www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wszystkie ,,za,, i wszystkie ,,przeciw''...?

Jak oceniasz nasze forum ?
uważam , ze jest "sztywniackie"-za dużo tu reguł, brak wolności
17%
 17%  [ 13 ]
nie jest aż tak źle, forum przeżywa lekki kryzys
18%
 18%  [ 14 ]
dobrze się tu czuję, stosuję się do ustalonych reguł i nie uważam, ze jest tu "sztywno",ale panuje tutaj porządek
64%
 64%  [ 49 ]
Głosowań: 27
Wszystkich Głosów: 76

Autor Wiadomość
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 68
Posty: 2627
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 4:38 pm   

anko, mowisz ze jest pisane za duzo o tym samym.
i po co ten watek znowu budzisz ze snu?
wszystko zostalo wyjasnione, moderatorzy, ktorzy maja "wspolpracownikow" musza sie podpisywac, wiec po co to dalej ciagnac?
i znowu rozpoczety zostal stary watek zupelnie bez sensu.
a sama narzekasz, ze za duzo postow na tym forum...
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
 
Maron 
Pierwszy Solista

Wiek: 27
Posty: 2668
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 4:51 pm   

Czajori napisał/a:
PS. Nie życzę sobie tekstów typu "moderatorzy w Praktyce się nie podpisują". Jak już Sfra napisał wyżej, mamy system umiesczania inicjałów, a jesli zdarza nam się zapomniec, to chyba naprawdę wszyscy rozpoznają już nasze wyjątkowo zjadliwe kolorki moderatorskie!!

ja was (Czajori i Sfra) się się nie czepiam bo akurat praktyka to jedyny temat w którym nie mam problemu rozróżnić "kto i jak"

gonia05 napisał/a:
a ja uważam, że nie mamy co narzekać na moderatorów! sama byłam kiedyś na forum, w którym niedość, że moderatorzy mieli serdecznie gdzieś, co robią użytkownicy (np. kilka razy zostałam nawyzywana od najgorszyc tlyko dlatego, że coś napisałam), to jeszcze razem z innymi użytkownikami wyzywali na lewo i prawo, nabijali posty....
tak więc ludziska! my powinniśmy modków po rękach (as może myszkach i kalwiaturach?) całować!
i tyle z mojej strony

raisa napisał/a:
gadzam się z gonią, iż moderatorstwo tego forum nie ma sobie nic do zarzucenia. Ukłony także w stone tych wszystkich, którzy postarali się o zbiór librett, encykopedie i słownik ponieważ widać ile pracy w to włożyliscie. Moge tez powiedzieć, że z tymi podpisami sprawa już chyba jest nie ważna. Cały czas staracie się udoskonalać a my wytykamy (już teraz nie potrzebanie) że się nie podpisujemy. W każdym razie przepraszamy też za te wszystkie off topy, które z naszej strony zawsze laciały i lecą...ale na to nie da rady

A CZY JA NARZEKAM? proszenie moderatorów by się podpisywali [niektórych] to narzekanie? :?

sprawa zamknęta i koniec-basta, nie ma czego komentować [nie mówiąc już że wasze posty są zbędne]
_________________
Naucz się choreografii, a będziesz tańczyć dzień. Naucz się fundamentów, a będziesz tańczyć do końca życia. - Angel Ceja
 
 
 
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 5:13 pm   

Princess Maron napisał/a:

sprawa zamknęta i koniec-basta, nie ma czego komentować ]


w imieniu grona administratorsko-moderatorskiego dziękuję :)
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
 
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 68
Posty: 2627
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Sob Lis 10, 2007 12:06 am   

Mam wrażenie, że ostatnio dużo nabałaganiliśmy, a niektórzy moderatorzy albo w ogóle nie zaglądają na to forum, albo baaardzo rzadko.
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
     
Ewa J. 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 27
Posty: 683
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 9:09 pm   

