www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wojciech Wiesiołłowski - jaka cisza.
Autor Wiadomość
covo
Nowicjusz

Posty: 5
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 12:16 am   Wojciech Wiesiołłowski - jaka cisza.

(Nie wiem, może słabo szukałem,ale nie znalazłem na forum ANI SŁOWA o Wojciechu Wiesiołłowskim. Tak jest w istocie? Nic nie ma?)

W 1994 roku (zdaje sie) oglądałem niezly film dokumentalny/duzy reportaz o W.Wiesiołłowskim, WW byl w dobrej formie, taki wyciszony, pogodny.
Rok później juz nie żył.
Czy ktos może wie co było przyczyną tak wczesnego, nagłego odejscia? Zawał? Nowotwór? AIDS? To byla naprawdę zaskakująca śmierć.
 
     
ebaleciara 
Corps de Ballet

Związek z tańcem:
Potencjalna tancerka
Wiek: 21
Posty: 393
Skąd: Stąd
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 1:13 pm   

No więc proszę bardzo ;) :
http://maestro.hb.pl/mamb...esiollowski.pdf
http://www.art.intv.pl/Wi...20W./Biografia/
http://www.art.intv.pl/Wi..../Zdj%C4%99cia/
http://pl.wikipedia.org/w...5%82%C5%82owski


Szukam, szukam i nigdzie nie mogę znaleźć nic na temat jego śmierci...
_________________
"Zwyciężać mogą ci, którzy wierzą, że mogą zwyciężać."
I nawzajem Neno, nawzajem ;) .
 
 
     
covo
Nowicjusz

Posty: 5
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 2:15 pm   

ebaleciara napisał/a:
No więc proszę bardzo ;) :
http://maestro.hb.pl/mamb...esiollowski.pdf
http://www.art.intv.pl/Wi...20W./Biografia/
http://www.art.intv.pl/Wi..../Zdj%C4%99cia/
http://pl.wikipedia.org/w...5%82%C5%82owski




O-my-god, a po co mi te linki?? :)

Ja poszukuje odpowiedzi TYLKO na postawione przeze mnie pytanie o okolicznosci śmierci WW.
 
     
ebaleciara 
Corps de Ballet

Związek z tańcem:
Potencjalna tancerka
Wiek: 21
Posty: 393
Skąd: Stąd
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 9:12 pm   

Założyłeś/-aś temat o człowieku baletu. Dlatego zbieramy informacje na jego temat, skoro nigdzie ich jeszcze tutaj nie ma.
_________________
"Zwyciężać mogą ci, którzy wierzą, że mogą zwyciężać."
I nawzajem Neno, nawzajem ;) .
 
 
     
Katia 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
Tancerka
Wiek: 23
Posty: 317
Skąd: Bytom
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 9:23 pm   

ebaleciara napisał/a:
http://maestro.hb.pl/mamb...esiollowski.pdf
http://www.art.intv.pl/Wi...20W./Biografia/
http://www.art.intv.pl/Wi..../Zdj%C4%99cia/
http://pl.wikipedia.org/w...5%82%C5%82owski


Przyda się na maturę z WOT-u :D
Bo tam to chyba warto wiedzieć takie rzeczy. ;)
_________________
"Black hole sun,
Won't you come
And wash away the rain?"
 
     
covo
Nowicjusz

Posty: 5
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 10:27 am   

Katia napisał/a:

Przyda się na maturę z WOT-u :D
Bo tam to chyba warto wiedzieć takie rzeczy. ;)


no wiesz... "Takie" rzeczy, czyli o Wiesiołłowskim, to ja mam nadzieję, że wie BARDZO DUŻO i KAŻDY, kto interesuje sie baletem. W końcu to jeden z kilku polskich tancerzy (a jest podejrzenie, że jedyny), ktory zrobil bezdyskusyjna kariere zwana światową. Zupelnie obiektywnie: to byl naprawde tancerz absolutnie zjawiskowy i co do tego nikt znajacy balet watpliwosci nie ma. Wiec zakladam, że wszyscy juz wszystko o nim wiedzą - ja pytalem tylko i wylacznie o szczegół: O POWODY naglego odejscia czlowieka w sile wieku.
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 4:28 pm   

covo, zapominasz, ze mamy tu mnóstwo osób które interesują się baletem od niedawna, po amatorsku lub sa w bardzo młodym wieku i dla nich W.W to taka sama - z całym szacunkiem-historia, jak Anna Pawłowa, czy dajmy na to Rudolf Nurejew, a ponadto, w dobie, kiedy wiedze czerpie się z TV i Internetu - akurat polski tancerz może wymagac niejakiego rozpropagowania i zebrania dostepnych informacji. Dlatego dobrze ze załozyłeś ten wątek.
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
covo
Nowicjusz

Posty: 5
Wysłany: Pią Sie 13, 2010 1:17 pm   

Kasia G napisał/a:
dobrze ze załozyłeś ten wątek.


pewnie tak; tylko, że nic z tego nie wynika :) Jak nikt nie odpisuje na temat szczegolu, o ktory pytalem , tak nie odpisuje.
 
