Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

jak pisano wielokrotnie w tym i innych wątkach - granica 10-11 lat to ideał i tego trzeba się trzymac ze wzgledu na elastycznosc miesni i ścięgien w tym wieku - dajacych się kształtowac na potrzeby techniki tanca klasycznego. Inne przypadki to tak jak piszecie osoby póxniej chcące zacząc sie uczyć tanca klasycznego w wieku 12-14 lat - sa jeszcze możliwosci jesli są: zdrowe, utalentowane, mają predyspozycje. To bada komisja w szkole, nie mozna pzed tym egzaminem-badaniem nic powiedzec. Dobrze gdy takie dziecko uczy się prywatnie, zna podstawy, jest rozciągniete itd. Jak wiadomo - większą szanse maja starsi chłopcy bo jest ich mnie w OSB a potrzeby sa, poza tym tawia się im mniejsze wymagania (niestety). Generalnie - mozna próbować - przytaczalismy tu wiele przykładów bardzo wybitnych tancerzy którzy zaczęli nieco póxniej naukę - własnie w okolicach nastu lat. Po prostu potrzeba talentu, predyspozycji i troche szczęścia.

PS. Miltona nie "przyjeto" stricte do szkoły, ale pozwolono mu uczeszczac do niej na lekcje przedmiotów zawodowych a to róznica - on się tam tylko uczy tancaa nie wszystkich innych okołotanecznych i ogólnokształcących przedmiotów. Egzamin będzie zdawał jako ekstern
Marysia Z
Posty: 24
Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:18 am

Post autor: Marysia Z »

Cwicze w studiu tanecznym przy osb 2 razy w tygodniu i na bar ou sol cwicze w domu .Czy to wystarczy ? Chce isc jeszcze w maju na rekrutacje i nie wiem czy to wystarczy bo strasznie mi na tym zalezy
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

2 razy w tygodniu to nie jest za dużo, ale zawsze lepsze to niż nic. Ćwicz i mam nadzieję, że uda ci się w maju :)
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

A ile trwają jedne zajęcia ??
Marysia Z
Posty: 24
Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:18 am

Post autor: Marysia Z »

2 h jedna zajecia i bede miala chyba 1 h indiwidualnych i 1h bar ou sol
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Z doswiadczenia wiem, ze dwa razy w tygodniu to bardzo malo. Zwlaszcza jesli chcesz sie dostac do OSB. Powinnas chodzic jak najwiecej razy dasz rade. Moze 5 razy w tygodniu? Z reguly tak wygladaja zajecia w szkolach prywatnych.
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

nio.... ze mną jest prawie tak jak napisała Kasia G. Prawie bo chodzi o te przedmioty około taneczne. Ja w tym momencie chodzę tylko na klasykę i współczesny z róznymi klasami ale to w tym roku. Przed podejściem do egzaminu dyplomowego muszę zaliczyć wszystkie przedmioty zawowdowe (taneczne i te około). I te zaliczania są rozłożone w czasie (maksymalnie 3 lata bo tak mowi ustawa o egzaminach esternistycznych). Od następnego roku wlaśnie w celu ich zaliczenienia też będę chodził na przedmioty typu WOT, interpretacje muzyczno ruchowe czy charakteryzacja (no i na resztę przedmiotów tanecznych na które teraz nie chodzę). A zaliczone mam już umuzyklnienie, rytmikę i audycje muzyczne ponieważ skończyłem szkołę muzyczą.

Nom....że było masę różnych problemów (głownie dotyczących wieku to prawda) to fakt (Kasia G zresztą widziała na bieżąco całą walkę) i w końcu zamist we wrześniu naukę zacząłem w połowie października. Ale było warto i na szkołę nie powiem złego slowa;P (tym bardziej że podejście pedagogów jest lepsze niż myślałem że będzie).
Marysia Z
Posty: 24
Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:18 am

Post autor: Marysia Z »

Nie wiem co mam robic zdawac w maju? Zrobie z siebie posmiewisko ,nie wiem ?J tak kocham balet i chce zostac zawodowa tancerka(baletnica) mam chwile zalamania :cry: chyba chwilowe brak wiary w sama siebie:(
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to poproś tą wiare w siebie z powrotem bo poza technika ona jest Ci na prawdę potrzebna, chodzi o to że musisz ich do tego przekonać, pokazac jak bardzi tego chcesz i musisz sie trzymać, powodzenia :D
ancolina
Posty: 3
Rejestracja: sob sty 26, 2008 7:02 pm

Post autor: ancolina »

Moim marzeniem tez jest SB chodze do ogniska baletowego ale mam bardzo malo zajec (tylko 2h tygodniowo) poza tym staram sie przynajmniej pol godziny cwiczyc w domu. Chyba jestem dobra (zdarzaja mi sie solowki), nauczyciele mnie chwala. Chodze tam juz 8. rok, ale chcialabym zapisac sie do SB. Mam teraz 14 lat, chodze do prywatnej szkoly i jednym z przedmiotow obowiazkowych sa tance towarzyskie. Mam dobre poczucie rytmu, pewne zdolnosci tez. Nie jestem jednak dobrze rozciagnieta. Myslicie ze mialabym szanse na SB?
ODPOWIEDZ