Wedle życzenia Joanny - przenoszę dyskusję we właściwe miejsce ;)
Może zacznę od zacytowania ostatnich wypowiedzi, aby wiadomo było, na czym rzecz stanęła.
Joanna napisał/a:
Ewa J. napisał/a:
bodajże przez Joannę i to przy offtopach o wiele bardziej rozbudowanych, zupełnie już nie związanych z danym tematem, żeby zamiast wszczynać rwetes i krzyczeć, że bałagan, należy wydzielać tematy, lub przenosić posty, o ile wywiąże się jakaś ciekawa dyskusja, a nie od razu gasić ją w zarzewiu. W ten sposób nigdy do niczego konstruktywnego nie sposób dojść, a to po prostu kłóci się z istotą forum :twisted:


Owszem, ale po pierwsze najważniejsze: nie robić offtopów! które w pierwszym rzędzie są kasowane, a ewentualnie jeśli jakiś wyda się ciekawy, to być może zostanie wydzielony (i jedno i drugie, to dodatkowa praca administratorów i moderatorów, i proszę to uszanować, a nie liczyć, że można pisać wszystko i wszędzie, bo przecież 'ktoś wydzieli' :evil: ). Jasne, często lepiej ciekawą dyskusję przenieść, bo aż szkoda byłoby kasować, ale to nie jest przyzwolenie na świadome i z premedytacją odbieganie od tematu, proszę o tym pamiętać!

Btw, nigdzie nie napisałam, że offtopy wybaczam - ja taka wspaniałomyślna jak Torin raczej nie jestem, ino trochę zabiegana ostatnio;)


Ewa J. napisał/a:
Joanna napisał/a:
ale po pierwsze najważniejsze: nie robić offtopów! które w pierwszym rzędzie są kasowane

Zupełnie nie rozumiem, może dlatego najpierw wytłumaczysz mi, Joanno, jaki związek ma to bardzo rzeczowe pouczenie z zaistniałą sytuacją? Przez wyrażenie: "nie robić offtopów! które w pierwszym rzędzie są kasowane" rozumiem offtopy zupełnie niemerytoryczne, mój natomiast, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, do takich nie należał.

Nie zamierzałam się kłócić, ale chodziło mi tylko o to, żeby nie przesadzać. Bardzo mi przykro, że jestem pierwszą osobą, która ośmieliła się powiedzieć to, co myśli, a wyobraź sobie, że nie jestem jedyna, bo dotarły do mnie głosy poparcia, więc jak widać nie tylko ja mam podobne zdanie na ten temat. Nie wspomnę już o tym, że nie było to offtopowanie z premedytacją (co mi zarzucasz, czyli wszystko przeinaczasz, a co jest bardzo nie fair), ani takie, które "w pierwszym rzędzie jest kasowane", ani również o tym, że nieraz offtopy z udziałem moderatorów były traktowane z o wiele większym przymrużeniem oka, a ile razy były o wiele mniej merytoryczne. I tutaj mi powiedz: gdzie widzisz choćby cień obiektywizmu? I owszem, liczę się z tym, że nie można pisać wszystkiego wszędzie, ale wybacz - nie jestem akurat sztandarowym przykładem takiej osoby, która offtopuje gdzie popadnie, ani nie ma tutaj w ogóle wielu takich osób, według mnie.
Bardzo mi przykro, że szary użytkownik zawsze będzie musztrowany i pouczany, kiedy wyrazi bez ogródek swoją opinię, niekoniecznie pochlebną. Myślałam, że są tutaj osoby na tyle zdystansowane, że nie ma potrzeby wygłaszania mentorskich oracji, niczym do jakichś przedszkolaków (właśnie to mnie uraziło, bo moim zdaniem to niepoważne traktowanie) i że słowa krytyki, czy inne opinie mogą padać nie tylko w naszą stronę, ale także do kręgów administracyjnych i że będzie to przyjmowane jako coś naturalnego. Jeśli tym samym obraziłam jakąś "Świętość" to bardzo mi przykro, ale moim zdaniem nie przekroczyłam dopuszczalnych granic, bo napisałam o czymś, co było dla mnie istotną sprawą. Dlaczego - wyjaśniłam w poprzednim poście i nie ma sensu tego powtarzać. I tak wiadomo, że zdanie moderatorów jest zawsze na wierzchu, niepodważalne, ale miałam nadzieję, że to forum nie aspiruje do formy totalitarnego, w którym nikt poza tym wąskim kręgiem nie ma prawa głosu.

