do Wot-u, no ale... jak widac cięzko jest zmobilizować odpowiednie czynniki zeby zdobyć choćby minimum funduszy na taki cel
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
Gość 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
tancerka
Posty: 1107
Wysłany: Wto Lis 24, 2009 5:50 pm   

Chiaranzana napisał/a:
Ja mam syllabus z WoT (Wiedza o teatrze) ale o tancu nigdy czegos nie widzialam i nawet nie znalazlam.

to cuś słabiutko szukałaś -> informator o egzaminie maturalnym - wiedza o tańcu (od 16 strony - wcześniej są ogólniki) i aneks (s.105) ze stron CKE

Chiaranzana napisał/a:
Pytalam sie raz tez tutaj o podstawe programowa do szkol baletowych ale widzi sie ze to bardzo tajemnicza rzecz. Chyba ze nauczyciele baletowek ucza na wlasna reke, lub maja programy autorskie, ale z takimi tez sie nie zetknelam.

programów autorskich chyba nie ma, ale podstawa programowa być musi (aczkolwiek w całym kraju wotu uczy 5 osób, i podejrzewam, że poza nimi niewiele osób ma do rzeczonej podstawy dostęp).

Chiaranzana napisał/a:
Podrecznikiem dla baletowek jest chyba Krotki zarys historii baletu Ireny Turskiej.

nie wiem jak to wygląda teraz, ale ani ja, ani nikt kogo znam z innych baletówek nie uczył się z Turskiej (korzystaliśmy z tej książki, ale nie jako podręcznika, raczej jako uzupełnienie wiedzy). ja miałam zajęcia, na których prowadząca (i jednocześnie "układaczka" pytań maturalnych - dlatego przerabialiśmy te zagadnienia, które były na maturze) omawiała poszczególne zagadnienia, a my robiliśmy notatki (mam te notatki w word'zie, ale wymagają korekty, dlatego nie chcę ich na razie puszczać w świat, bo jak ja coś pomieszałam, to potem ktoś może mieć problem)
 
     
Chiaranzana 
Corps de Ballet

Posty: 348
Wysłany: Wto Lis 24, 2009 7:14 pm   

Tak, słabiutko szukałam, ale to co podałaś, nie da się tego czytać, przynajmniej w moim komputerze, cały tekst jest wymieszany litera na literze.
Nie wiem jak to jest dziś, ale chodziło mi o podstawę programową dla szkol baletowych a Wiedzy o tańcu, nie wiem kto dziś uczy, czy nauczyciele ze szkoły baletowej czy osoby przeszkolone w tym kierunku.

Za moich czasów Turska była podręcznikiem i z tego co pamiętam była zalecana jako lektura przygotowawcza na studia - pedagogikę baletu.
 
     
Gość 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
tancerka
Posty: 1107
Wysłany: Wto Lis 24, 2009 8:08 pm   

w programie do PDFów brakuje fontów, dlatego się źle wczytuje (niestety nie wiem jakich, więc tylko mogę poradzić, żebyś spróbowała wgrać jakieś polskie)
jak pisałam - skoro jest przedmiot, to musi byc podstawa. Ale ponieważ jest on tak mało powszechny, dlatego też zdobycie samej podstawy nie jest proste (na pewno jest w ministerstwie i w baletówkach - i pewnie tylko tam)
ja żadnego podręcznika nie miałam, dlaczego - bo nie ma (tak przynajmniej nam mówiono, dlaczego nie mieliśmy Turskiej - nie mam pojęcia)
 
     
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 22
Posty: 1070
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Wto Lis 24, 2009 10:00 pm   

wydaje mi się, że Turska nie jest oficjalnym podręcznikiem do nauki wiedzy o tańcu, ponieważ jest to książka jakby nie przystosowana do formuły zwykłych podręczników, korzysta się z niej raczej doraźnie ale wiele uczniów ma u siebie w swoich zbiorach bo to przydatna książka. "krótki zarys" jest publikacją napisaną dosyć ciężkim językiem, przynajmniej dla uczniów podstawówki i części gimnazjum. to obszerna książka, która ma w sobie tylko historię tańca, ale już nie zawiera wszystkich zagadnień umieszczonych w podstawie programowej. ale muszę przyznać, że podręcznik do wota by się przydał - ale to jak widzę w najbliższej przyszłości niemożliwe, aby taka książka powstaała.
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
     
Gość 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
tancerka
Posty: 1107
Wysłany: Nie Lis 29, 2009 11:47 am   

sama TO kiedyś wrzucałam i mi się właśnie przypomniało. tutaj wrzucam tylko to, co dotyczy wiedzy o tańcu
Cytat:
Kształcenie w zawodzie tancerz odbywa się w szkołach baletowych i obejmuje trzy etapy edukacyjne: A. Pierwszy etap edukacyjny obejmuje klasy l - III ogólnokształcącej szkoły baletowej B. Drugi etap edukacyjny obejmuje klasy IV - VI ogólnokształcącej szkoły baletowej C. Trzeci etap edukacyjny obejmuje klasy VII - IX ogólnokształcącej szkoły baletowej

A. PIERWSZY ETAP EDUKACYJNY

Treści nauczania
1. Różne dziedziny i zjawiska kultury ze szczególnym uwzględnieniem kultury tanecznej.
2. Składniki ruchu jako tworzywo tańca.
3. Warsztat tancerza, choreografa i pedagoga tańca.
4. Teatr jako miejsce działalności artystycznej tancerza i choreografa.

