www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Halluksy, płaskostopie a taniec
Autor Wiadomość
nin(j)a 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
milośnik-uczeń
Posty: 201
Skąd: z Zielonej Dziury
Wysłany: Sro Lut 25, 2009 12:36 pm   

Mam pytanie a propo point: czy ,w takim razie, lepsze są pointy w kształcie litery U, czy V ? Mi się wydaje, że U ...
_________________
"Człowiek nie może latać- tancerz musi, po to otrzymał ciało"
 
     
Trudi 
Nowicjusz


Wiek: 22
Posty: 2
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 2:40 pm   Płaskostopie a balet ...

Mam 12 lat. Zawsze chciałam tańczyć w balecie, ale moi rodzice mi nie pozwolili, ponieważ podobno mam płaskostopie. I niby stopy płasko-koślawe .
Bardzo chciałabym tańczyć w balecie, ale chyba nie mogę?Moi rodzice przecierz nie są jakimiś wielkimi ekspertami od baletu ...
Mam nadzieję, że na tym forum ktoś odpowie na moje pytanie.

Pozdrawiam .
 
     
Czajori 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
na całe życie! :)
Posty: 1638
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 2:51 pm   

Stanowisko Twoich rodziców jest co najmniej zastanawiające. Że niby balet mógłby C jeszcze bardziej zaszkodzić? Jeżeli już, to regularne ćwiczenia stóp pomogłyby Ci w jakimś stopniu zwalczyć płaskostopie.
_________________
Anna Pawłowa nigdy nie zakręciła więcej niż dwa piruety, ale jakiż wyraz miały jej arabeski!
 
     
Joanna 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
tancerka?
Posty: 2981
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 3:07 pm   

to zależy od rodzaju płaskostopia - jeśli poprzeczne, to balet je pogłębia (co może być w tym przypadku, jeśli stopy są teżpłasko-koślawe), natomiast ćwiczenia baletowe korzystnie wpływają na zapobieganie i leczenie płaskostopia podłużnego.

druga rzecz - nie wydaje mi się, aby balet w niewiekich ilościach, czyli np. dwie lekcje tygodniowo, mógł zaszkodzić...

co innego jeśli chodzi o profesjonalne tańczenie - wtedy płaskostopie poprzeczne może być przeszkodą, bo będzie się po prostu pogłębiać, powodując dalej niepotrzebne przeciążenia na stopy, kolana, itd.
_________________
"Plié is the first thing you learn and the last thing you master" Suzanne Farrell
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 6:47 pm   

Płaskostopie jest następstwem cywilizacji i należy przypuszczać iż za jakieś dwadzieścia, no może pięćdziesiąt pokoleń bedą je mieli wszyscy. Jak będzie wtedy wygladał balet? Napewno będzie dysponował coraz bardziej wyrafinowanymi technikami.
Joanna napisał/a:
nie wydaje mi się, aby balet w niewiekich ilościach, czyli np. dwie lekcje tygodniowo, mógł zaszkodzić..

Też tak uważam.
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
Joanna 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
tancerka?
Posty: 2981
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 7:13 pm   

Father, to nie do końca tak. Jedni mają, inni nie. Kobietom się może robić na przykład przez dużo chodzenia na wysokich obcasach (obciążenie przedniej strony stopy, podobnie jak półpalce i palce w balecie). Technika stawania na releve i ogólnie praca stopy raczej nie sądzę, żeby się miała zmienić ;)
_________________
"Plié is the first thing you learn and the last thing you master" Suzanne Farrell
 
     
Trudi 
Nowicjusz


Wiek: 22
Posty: 2
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 8:25 pm   

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. Niestety, moi rodzice nadal nie chcą się zgodzić. Cóż, niestety, nie wszystkie marzenia się spełniają, nawet wtedy, kiedy niewiadomo jak człowiek się stara ;(
"nie wydaje mi się, aby balet w niewiekich ilościach, czyli np. dwie lekcje tygodniowo, mógł zaszkodzić.."
Naprawdę? Moja mama, żeby zapytać się lekarza... (Jak zwykle, bo ma pewnie nadzieję, że on powie nie) Może powinnam tak zrobić?
Ostatnio zmieniony przez Trudi Nie Wrz 20, 2009 3:30 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 8:34 pm   

Joanna napisał/a:
Kobietom się może robić na przykład przez dużo chodzenia na wysokich obcasach (obciążenie przedniej strony stopy,