Cytuję opinię jednej osoby, którą usłyszałam: "Czasami aż boję się cokolwiek pisać, żeby już nie powodować takich komentarzy". Więc skoro niektórzy już nawet się boją, to chyba jednak o czymś świadczy. A zresztą, róbcie jak Wam się podoba; mogę być tą złą, dostać ostrzeżenia, kolejny wykład - przy tak zamkniętym podejściu naprawdę czasem odechciewa się o czymkolwiek rozmawiać. Bardzo mi przykro, że tak się ta rozmowa potoczyła, jak gdyby żadna ze stron nie chciała zrozumieć punktu widzenia tej drugiej, ani przyjąć do świadomości konkretnych argumentów.


Joanna napisał/a:
Ewa J., offtopy, również moderatorów, są w zazwyczaj usuwane. Być może to 'przymrużenie oka' polega na tym że ma się śwadomość, że za jakiś czas będzie się samemu usuwało swój własny post, czyli mówić nieładnie 'śmiecę, ale po sobie sprzątam'.
Po drugie nie widzę powodu do takiej wzburzonej reakcji. Jeśli jednak są jakieś konkretne zastrzeżenia do adm. i mod., to zdaje się, że mamy odpowiedni dział, czy nawet temat, gdzie można to napisać - i wolałabym, żeby tam się owa dyskusja przeniosła, jeśli ma być kontynuowana.

Forum NIE aspruje do miana totalitarnego, staramy się tylko pilnować przejrzystości, w trosce o wszystkich użytknowników - nauczeni bolesnym doświadczeniem, co się dzieje z tym forum, jak je się zaniedba.

Nikt Ci nie broni wyrażać opinni, skąd więc od razu to nastawienie obronne? Ja jedynie proponuję, aby rozmowy były toczony w stosownym do nich temacie. Tyle.


Być może rzeczywiście Ty nie widzisz powodów do tak "wzburzonej reakcji" i być może po części się z Tobą zgodzę, ale niestety wiele osób zwracało już na to uwagę, że nieraz poruszają mnie sprawy, które innych mało obchodzą. Ale to wzburzenie, uwierz, nie jest na jakimś osobistym tle - być może nawet się wzmocniło, kiedy zobaczyłam, jak na tą sprawę patrzą inni użytkownicy naszego forum. To nie jest otwarty atak, ale jak najbardziej otwarte wyrażanie swojego zdania. I tak, przyszedł taki moment, że poczułam potrzebę, aby ją otwarcie wypowiedzieć. A propos, nie wiem, gdzie w mojej wypowiedzi widzisz postawę obronną? Zresztą, nawet gdyby takową dało się zauważyć, to chyba trudno się dziwić, gdy człowiek znajduje się w sytuacji: wszyscy na jednego, a raczej przeciw niemu ;)

nathaliye napisał/a:
szukałam tematu o off topach ale nie moglam znalezc, chcialam napisac w tablicy Regulamin i pomoc ale moze by zniknelo i nikt by tego nie zauwazyl a tu chwilowo dyskusja sie przeniosla, chcialabym sie tylko zgodzic z Ewa J. ostatnio nie pisze na forum za duzo ale czytam wiekszosc, jest to jedna z nielicznych osob ktora pisze bardzo merytoryczne posty w wielu tematach jak chocby w dyskusjach w Ludziach baletu, wiem ze oczernianie wladzy zawsze na swiecie sie zle skonczylo ale zauwazylam ze offy szarych uzytkownikow sa ostro tepione a off z udzialem moderatorow w temacie o Najurodziwszej baletnicy jest caly czas obecny a dotyczyl osob z forum bynajmniej nie baletnic, wiele ludzi rzeczywiscie sie boi cos tu pisac bo nie bedzie pasowac, nie wiem na ile wydzielanie postow jest trudne ale domyslam sie ze praca administratorow do najlatwiejszych nie nalezy, forum i tak jest moim zdaniem bardzo merytoryczne i moim zdaniem niektore interwencje sa calkowicie niepotrzebne,