     
Nataszaa 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
tancerka
Wiek: 22
Posty: 527
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sie 13, 2010 3:28 pm   

covo napisał/a:
Kasia G napisał/a:
dobrze ze załozyłeś ten wątek.


pewnie tak; tylko, że nic z tego nie wynika :) Jak nikt nie odpisuje na temat szczegolu, o ktory pytalem , tak nie odpisuje.


Szukając w Google trafiłam na artykuł z tytułowym pytaniem: "Zmarł przez błąd lekarski?".
Jednak artykułu nie dało się do końca otworzyć, więc nic więcej nie wiem.
_________________
"Zapytasz: po co to wszystko? Odpowiedź jest prosta: ponieważ postanowiłaś zostać tancerką."
 
 
     
covo
Nowicjusz

Posty: 5
Wysłany: Pią Sie 13, 2010 3:53 pm   

Kasia G napisał/a:
mamy tu mnóstwo osób które interesują się baletem



do licha
do licha
do licha :) :)
czy na portalu balet.pl nie ma "pół" osoby doroslej, ktora zawodowo zajmuje sie historia baletu ŚWIATOWEGO i przy okazji zna sie na historii polskiego baletu, albo i odwrotnie - i zna sie na losach jednej z ikon krajowego baletu??
przeciez to moje pytanie to jakas amatorszczyzna zdawalo mi sie, bulka z maslem dla zawodowca,konesera, czy jak to zwać. To gdzie mam takich szukac, jak nie tutaj? Gdzie oni są?
 
     
Nataszaa 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
tancerka
Wiek: 22
Posty: 527
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sie 13, 2010 4:06 pm   

covo napisał/a:
Kasia G napisał/a:
mamy tu mnóstwo osób które interesują się baletem



do licha
do licha
do licha :) :)
czy na portalu balet.pl nie ma "pół" osoby doroslej, ktora zawodowo zajmuje sie historia baletu ŚWIATOWEGO i przy okazji zna sie na historii polskiego baletu, albo i odwrotnie - i zna sie na losach jednej z ikon krajowego baletu??
przeciez to moje pytanie to jakas amatorszczyzna zdawalo mi sie, bulka z maslem dla zawodowca,konesera, czy jak to zwać. To gdzie mam takich szukac, jak nie tutaj? Gdzie oni są?


Hej, spokojnie! Owszem, jest tutaj dużo osób, które mają olbrzymią wiedzę na temat baletu zarówno polskiego jak i światowego. Ale są wakacje, czas odpoczynku, z czego większość korzysta. Poza tym, jednak najwięcej jest tu ludzi młodych, którzy dopiero się uczą. A osoby dorosłe mają mniej czasu by zaglądać.
_________________
"Zapytasz: po co to wszystko? Odpowiedź jest prosta: ponieważ postanowiłaś zostać tancerką."
 
 
     
Sagittaire 
Pierwszy Solista

Wiek: 35
Posty: 2809
Wysłany: Nie Sie 29, 2010 9:26 am   

Zmieniając nieco temat: zawsze mnie bardzo interesowal ten etap zycia Wiesiollowskiego, kiedy sie zwiazal z R. Petit w Balecie Marsylskim, kiedy to zespol ten przezywal chyba najlepsze swoje lata. Fantastyczne choreografia a tak malo nagran z tego czasu...

A co do ciszy nt Wiesiollowskiego to powiem tak: Ci ktorzy byli w temacie w Polsce to te jego kariere i jej koniec bardzo przezyli. Warszawiacy chyba jednak go doceniali na tyle na ile docenia sie tancerzy w Polsce w tym sensie, ze u nas nigdy nie trabi sie o wielkich tancerzach jak np w Japonii we wszystkich dziennikach, prasie itd.

A co do przyczyny śmierci, to czy to takie wazne? :) Skoro o tym nie pisza w gazetach to jakis powod tego pewnie jest, zwlaszcza ze po smierci ogolnie i w Pol.sce pisac zaczeli. No i skoro nie pisza o tym co niektorzy forumowicze, ktorzy wiedza wszystko, to tez jakis tego powod jest.
 
     
nałka 
Nowicjusz

Wiek: 40
Posty: 3
Skąd: stąd
Wysłany: Pią Cze 03, 2011 10:55 am   Nie lubię lustra

Witam, odświeżam wątek o Wiesiołłowskim, gdyż od jakiegoś czasu bezskutecznie poszukuję filmu dokumentalnego mu poświęconego pt. "Nie lubię lustra" z 1995 r.