I to jest wlaśnie jeden z mniej ważnych przejawów cywilizacji. Są ważniejsze jak np niechodzenie wogóle bo zmuszani jesteśmy coraz bardziej pracować mózgami.
Gdy stworzymy wokół siebie świat automatów i to na dodatek inteligentnych to i nasze wyobrażenia estetyczne ulegną zmianie. A jakieś tam releve będzie anachronizmem bo będziemy mieli sztuczne stawy sterowane cyfrowo które za nas beda wykonywaly tę paskudną robotę a my będziemy tylko modulować programy które pozwolą im robić układy coraz bardziej zbliżone do doskonałości estetycznej.
Nie denerwuj się albowiem wszystko płynie bo to jest nieodzowny atrybut życia.
Zważ iż powyższa wizja spełni się wtedy kiedy po nas nawet nie zostaną kości. Tak, że puki co nalęży przyjąć iż masz rację w kwestji niezmienności techniki. :roll:
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
Giselle12 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 22
Posty: 216
Skąd: z krainy tańca...
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 1:05 pm   

ja mam płaskostopie i przeprost
przeprost się przydaje, a płaskostopie praktycznie mnie nie rusza i mam nawet wyćwiczone podbicie jak tańczę :D
jeżeli tylko nie ma jakichś specjalnych zastrzeżen medycznych to namów rodziców i nie odpuszczaj
_________________
kocham balet
a ty?
 
     
Joanna 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
tancerka?
Posty: 2981
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 1:10 pm   

Giselle12, to nie chodzi o doraźne przeszkadzanie, a o to, że pewne wady narządu ruchu mogą na dłuższą metę prowadzić do przeciążeń, sumujących się mikrourazów, itp., co prowadzi do szybszych zwyrodnień - w przypadku amatorskiego ćwiczenia nie jest to raczej problemem, bo też nie ćwiczy się na tyle dużo i intensywnie, natomiast w przypadku tanczenia profesjonalnego jest to dość dużym problemem.
_________________
"Plié is the first thing you learn and the last thing you master" Suzanne Farrell
 
     
Giselle12 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 22
Posty: 216
Skąd: z krainy tańca...
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 1:30 pm   

wiem, rozumiem, dlatego ja też zalecam kontakt z lekarzem
_________________
kocham balet
a ty?
Ostatnio zmieniony przez Czajori Nie Wrz 27, 2009 2:34 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Chiaranzana 
Corps de Ballet

Posty: 348
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 10:32 pm   

Father, bardzo mi się ta twoja wizja współczesnego baletu podoba ;) ale wybiegasz daleko w przyszłość a nie wiadomo czy wogóle świat będzie istnieć po 2012 roku, więc bawmy się teraz, nawet jeśli mamy płaskostopia wzdłuż i wszerz.
 
     
Father 
Solista Baletu


Wiek: 69
Posty: 1604
Skąd: ze Szczecina
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 10:43 pm   

Chiaranzana napisał/a:
a nie wiadomo czy wogóle świat będzie istnieć po 2012 roku,

Napewno bedzie istniał jeno, że więcej ludzi bedzie miało płaskie stopy bo to powoli zapisuje sie juz w genach. :wink:
_________________
To mnie przerasta!
Ale da sie udżwignąć
 
     
Georgia~ 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
wciąż się kształcę
Wiek: 22
Posty: 494
Skąd: obecnie Trójmiasto
Wysłany: Pon Lip 22, 2013 3:13 pm   

Od jakiegoś czasu zauważyłam, że kosteczki przed małymi palcami u stóp uwypukliły się, jakby halluksy, tylko że na zewnętrznej stronie stopy, coś jak na tym zdjęciu
http://www.google.pl/imgr...=10&tx=55&ty=83
Czy Wy też tak macie? Czy to normalne, czy muszę się udać do ortopedy? Czy powinnam przestać tańczyć na pointach?
 
     
Lorenzo 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
tancerka
Wiek: 24
Posty: 498
Skąd: USA
Wysłany: Pon Lip 22, 2013 11:49 pm   

Chyba praktycznie każdy tancerz ma takie halluksy, mniejsze czy większe:)
Dopóki nie są jakieś wielkie i nie bolą to chyba nie ma się co przejmować:)
_________________
Happiness only real when shared.
 
     
Midnight 
Adept Baletu

Związek z tańcem:
skazana na dożywocie
Posty: 57
Skąd: zza choryzontu
Wysłany: Sro Sty 29, 2014 12:40 am   

Ja mam w lewej nodze lekki halluks, malutki. Meczylam się żeby wyrobić lewą pointe, już jest ok :wink:
_________________
Always be yourself.
 