to tylko moje zdanie, nikt sie nie musi z nim zgodzic, te posty (moje i Ewy, Nataszy i Raisu moga zostac pewnie bez trudu usuniete i wszyscy o tym zapomna ale ja bym bardzo chciala zeby glos szarych uzytkownikow byl chociaz troche przemyslany bo bez nas moderatorzy nie mieli by prawa bytu, forum by nie istanialo albo opieralo by sie na pogadalni, postawa Torina w wypadku off topow mi sie bardzo podoba, moze czasem jest troche za bardzo poblazliwy ale widzi nas uzytkownikow, mysle ze jego post w tym temacie wystarczyl, niepotrzebnie sie wywiazala dyskusja, a moze i potrzebnie bo cos to da


I kwintesencja tego, o co mi chodzi - znajduje się w poście Nathaliye - nie w tym rzecz, żeby pobłażliwie traktować offtopy, ani być nawet tak dobrodusznym i wyrozumiałam, jakim jest chociażby Torin (choć swoją pokojową postawą na pewno zyskuje sobie dużą sympatię i za to jest ceniony), ale żeby znać też umiar z drugiej strony. I poza tym, oprócz wspomnianego wyżej odejścia od tematu w wątku o "Najurodziwszej baletnicy..", jest sporo takich tematów z udziałem moderatorów, którzy solennie obiecują usunąć offtop, a mimo to, później i tak tkwią nie ruszone "niemerytoryczne" wypowiedzi. Poza tym: czyżby okazjonalne usunięcie, bądź też przeniesienie postów wymagało aż tak dużego nakładu pracy i poświęcenia? Pytam z czystej ciekawości, ale jak już chcecie, nie musicie się trudzić z odpowiedzią.
 
     
M. 
Koryfej


Wiek: 33
Posty: 737
Skąd: znad morza :)
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 11:23 pm   

Hmmm... dziewczyny, wybaczcie ale przeczytałam tego posta i nie do końca potrafię zrozumieć w czym rzecz. Czy mogę prosić o jakieś rzeczowe straszczenie o co konkretnie prosicie nas modów i adminów, co konkretnie mielibyśmy wg Was zmieniać w tym jak wypełniamy naszą funkcję? Ale naprawdę, proszę o rzeczowość, krótkie punkty, które zawierałyby meritum sprawy?

Jeśli chodzi o przenoszenie vel. kasowanie postów - jesteśmy tylko ludźmi, w większości pracującymi i posiadającymi różne inne obowiązki - może łatwiej będzie jeśli podasz nam konkretne przykłady zabałaganionych wątków, o których zapomnieliśmy - wtedy będziemy mogli na pewno szybko to poprawić.
_________________
"Kochamy wciąż za mało i stale za późno..."
J. Twardowski
 
 
     
Torin 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
miłośnik baletu :)
Wiek: 51
Posty: 1577
Skąd: ja się tu wziąłem ??
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 9:36 am   

Jasny gwint cztery dni mnie nie było (zanurzyć się gdzieś człowiek pojechał..) a tu taka awantura...
Luuudzie - żeby nie powiedzieć dziewczyny !
Na tym forum i tak panuje wielka swoboda i tylko parę zasad jest egzekwowanych.
Ja sam jestem przykładem baaardzo spolegliwego admina.
Aleeee.
To nie jest tak że wszystko można.
Mamy wakacje - więc jest luźniej.
Nie zawsze się chce można pilnować.
Podobne dyskusje przetaczają się przez forum raz na jaki czas i w zasadzie cóż życie pokazuje że to MY wredni admini i modzi mamy rację.
Ze względu na porządek stare dyskusje w większości zostały powywalana, ale może uda wam się znaleźć choćby "wojenkę" naszej kochanej Princess M. :)

Torin - vel z pozoru miły i ekhm dobroduszny admin ...
_________________
Statler - Świetny jest ten spektakl. Leczy moje dolegliwości.
Waldorf - A co ci dolega ?
Statler - Bezsenność !!!
 