Osiągnięcia uczniów

1. Znajomość podstawowych terminów z zakresu teorii ruchu i teorii oraz estetyki tańca.
2. Znajomość specyfiki pracy tancerza oraz funkcjonowanie teatru jako podstawowego miejsca jego działalności artystycznej.
3. Umiejętność obserwacji i identyfikacji różnych przejawów i form kultury ze szczególnym uwzględnieniem kultury tanecznej.
4. Umiejętność obserwacji i opisu podstawowych składników ruchu tanecznego oraz technik tańca.

B. DRUGI ETAP EDUKACYJNY

Treści nauczania

1. Spektakl taneczny jako dzieło sztuki.
2. Dzieło taneczne w kontekście różnych dziedzin sztuki.
3. Taniec we współczesnej Polsce.
4. Taniec we współczesnym świecie.

Osiągnięcia uczniów

1. Znajomość wybranych pozycji z kanonu dzieł tanecznych z repertuaru klasycznego i współczesnego.
2. Znajomość najważniejszych aktualnych polskich i światowych wydarzeń oraz wybitnych indywidualności artystycznych w dziedzinie sztuki tańca.
3. Umiejętność identyfikacji i analizy poszczególnych elementów składowych dzieła tanecznego oraz formułowania wniosków wynikających ze świadomego jego odbioru.
4. Umiejętność dostrzegania związków różnych dziedzin sztuki ze sztuką taneczną.
5. Umiejętność dokonywania samodzielnej oceny dzieła tanecznego.

C. TRZECI ETAP EDUKACYJNY

Treści nauczania

1. Różne dziedziny i zjawiska kultury ze szczególnym uwzględnieniem kultury tanecznej.
2. Ruch jako tworzywo tańca.
3. Składniki dzieła tanecznego oraz kanony estetyczne w sztuce tańca.
4. Dzieło taneczne w kontekście innych dziedzin sztuki.
5. Warsztat tancerza, choreografa i pedagoga tańca.
6. Teatr jako podstawowe miejsce działalności artystycznej tancerza i choreografa.
7. Taniec poza teatrem zawodowym.
8. Taniec we współczesnej Polsce.
9. Taniec we współczesnym świecie.
10. Fakty i procesy dziejowe w różnych epokach historii tańca oraz ich uwarunkowania społeczne i historyczno-kulturowe.
11. Związki i zależności pomiędzy konwencjami, zjawiskami artystycznymi i sposobami interpretacji w dziedzinie sztuki tańca.

Osiągnięcia uczniów

1. Znajomość terminów i pojęć z historii, teorii i estetyki tańca oraz umiejętność poprawnego posługiwania się nimi w procesie recepcji i analizy dzieła tanecznego.
2. Znajomość specyfiki pracy tancerza oraz funkcjonowania teatru jako podstawowego miejsca jego działalności artystycznej.
3. Znajomość sfery tańca poza teatrem.
4. Znajomość kanonu dzieł tanecznych z repertuaru klasycznego i współczesnego.
5. Znajomość najważniejszych aktualnych polskich i światowych wydarzeń i wybitnych indywidualności artystycznych w dziedzinie sztuki tańca.
6. Umiejętność obserwacji i opisu podstawowych składników ruchu tanecznego oraz technik tańca.
7. Umiejętność identyfikacji i analizy poszczególnych elementów składowych dzieła tanecznego oraz formułowanie wniosków wynikających ze świadomego jego odbioru.
8. Umiejętność dokonania pogłębionej analizy dzieła tanecznego z punktu widzenia jego treści, formy oraz kanonów estetycznych.
9. Umiejętność dostrzegania związków różnych dziedzin sztuki ze sztuką taneczną.
10. Umiejętność dokonywania samodzielnej oceny dzieła tanecznego.
11. Umiejętność samodzielnego interpretowania dzieła tanecznego oraz formułowania wniosków świadczących o świadomej jego percepcji.
12. Umiejętność dokonywania chronologicznego przeglądu oraz charakterystyki różnych epok w historii tańca z uwzględnieniem uwarunkowań społecznych i historyczno-kulturowych.
 
     
endoflive
Nowicjusz

Posty: 7
Wysłany: Pon Gru 14, 2009 4:25 am   

słuchajcie, a czy w tym roku zdaje ktoś wot ?
 
     
Giselle12 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 23
Posty: 216
Skąd: z krainy tańca...
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 7:57 pm   

a take pytanie
wiem ,że mam jeszcze trochę czasu i pewnie trzy razy się jeszcze zasady matur zmienią, ale czy człowiek z "normalnego" liceum może zdawać WOT? Wybaczcie jeśli palnęłam coś głupiego-jestem w gimnazjum ;) (a jak było już to też przepraszam nie widziałam)
_________________
kocham balet
a ty?
 
     
Gość 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
tancerka
Posty: 1107
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 8:01 pm   

kiedyś można było, jak jest obecnie - nie wiem. ale skoro teraz jesteś w gimnazjum, to do czasu Twojej matury wszystko może się jeszcze 100 razy zmienić
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu Dodaj do serwisow: Bookmark and Share
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 13