     
OlgaT 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczeń
Wiek: 21
Posty: 58
Skąd: Kielce
Wysłany: Sro Sty 29, 2014 10:43 pm   

Mi zrobił się mały halluks i w pointach po jakimś czasie zaczyna boleć :( próbowała któraś z was takich separatorów pomiędzy pierwszy a drugi palec? Podobno redukują ucisk na srodstopie, ale jakoś nie wiem, jak takie palce w ogóle zmieszczą się w poincie...
 
     
marine 
Nowicjusz

Związek z tańcem:
uczennica SB
Posty: 18
Wysłany: Pią Lut 07, 2014 10:04 pm   

Właśnie, a to nie jest tak, że to gdzieś w poincie będzie uciskac, czy coś, te separatory?
 
     
Ni
Nowicjusz

Związek z tańcem:
miłośnik
Posty: 24
Wysłany: Pon Maj 12, 2014 1:43 pm   

OlgaT napisał/a:
ale jakoś nie wiem, jak takie palce w ogóle zmieszczą się w poincie...

Kupić nowe pointy, przyzwyczaić się.... a same separatory (kołki) są genialne.
 
     
kaja7717 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczeń
Posty: 91
Skąd: Tychy
Wysłany: Sob Maj 17, 2014 11:21 am   

Trudi napisał/a:
Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. Niestety, moi rodzice nadal nie chcą się zgodzić. Cóż, niestety, nie wszystkie marzenia się spełniają, nawet wtedy, kiedy niewiadomo jak człowiek się stara ;(
"nie wydaje mi się, aby balet w niewiekich ilościach, czyli np. dwie lekcje tygodniowo, mógł zaszkodzić.."
Naprawdę? Moja mama, żeby zapytać się lekarza... (Jak zwykle, bo ma pewnie nadzieję, że on powie nie) Może powinnam tak zrobić?



ja też mam płaskostopie a tańcze to właśnie pomaga zwalczyć płaskostopie i wady kręgosłupa

jedyna przeszkoda w tym że w pointach może ci być trudno stanąć ale są na tym forum chyba jakieś ćwiczenia na podbicie

powodzenia!
:smile:
_________________
Society, you're a crazy breed
I hope you're not lonely, without me
 
     
kaja7717 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczeń
Posty: 91
Skąd: Tychy
Wysłany: Sob Maj 17, 2014 11:23 am   

Georgia~ napisał/a:
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że kosteczki przed małymi palcami u stóp uwypukliły się, jakby halluksy, tylko że na zewnętrznej stronie stopy, coś jak na tym zdjęciu
http://www.google.pl/imgr...=10&tx=55&ty=83
Czy Wy też tak macie? Czy to normalne, czy muszę się udać do ortopedy? Czy powinnam przestać tańczyć na pointach?


ja też takie mam jeszcze na szczęście małe lae można kupić takie separatory żeby się nie robiły coraz większe
_________________
Society, you're a crazy breed
I hope you're not lonely, without me
 
     
ballerinabang 
Nowicjusz

Związek z tańcem:
uczeń
Posty: 1
  Wysłany: Pon Lip 28, 2014 7:56 pm   Czy mogę nadal tańczyć balet?

Mam 13 lat i od pewnego czasu ćwiczę balet. Jest to moja pasja. Ostatnio okazało się, że mam bardzo rozwinięte poprzeczne płaskostopie i robią mi się halluksy. Każdy lekarz mówi mi, iż mam za słabe stopy i powinnam zrezygnować, jeśli leczenie nie odniesie skutku. Ale ja nie mam zamiaru zrezygnować. Czy mogę nadal tańczyć balet z tymi wadami? Czy to może mieć jakieś nieporządane skutki?
 
     
OlgaT 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
uczeń
Wiek: 21
Posty: 58
Skąd: Kielce
Wysłany: Czw Kwi 16, 2015 12:20 am   

Od paru zajęć bardzo boli mnie w śródstopiu, szczegolnie przy stawaniu na polpalcach albo na pointcie. Mial ktoś z Was kiedyś podobny problem? To wina złego rozgrzania czy coś poważniejszego?
 
     
Georgia~ 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
wciąż się kształcę
Wiek: 22
Posty: 494
Skąd: obecnie Trójmiasto
Wysłany: Pią Kwi 17, 2015 6:13 pm   

J tak miałam w grudniu, jak przesadziłam z łamaniem podbicia...
Przeskakiwały mi kosteczki w śródstopiu i nie mogłam skakać ani wchodzić na releve.
Chodziłam do rehabilitantki parę razy na prądy, laser itp, ale najlepiej mi zrobiła przerwa świąteczna i okłady lodem codziennie 10 minut :wink:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu Dodaj do serwisow: Bookmark and Share
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13