 
     
Ewa J. 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 27
Posty: 683
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 11:49 am   

No więc M., skoro prosisz o rzeczowe straszenie, krótko wyjaśnię raz jeszcze i na tym zakończę całą rzecz.
Otóż zaistniała sytuacja zirytowała mnie głównie dlatego, że była zupełnie absurdalnie śmieszna. A takie rzeczy działają na mnie na ogół jak czerwona płachta na byka (jak również wszelkie przejawy ludzkiej głupoty i nie tylko).
Otóż - na czym owy absurd polega według mnie. Offtopowe posty użytkowników w spornym temacie równają się ilości dwóch. I rzecz jasna, że w takim wypadku jeden przywołujący do porządku post, ten pierwszy Torina, spokojnie wystarczyłby, żeby zagasić nadgorliwe popędy dwóch dyskutujących osób. Zresztą jestem pewna, że nawet gdyby się nie pojawił, nikt by już dłużej tematu nie ciągnął.
I teraz uwaga - offtopowe posty moderatorów, w tymże samym wątku, to ilość wiadomości trzech, z których ostatnia szczególnie nic nowego nie wnosi do tematu.
No i nie śmieszne, co? Dla mnie wyjątkowo, bo w ten sposób z dwóch postów offtopu zrobiło się pięć, a większość należała wiadomo do kogo.

Czy więc zamiast tak narzekać na dwa, dwa nieszczęsne posty i zaraz je urabiając do rangi niesłychanego wprost bałaganu, nie można było - jeśli rzeczywiście tak kuły administrację w oczy - po prostu ich usunąć, lub przenieść? Ja wiem, że każdy uwielbia dodać trzy grosze od siebie, ale czy tak trudno czasem zrobić coś bez słowa?

Reasumując: może wydaje się, że to burza w szklance wody, ale zawsze dobrze, gdy trochę prawdy wypłynie na wierzch. Teraz na sam koniec - postuluję jedynie i tylko o to, by jak najbardziej sumiennie dbać o porządek na forum, ale jednocześnie zachować zdrowy dystans. Co mam na myśli mówiąc "zdrowy dystans"? A no to, żeby jak najbardziej tępić wszystkie bezzasadne, głupie odejścia od tematu, ale nie wyolbrzymiać w taki sposób, do rangi czegoś wprost bulwersującego, wartościowych i merytorycznych rozmów, które ograniczają się do dwóch, bądź trzech postów. Z tego co wiem, wielu użytkowników, nie tylko ja, skarżyło się na to, więc jak widać chyba coś jest na rzeczy.
W przypadku braku opamiętania dyskutujących jak najbardziej przywoływać ich do porządku, ale jeśli zawiąże się jakaś ciekawa rozmowa, wydzielać, lub przenosić posty.
I tak, nadal jest ta sama śpiewka - że to wyjątkowy i dodatkowy trud dla moderatora, ale nadal nikt nie odpowiedział na moje pytanie: czy przeniesienie bądź usunięcie posta wymaga aż tak ogromnego wysiłku? Choć może trudno w to uwierzyć, z uwagi na mój trudny charakter, ale sama byłam moderatorem na forum, gdzie pisano niestety więcej niż tu, i przenoszenie, bądź też usuwanie cudzych postów było tam traktowane jako chleb powszedni moderatorskich obowiązków i nikt z tego powodu nie narzekał, ale wypełniał to, co do niego należało. I już. Dlatego właśnie się dziwię, że traktujecie to jako jakiś "dodatek" do swojej pracy. Poza tym - na forum - gdzie większość jest tak zdyscyplinowana jak tutaj, nie wydaje mi się, żeby właśnie to okazjonalne przenoszenie postów było czymś, czego dokonać się nie da, albo zabierało komukolwiek mnóstwo czasu i energii.
I to wszystko, na tym koniec.


No i znowu po różnych tematach rozstrzeliły się wiadomości:
Kasia G napisał/a:
Ewa J. napisał/a:

PS. Kasiu, przy całym szacunku dla Twojej wszechmocnej administratorskiej władzy - myślę, że jednak mocno przesadzasz. Co do offtopu, to wyrażam serdeczną skruchę za to karygodne przewinienie, zresztą jak widać wyżej - Torin z Joanną byli na tyle wspaniałomyślni, aby je wybaczyć, więc nie rozumiem, po co rozdmuchiwać w kolejnych postach całą sprawę?