Czy ktoś orientuje się, gdzie można ten film obejrzeć? Może jest gdzieś w necie? Albo chociaż ktoś widział i podzieli się wrażeniami? Z góry dziękuję za pomoc.
_________________
"Nigdy nie widziałem, by Maria wychodziła prosto z garderoby na scenę! Witold Gruca
 
     
jaromir 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
milosnik
Posty: 281
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 10:47 am   Re: Nie lubię lustra

nałka napisał/a:
Witam, odświeżam wątek o Wiesiołłowskim, gdyż od jakiegoś czasu bezskutecznie poszukuję filmu dokumentalnego mu poświęconego pt. "Nie lubię lustra" z 1995 r. .

Przypuszczam, ze można go znaleźć w magazynie TVP, rezyser Zbigniew Dziegiel pracował wowczas w TV i pewno na zamowienie TVP i za jej pieniądze zrobił ten film .

Odnośnie biografi Woytka Lowskiego trafiłem na taki wpis na stronie prywatnej jerzego wojcika ( nieczynnej chyba od 2006 roku );
cytat:
"Mój rocznik ( 1939 - moje uzupełnienie ). Był od początku najlepszym moim kolegą w szkole podstawowej w Warszawie przy ulicy Filtrowej (1946-1953). Wychowywany był jedynie przez mamę, ........ Mieszkał w bardzo małym pokoiku, w drewnianym domku fińskim przy ulicy Wawelskiej. Był wszechstronnie zdolny, przez cały okres nauki był najlepszym uczniem w klasie.
..... wybrała Wojtka i mnie do pierwszych par tańczących poloneza w finałowym występie. ..... Pod koniec roku szkolnego byliśmy obaj wytypowani do szkoły baletowej w Warszawie. Kiedy w maju 1952 roku złamałem na rowerze bardzo poważnie rękę i groziła mi jej amputacja, to właśnie Wojtek był pierwszym, który odwiedził mnie w szpitalu na Solcu. (pewno z tego powodu autor nie poszedl do szkoly baletowej)
Wojtek ukończył z wyróżnieniem szkołę baletową w 1956 roku i od razu stał się solistą baletu Teatru Wielkiego w Warszawie, gdzie tańczył ......."

Czy wówczas przyjmowano do Szkoły baletowej dopiero w wieku 14 lat - po ukończeniu 7 letniej podstawówki?
Wydawało mi się , że "od zawsze" przyjmowano po II klasie?
Zauważyłem, ze z tego pokolenia pracuje jeszcze w Teatrze Wielkim Renata Smukała jako pedagog, gdy tanczyła wydawalo mi sie, ze tańczy od urodzenia, a nie od 14 roku zycia.
_________________
Tańcząc, ciałem powiesz także to, czego nie możesz wyrazić słowem.
 
     
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 41
Posty: 4411
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 10:58 am   

"wytypowani do szkoły baletowej" to nie znaczy ze w odpowednim wieku (ok. 11 roku zycia) - po prostu wyłowiono talenty warte szkolenia. W.W. zaczął sie uczyc baletu później niż wymagany wiek - akurat wielu wybitnych tancerzy tak zaczynało ze znakomitymi rezultatami. Chyba nawet gdzies w wątku o tancerzach którzy zaczeli nauke w późniejszym wieku pisalismy o tym, ale nie potraię wskazac miejsca
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
     
Bergsma 
Nowicjusz


Związek z tańcem:
ze środowiska
Wiek: 45
Posty: 23
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 12:46 am   Re: Nie lubię lustra

nałka napisał/a:
Witam, odświeżam wątek o Wiesiołłowskim, gdyż od jakiegoś czasu bezskutecznie poszukuję filmu dokumentalnego mu poświęconego pt. "Nie lubię lustra" z 1995 r.

Czy ktoś orientuje się, gdzie można ten film obejrzeć? Może jest gdzieś w necie? Albo chociaż ktoś widział i podzieli się wrażeniami? Z góry dziękuję za pomoc.


Mam ten film na kasecie video. Służę zaawansowaną pomocą w ewentualnej projekcji na magnetowidzie :)
_________________
"Taniec jest jak morze. Widzimy fale. Lecz to, co je porusza, płynie z głębi." Rosella Hightower
 
     
Ali 
Koryfej


Posty: 828
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lut 16, 2013 8:27 pm   

Kto szuka wiadomości o dorobku Wojciecha Wiesiołłowskiego / Woytka Lowskiego z najważniejszego okresu jego kariery scenicznej, tzn. jego pracy w Balecie XX Wieku Bejarta, powinien poznać tę kartę naszego artysty ze wspaniałej dokumentacji tego zespołu:
http://carmen.lamonnaie.b...41&id=-1&sid=-1

Można jedynie pozazdrościć tak szczegółowego opracowania dorobku Baletu XX Wieku i wszystkich jego artystów z czasów istnienia tego zespołu.
_________________
Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż... cokolwiek, i rzadko zawodzi.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu Dodaj do serwisow: Bookmark and Share
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 13