Ewo, nie miałam zamiaru "rozdmuchiwać" żadnej sprawy, bo żadnej nie ma - odniosłam się - z przymróżeniem oka zreszta (być może z tonu mojego postu tego nie widać dośc dokłądnie) do aż dwóch uwag od kolegów moderatorów dotyczących Twojego (jak najbardziej ciekawego i merytorycznego) offtopu o Małachowie w wątku o filmach baletowych w Internecie. Jako gospodarz tej tablicy uważałam zę musze się odnieść do tego i zrobić porząde (jak tylko wymyślę, co z nim zrobić) - czyli zapewne nic - pokasować wpisy moderatow zostawiajac krótką adnotacje ze lepiej by było, aby kontynuować dyskusję o tancerzu w odpowiednim watku czy coś takiego. I to wszystko.

Wyjasniam raz jeszcze - offtopy niemerytoryczne czyli wynikające czasem luźne rozmowy o nikłej lub żadnej wartości merytorycznej są kasowane (aby nie zasmiecać forum), offtopy dotyczące jak najbardziej meritum ale nie tyczace się temau wątku (czasem bardzo ciekawe) zostają wyodrębnione i tworzą nowe wątki. Największy kłopot jest właśnie z offtopami dotyczącymi spraw merytorycznych np. oceny tancerza, jego stylu itp. które znajdują się w watkach ogólniejszych (filmiki) a pasują bardziej i pożądane by było żeby się pojawiły w wątkach już istniejących i ten temat omawiających. Chodzi tylko o to, ze potem ktoś (ja czy Ty) po 2 latach np. chcę znaleść jakąś cenną uwaę o Małachowie którą kiedyś czytałam na forum, wrzucam w wyszukiwarkę "małachow" i znajduję... 10 wątków, co utrudnia znalezienie infomacji. Nie znaczy to jednak że da sie tego uniknąć, "strasznie" trzymajac się regolaminu, ale można ograniczyć rozrzucenie tematów.

Oczywiście ten "straszny 2 postowy offtop" zostawiłabym bez zmian w watku o filmikach i basta, żałuję ze moje intencje zostały tak opatrznie zrozumiane, jak czytam jako przejaw "wszechmocy administratorskiej". Zapewniam ze nie roszczę sobie takich praw i mozliwości, nie mam potrzeby strfowania forumowiczów, a juz na pewno nie tak cennych dla forum i tak zaangażowanych jak Ty.


Torin napisał/a:
Ewa J. napisał/a:
Torin z Joanną byli na tyle wspaniałomyślni, aby je wybaczyć

Torin napisał/a:
Torin faktycznie coś ostatnio dawno nikomu łba nie ukręcił, ani nie pożarł był żywcem jakiejś apetycznej osóbki


Ewo J. !!!
Ja czasem piszę w sposób zawoalowany i jakby to powiedzieć delikatny - (szczególnie jak przyjdzie mi upomnieć kobietę tak jakoś mam).
Aleee
Należy rozumieć to tak, że w końcu mogę zabrać się za pożeranie żywcem :) :twisted:
Czyli blokowanie usuwanie i nadawanie ostrzeżeń ...
Więc oprócz mojego stylu warto też zwrócić uwagę na zawarte w poście treści - nawet jeśli są one nieco przykryte.
(Taki mam styl pisania zmieniać go nie zamierza ale warto wyczuć co jest krotochwilą - a co już należy traktować poooważniej ;) :evil: )

Torin)


Myślę, że co do tych dwóch postów wyjaśniłam wszystko powyżej - każdy miał jakieś tam intencje, ktoś zrozumiał tak, ktoś inaczej, no i wyszło, jak wyszło. Być może mam swój aż nazbyt pokrętny sposób rozumowania, ale niestety już się on raczej nie zmieni.
Co do Twojego stylu Torinie, to wydaje mi się, że jako tako go wyczuwam i wcale nic takiego nie stwierdziłam, że delikatny sposób zwracania uwagi świadczy o tym, że nie jesteś w stanie wlepić komuś ostrzeżenia. Tak czy inaczej - ja już wszystko od siebie powiedziałam, wyjaśniłam, nie wiem, czy atmosfera przez to oczyści się, czy na nowo zmętnieje.
Ostatnio zmieniony przez Ewa J. Pon Sie 24, 2009 2:30 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Torin 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
miłośnik baletu :)
Wiek: 51
Posty: 1577
Skąd: ja się tu wziąłem ??
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 11:59 am   

To ja w ramach zamknięcia tematu napiszę jedno zdanie.

Baaaaaaaardzo bym sobie życzył, aby tak długie rozbudowane posty pojawiały się (przynajmniej również się pojawiały...) w tematach merytorycznych !

Ewo J. - i am watching you ...

Torin
_________________
Statler - Świetny jest ten spektakl. Leczy moje dolegliwości.
Waldorf - A co ci dolega ?
Statler - Bezsenność !!!
 
 
     
Ewa J. 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 27
Posty: 683
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 12:10 pm   

Torinie, to ostatnie zdanie brzmi jak groźba i chyba naprawdę jest groźbą.. ale niech Ci tam będzie, mam za swoje, jak powiedziałam wszystko to, co myślę. Na przyszłość postaram się jak najbardziej o ograniczenie długości swoich postów, ograniczenie zamieszczania ich gdziekolwiek, jak i ogólnego zaangażowania w życie forum, żeby nie doprowadzać do kolejnych trudnych i konfliktowych sytuacji.. ;)

PS. A wcale nie stawiam żadnego focha, co najwyżej mogę być przekorna i również powinieneś o tym wiedzieć. Skoro to nie groźba, to tym bardziej nie masz o co się burzyć, a pretensje rozumiem masz o to - że chcesz, aby Twoje słowo było ostatnie. Co do weryfikacji, nie ma już absolutnie nic do weryfikowania, chyba co najwyżej tyle, czy rzeczywiście cała ta burza odniesie jakiś pozytywny skutek, czy też nie.
Ostatnio zmieniony przez Ewa J. Pon Sie 24, 2009 2:22 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Torin 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
miłośnik baletu :)
Wiek: 51
Posty: 1577
Skąd: ja się tu wziąłem ??
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 12:17 pm   

Ewa !!!
Najpierw twierdzisz że wyczuwasz mój styl a tutaj hmmm stawiasz focha !
Ehhh.
Miałem nadzieję że ten mój poprzedni post zamknie temat - mam nadzieję, że WSZYSCY biorący udział w dyskusji po prostu wyciągną wnioski a czas i życie zweryfikuje resztę !

Torin
_________________
Statler - Świetny jest ten spektakl. Leczy moje dolegliwości.
Waldorf - A co ci dolega ?
Statler - Bezsenność !!!
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 1:24 pm   

Miałam się nie wtrącać, ale jednak jedną swoją uwagę napiszę. Chodzi mi o rzecz następującą:

Torin napisał/a:
Baaaaaaaardzo bym sobie życzył, aby tak długie rozbudowane posty pojawiały się (przynajmniej również się pojawiały...) w tematach merytorycznych !

Rozumiem dbałość adminów i moderatorów o porządek, ale akurat w tym przypadku taka była naturalna kolej dyskusji, a nie pisany z premedytacją offtop. Zakładam, że admini i moderatorzy nie są "biurokratami", którzy każdy offtop wrzucają do jednego worka i widzieli, że, jak napisałam, był naturalnym następstwem postów na temat, a nie wredną próbą zaśmiecenia forum i narobienia pracy adminom :twisted: . Poza tym byłoby z lekka bezsensowne, gdyby Raisa ni stąd ni zowąd zadała Ewie pytanie o Małachowa w jego wątku, gdy dotyczyło ono postu z innego wątku.
Dodam jeszcze od siebie, że spośród wszystkich forów (fór? ;) ) najsurowsi i najczęściej napominający użytkowników admini są tutaj. Oczywiście pewna surowość jest wskazana, ale trochę luzu w niektórych momentach może spowodować, że z offtopa rozwinie się ciekawa rozmowa.

Mam nadzieję jedynie, że powyższy post nie zostanie odebrany jako atak na adminów i moderatorów, a jedynie jako punkt widzenia użytkownika, który stara się być jak najbardziej grzeczny :D
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 2:37 pm   

nie sądzę, aby jakikolwiek offtop pisany był naumyślnie - to własnie istota offtopów (no, może oprocz offtopów Torina i Joanny którzy na wstępie piszą: "przepraszam za offtop ale..."). Oczywiście, ze dyskusja ma być ciekawa i chyba już sobie w gronie moderatorskim i z Ewą J. wyjaśnilismy ze nie było o co kopii kruszyć :)
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
Maron 
Pierwszy Solista

Wiek: 27
Posty: 2668
Wysłany: Wto Sie 25, 2009 1:33 am   

kurde... no i co znowu ja?! XDDDD oj Torin :576:
_________________
Naucz się choreografii, a będziesz tańczyć dzień. Naucz się fundamentów, a będziesz tańczyć do końca życia. - Angel Ceja
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Wto Sie 25, 2009 10:09 pm   

A jeszcze co do offtopów to mam takie pytanie natury technicznej. Na jednym forum, na którym piszę, jest przy pisaniu postów taka funkcja, gdzie można ustawić, żeby post po jakimś czasie sam się skasował (a to było forum tego typu co to). Na owym forum gdy ktoś wie, że zaczyna offtop o małej wartości merytorycznej, to ustawia, żeby po przykładowo tygodniu post zniknął. Może to byłoby jakieś wyjście i tutaj.
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 68
Posty: 2627
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 6:10 am   

Danie użytkownikom władzy nad własnymi postami nie jest dobrym rozwiązaniem w przypadku for, na których udzielają się osoby bardzo młode. Starsze zresztę też (pozdro Princess;DD)
Po prostu mógłby się zrobić jeden wielki kocioł w tematach i ciężko by się było połapać gdzie co i o co chodzi;)
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
     
Torin 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
miłośnik baletu :)
Wiek: 51
Posty: 1577
Skąd: ja się tu wziąłem ??
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 9:52 am   

Nie będzie samokasowania się postów.
Dlaczego.
Z dwóch powodów.
Po pierwsze primo - zwykle z takiego pojedynczego posta wywiązuje się jakaś mała dyskusyjka i gdy w końcu zniknie post zaczynający a osoby piszące odpowiedzi nie zaznacza że i ich posty mają zniknąć zrobi się jakieś totalne niezrozumiałe coś w wątku.
A po drugie primo ( :) ) - NAPRAWDĘ ilość off topów takich tragicznych i żenujących jest na tyle mało, ze nie ma co tworzyć dodatkowych procedur w celu ich tępienia.

Torin - vel niewyspany .....
_________________
Statler - Świetny jest ten spektakl. Leczy moje dolegliwości.
Waldorf - A co ci dolega ?
Statler - Bezsenność !!!
 
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 10:39 am   

Bywa przeciez tak, ze część posta jest jeszcze merytoryczna, a potem zaczyna sie wypowiedź offtopowa. Jesli uzytkownicy takie posty zaznaczaliby jako samousowające się to własnie za chwilę nie mozna by się bylo połapać w watach, powstawały by dziury w dyskusji. W starszych wątkach may zresztą na forum takie przypadki z czasów kiedy odchodzący z forum uzytkownicy sami kasowali swoje posty lub prosili o to adminów. Dlatego tez teraz mozna usunąć konto uzytkownika ale nie jego posty (po usunięciu konta jego posty widnieją jako pisane przez "Gość")
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
Blanche 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 30
Posty: 890
Skąd: z dalekiej północy
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 4:31 pm   

Kasia :)) napisał/a:
Danie użytkownikom władzy nad własnymi postami nie jest dobrym rozwiązaniem w przypadku for, na których udzielają się osoby bardzo młode. Starsze zresztę też

Rzeczywiście, nie pomyślałam o tym.
_________________
Niepoprawna miłośniczka Mariinki
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu Dodaj do serwisow: Bookmark and Share
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 14